"Tatrzańska policja reagowała i będzie reagować na każde wezwanie dotyczące łamania prawa, niezależnie od tego kto je zgłasza" - przekonuje Roman Wieczorek odpowiadając na nasze pytania w sprawie konfliktu zakopiańskich taksówkarzy i kierowców na aplikację.
O zakopiańskiej wojnie części taksówkarzy z kierowcami Ubera, Bolta czy innych tego typu firm przewozowych pisaliśmy przed dwoma tygodniami w tekście: Zakopiańscy taksówkarze kontra Uber. Kto kogo prześladuje?W sprawie sporu przewoźników zwróciliśmy się z pytaniami do zakopiańskiej policji:- Ile zakopiańska policja odnotowała przypadków interwencji w sprawie konfliktu pomiędzy taksówkarzami a kierowcami na aplikację od października 2024 roku?
- Ile zawiadomień wpłynęło ze strony taksówkarzy, a ile od kierowców Ubera i innych?
- Jaki mają one charakter - czy są to pobicia, znieważenie czy inne formy?
- Ile w związku z tym policja prowadzi postępowań, a w ile było odmów wszczęcia postępowania w takiej sprawie?
Poniżej publikujemy pełną odpowiedź jaką otrzymaliśmy od rzecznika prasowego zakopiańskiej policji asp. szt. Romana Wieczorka.
"Policjanci w Zakopanem podejmują regularne kontrole osób zajmujących się transportem osobowym, nazw nie wymieniam celowo ponieważ wszyscy transportowcy traktowani są na równi zgodnie z zasadą bezstronności policji zatem posługuję się zwrotem - transport osobowy.
W kontekście wszelkich tego typu wydarzeń, o których Pan wspomina zapewniam, że tatrzańska policja reagowała i będzie reagować na każde wezwanie dotyczące łamania prawa, niezależnie od tego kto je zgłasza. Nie ma naszej zgody na wszelkie przypadki łamania prawa. Razem z Inspekcją Transportu Drogowego prowadzimy kontrole kierowców samochodów świadczących usługi przewozowe. W czasie tych kontroli postoje taxi w Zakopanem są zazwyczaj opustoszałe. Takie kontrole podejmowane są regularnie.
W okresie od 1 października 2024 r. do dzisiaj odnotowaliśmy kilkanaście różnego rodzaju interwencji dotyczących osób i pojazdów wykonujących transport osobowy. W analogicznym okresie odnotowaliśmy pięć spraw karnych, które wszczęto po zawiadomieniu osoby pokrzywdzonej. Sprawy dotyczyły: kradzieży tablic rejestracyjnych, uszkodzenia mienie, kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej.
Z racji tajemnicy prowadzonych dochodzeń więcej szczegółów nie mogę podać.
Podejmowaliśmy również interwencje wobec kierowców świadczących usługi transportu osobowego w związku z kierowaniem pojazdów po użyciu alkoholu i pod wpływem alkoholu. W każdym środowisku transportowym ujawnialiśmy tego typu zdarzenia." - podsumowuje asp. szt. Roman Wieczorek.
Józef Figura




