07.03.2025, 15:11 | czytano: 5182

Od soboty wprowadzona zostanie kontrola sanitarna na granicach w Chyżnem, Niedzicy i Piwnicznej

zdj. Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie
Z powodu wykrycia ogniska pryszczycy FMD na terenie Węgier, wojewoda małopolski zwołał dziś doraźne posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Podjęto decyzję o wprowadzeniu na przejściach granicznych obostrzeń sanitarnych.
- To choroba mocno zjadliwa u zwierząt kopytnych. /.../ Trzeba ograniczyć do maksimum możliwość przedostania się jej do Polski. Co ważne, choroba nie jest groźna dla ludzi, atakuje bydło i trzodę chlewną. Musimy zrobić wszystko, aby się nie rozprzestrzeniła, ponieważ straty ekonomiczne mogą być bardzo duże - mówi wojewoda Krzysztof Jan Klęczar, który polecił służbom stałe monitorowanie sytuacji.
- Pierwotna informacja wskazywała, że ognisko wystąpiło na terenie Słowacji. Obecnie mamy świeższe dane, które potwierdzają, że ognisko znajduje się na terenie Węgier. Nasz Wojewódzki Inspektorat Weterynarii został poinformowany o zaistniałej sytuacji, a następnie podjęto natychmiastowe działania. /.../ Aby uchronić nas przed pojawieniem się wirusa, konieczne będzie wprowadzenie kontroli granicznej. Podjęliśmy już stosowne działania. Do wznowienia takiej kontroli niezbędna jest decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wytypowaliśmy trzy kluczowe przejścia graniczne dla transportu wielotowarowego: Chyżne, Niedzicę i Piwniczną. To właśnie tam chcemy przeprowadzać kontrole wszystkich transportów przewożących zwierzęta. Podejmiemy działania, aby od jutra rozpoczęła się dezynfekcja tych transportów. Dążymy także do tego, aby transport zwierząt z terenu Słowacji odbywał się wyłącznie przez te trzy przejścia graniczne. Kontrolami objęte zostaną tylko i wyłącznie środki transportu przewożące zwierzęta. Musimy także zwrócić uwagę na tzw. mały handel przygraniczny - tłumaczy wojewoda.

- W sprawę są zaangażowane: Wojewódzka Inspekcja Transportu Drogowego, Policja, WOT, Państwowa Straż Pożarna, Lekarz Weterynarii. Będą oni bezpośrednio koordynowali działania. Chodzi nam o to, aby te trzy przejścia, o których powiedział pan wojewoda, w których będzie m.in. mata i środki dezynfekujące, to były jedyne miejsca, gdzie będzie odbywał się transport zwierząt - dodaje II wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek.

W sztabie kryzysowym, któremu przewodniczył wojewoda Klęczar, wzięli udział: II wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek, małopolski wojewódzki lekarz weterynarii Lech Pankiewicz wraz ze swoim zastępcą Grzegorzem Kawieckim, a także przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, Państwowej Straży Granicznej, Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie, Państwowej Straży Rybackiej w Krakowie, Małopolskiej Izby Rolniczej, Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie, 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz dyrektorzy wydziałów Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie.

s/ Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie.
Może Cię zainteresować
komentarze
Gudzia07.03.2025, 19:39
Niemiecka pryszczyca jest bardziej światowa to dlatego nam nic z jej strony nie grozi.
z Podhala...07.03.2025, 19:18
Państwowa Straż Graniczna ...? .
Pierwsze słyszę .
Rico07.03.2025, 18:11
To przestą mate to zwierzęta będą przechodzic
Olga07.03.2025, 18:04
U germańców pryszczyca wykryta kilka tygodni temu, ale tam nie stawia się kontroli, przyjaciele tuska mogliby to źle odebrać.
SS07.03.2025, 16:07
Jak wirus atakujący zwierzęta może przeniknąć do Polski z południa to stawiamy kontrole, a jak wirus, który już przenika z zachodu zatruwający całe społeczeństwo to kontroli nie ma. Szkoda Polski!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl