Polana Szymoszkowa jako ostatnia zakończyła utrzymywanie tras narciarskich w niedzielę 23 mara. Narciarze wciąż mogą jeszcze jeździć w Białce Tatrzańskiej.
Niedziela 23 marca była ostatnim dniem funkcjonowania tras narciarskich na Polanie Szymoszkowej. Wyciąg postanowił przedłużyć o tydzień utrzymywanie tras, które planowano zakończyć pierwotnie 16 marca.Obecne na Polanie Szymoszkowej jest jeszcze dużo śniegu, ale wyciągi stoją puste. To efekt wiosennej pogody i braku chętnych do jazdy n nartach i snowboardzie.- Robi się coraz cieplej i ten śnieg nie będzie już fajny do jazdy - mówi Jan Walkosz-Jambor, prezes spółki Dorado zarządzającej Stacją Narciarską Polana Szymoszkowa.
Sam sezon prezes stoku podsumowuje jako bardzo dobry. Frekwencję na Polanie Szymoszkowej zapewnia bliskość centrum Zakopanego, a także zróżnicowana trudność tras, na których odnajdują się zarówno początkujący, jak i bardziej zaawansowani miłośnicy sportów zimowych.
- Wielu z naszych tegorocznych gości, to byli zagraniczni turyści. Szacuję, że mogli stanowić nawet ok. 50 proc. wszystkich gości - zaznacza Jan Walkosz-Jambor.
em/r













