01.04.2025, 16:33 | czytano: 4607

Nowy pomysł na rozwiązanie problemu off'roadu w Gorcach. W soboty szlaki otwarte dla turystów, w niedzielę dla motocyklistów i rowerzystów

Fot. Gorczański Park Narodowy / archiwum
Takie rozwiązanie zgłosiło środowisko motocyklistów, a poparły je lokalne władze. Ruch wahadłowy w Gorcach ma wygasić konflikt między pieszymi turystami a motocyklistami na crossach i quadowcami
Wiele mówi się ostatnio o problemie quadów i pojazdów off road, a zimą skuterów śnieżnych poruszających się w dużych grupach po okolicach Zakopanego, Kościeliska i Poronina. To zwykły turystyczny biznes i oczywiście nie powinien być robiony wbrew prawu i wbrew osobom, których własności dotyczy. Jest jednak na Podhalu bardzo wielu ludzi, którzy od lat swoją pasję do offoadu realizują na górskich szlakach, budząc nie mniejsze emocje.
Zgłosiła się do nas grupka tych osób, by przedstawić swój punkt widzenia. Nie chcą podawać swoich personaliów, ale to mężczyźni w średnim wieku. Na co dzień oni ich koledzy pracują w biurach, zakładach mechanicznych, na budowach lub mają swoje biznes. Wolny czas uwielbiają spędzać na motocyklach i quadach jeżdżąc po Gorcach. Wielu z nich robi to od dziesięcioleci!

- Kiedyś nie było takiego problemu - mówią. - Jechało się samemu lub niewielką grupą, a na szlakach było pusto. Dziś jest zupełnie inaczej na szlakach jest sporo osób i przede wszystkim są bardzo wrogo nastawieni. Mimo że zawsze traktujemy ich z pierwszeństwem, staramy się sprawiać jak najmniej kłopotu to najczęściej obrzucają nas stekiem wyzwisk, nierzadko wygrażając nawet pięściami. A my chcemy tylko realizować swoją pasję do jazdy tak jak oni swoją do chodzenia po górach. Mam chyba równe prawa?

O zmotoryzowanych turystach bardzo dobre zdanie mają prowadzący górskie schroniska. - To przemili ludzie - mówi nam anonimowo jeden z prowadzących dużo schronisko. Przyjeżdżają do nas bardzo często, niezależnie od pogody, i niezależnie od pory roku. W dodatku chętnie korzystają z naszej gastronomii, podczas gdy pieszy turysta najczęściej poprosi o wrzątek i tyle.

- Gorsi są po tym względem rowerzyści - dodaje. - Oni też u nas są dość często, ale najedzeni żeli i opici izotoników to najwyżej korzystają u nas z toalety. Nie dość, że nie dadzą zarobić to jeszcze nierzadko spłuczkę urwą! Dobrze, że choć niektórzy piwko od czasu do czasu kupią.

Nasi rozmówcy mają dość oryginalny pomysł na rozwiązanie problemu wspólnego korzystania z gór. Dlaczego nie wyznaczyć dni, w których z górskich szlaków mogą korzystać motocykliści, innych dni dla rowerzystów, a jeszcze innych dla pieszych turystów? To rozwiązałoby sprawę, a szlaków jest przecież dużo. Można byłoby ilości tych dni dostosować uczciwie do zainteresowania poszczególnych grup, a te nie wchodziłyby sobie w drogę.

Skonfrontowaliśmy ten pomysł od razu z napotkaną na szlaku grupą piechurów. O dziwo nie motocykle są dla nich największym zmartwieniem w górach. Wspomniane już wcześniej rowery według nich stanowią największe zagrożenie. - Panie - mówi nam jeden ze spotkanych turystów, motor czy kłada to przynajmniej słychać, że jedzie jest czas zejść mu z drogi. Rowerzysta na pełnej prędkości pojawia się znikąd! Gdyby nie drobniaki i klucze dzwoniące na wybojach w jego kieszeniach na przemknął byłby obok bezszelestnie!
Rowerzyści oczywiście nie pozostają dłużni innym użytkownikom górskich szlaków, i również zgłaszają co do nich pretensje. - My poruszamy się szybko z punktu do punktu. Pierwszy turysta lezie przez te góry godzinami, a co za tym idzie je, pije i produkuje śmieci. Te wszystkie śmieci, które widzicie przy szlakach to nie zostawili ich przejeżdżając tamtędy rowerzyści ani motocykliści. To piechurzy wleczący się tamtędy godzinami! Gorsi są tylko ci z kijkami - dodają. Idą tak samo powoli, tak samo śmiecą i jeszcze dziobią w ziemię. Na pewno nie pozostaje to bez wpływu na grunt.

Zimą problem korzystania z górskich szlaków trochę słabnie, bo mniej jest chętnych na górskie eskapady. To jednak - według naszych rozmówców - skutery śnieżne sprawiły, że szlaki są przejezdne i można z nich zimą w ogóle korzystać. Nie bez znaczenia są też względy bezpieczeństwa. Skutery, quady czy samochody terenowe nie podobają się większości, ale kiedy coś się stanie w górach, to nawet ich najwięksi przeciwnicy liczą na ich pomoc i szybki ratunek za ich sprawą.

Ze swoim pomysłem nasi rozmówcy udali się do władz. Zarówno w mieście, jak i w gminie Nowy Targ, pomysł spotkał się z zainteresowaniem. Autorzy pomysłu nie przesądzają, które dni miałyby przypaść której grupie. Wiadomo, że weekend jest najatrakcyjniejszy, ale jest też kwestia pogody. - Jesteśmy gotowi na kompromis i mamy nadzieję, że pozostali użytkownicy gór również wykażą się chęcią porozumienia - deklarują.

wo/
Może Cię zainteresować
komentarze
Marek02.04.2025, 19:39
Nie macie równych praw! Prawo jasno stanowi, że jest zakaz jazdy po lasach pojazdami silnikowymi, to że łamiecie prawo od dziesięcioleci nie jest powodem do dumy.
turysta senior02.04.2025, 10:52
Niestety, to są tereny prywatne i dlatego zdewastowane, szczególnie od strony Nowego Targu i Waksmunda! Tak wyglądałyby Tatry gdyby nie były Parkiem Narodowym... Jak ktoś chce zobaczyć Gorce jakie były kiedyś (jeszcze w latach 70-tych i 80-tych) to niech się uda szlakiem z Turbacza na Gorc. Tam Gorce zostały uratowane z rąk prywatnych i zostały objęte Gorczańskim Parkiem Narodowym. Ale nie ma mowy o rozszerzeniu GPN o obecne tereny prywatne bo dewastacja już jest za duża!
Stefan02.04.2025, 10:40
Spokojnie, takie pomysły to bezprawie które nigdy nie będzie tolerowane!
Jan02.04.2025, 10:27
Te pomysły to oczywiście jest nadal Prima Aprilis!
prawie tutejszy02.04.2025, 10:26
Absolutnie nie do zaakceptowania!!! Szlaki dla pieszych są szlakami dla pieszych! Żadnych pojazdów!
Lesian02.04.2025, 09:54
To chyba jakiś żart. Pisze niżej jakiś *** że od zawsze były quady, triale i crossy, no to się pytam od kiedy to zawsze niby trwa? Bo jakieś 20 lat temu to wciąż była rzadkość, pisze zresztą też to tereny prywatne - no właśnie! Kto pozwolił wam po moim prywatnym jeździć? Coś tam jeszcze mruczy że zaczepek nie będzie tolerować, dziecko jak trafisz na mnie w moim lesie to wierz mi że nie będę pytał co ty tolerujesz a co nie. Jest was coraz więcej. Smrodzicie, hałasujecie, rozjeżdżacie ściółkę. Kupcie sobie swój kawałek ziemi i tam realizujcie swoje pasje. Najlepiej z dala od gór.
am02.04.2025, 08:38
brawo dla Autora, prawie uwierzyłam PRIMA APRILIS
Ola01.04.2025, 23:12
Ja myślę że to jednak żart:;)
Miejscowy01.04.2025, 22:46
Z całym szacunkiem, ale to są prywatne tereny! Nie park!
Wystarczy że Tatrzański Park jest już przepełniony! Przynajmniej w gorcach niech będzie spokój od tych tłumów. Jakim trzeba być bezczeknym człowiekiem żeby osoba przyjezdzna palcem mi wygrażała na swoich terenach czy też działkach. Jako miejscowy proponuję sprawdzać grupy! Bo bardzo często się zdaża że przyjeżdzają ludzie z Poslki w bardzo licznych grupach czy to na motorach czy autach. I oni wykazują brak szacunku do innych i naszych prywatnych terenów. Straż leśna w pierwszych kolejnościach ich powinna kontrolować. Ja sam jeżdzę po naszych gorach, ale któregoś dnia jak mi cepry podpadną to szlaban na swojej działce postawię i na Turbacz nawet Goprowcy nie dojadą!
Pinki01.04.2025, 21:57
Do mojego poprzedniego komentarza. Rozumiem, że dzisiaj jest 1 kwietnia
Pinki01.04.2025, 21:55
Debilizm
Exc01.04.2025, 21:10
Szanowni przeciwnicy pojazdów mechanicznych w Gorcach, do czasu ktory pewnie nigdy nie nastąpi a mianowicie ustanowienia GPN na całym terenie Gorców nie wytępicie nas, jeździliśmy jeździmy i będziemy jeździć bo tak i jak wy mamy do tego prawo, są to tereny prywatne,lubicie chodzić po Gorcach,proszę bardzo w spokoju przemierzając szlaki nie zaczepiając nas dla swojego dobra i bezpieczeństwa, nikt nikogo nie rozjeżdża,ale też zaczepek nie będziemy tolerować szczególnie w rejonie Obidowej,od zawsze były tutaj triale,crossy,pozniej quady i nikt nikomu nie przeszkadzał, dopiero teraz wielcy turysci ktorzy po swoim osiedlu obcych przeganiają tutaj sie panoszą nie wspomnę już o nielegalnej tzw trasie narciarskiej wytyczonej bezprawnie po prywatnych działkach, swojego będziemy pilnować i nikt nam tytaj nie będzie stawiać swoich warunków,nowotarskie liczne grono motocyklowe zapraszamy do Obidowej,w kupie siła
Wespazjan01.04.2025, 20:52
Nie ma to jak realizować swoją pasję i... robić w lesie syf i hałas . Po tych co realizowali swoją pasję na patelniach w Chabówce to krzyże stoją .....panowie i panie wybudujcie sobie tor do rajdów ład nie jest od tego.
Czytający komentarze01.04.2025, 20:46
W dniu dzisiejszym wnioskuje o emotke śmiechu obok komentarzy. A nie tylko łapka w dół i w górę. Ten dzień na to zasługuje a i komentarze niczego sobie dzisiaj. No i pogratulować tytułu artykułu.
Zdzisekpierdzipieta01.04.2025, 20:24
Tak czytam czytam i dochodzę do wniosku, że wszyscy są źli prócz motocyklistów którzy są super, bo kupują więcej jedzenia w schronisku. To są jakieś jaja?
Normalny obywatel.....jeszcze.01.04.2025, 19:30
To chyba Prima Aprilis, żeby Górce udostępnić zmotoryzowanym. To lepiej od razu zróbcie dla nich tor crossowy i wybudujcie stacje paliwowe a zwierzęta ewakuować. Czy wyście powariowali.
dario01.04.2025, 19:27
Ty Trial gdzie mamy trenować na Podhalu chociaż chcesz zapłacić to niema komu to płacimy mandaty, za sprzątanie waszych śmieci puszki po piwie butelki po czystej co zostawiacie po ognisku nie płacicie gdzie sprawiedliwość
Trial01.04.2025, 18:47
Żadnych motocykli po Gorcach. Po podwórku sobie jeździć a nie po lasach. A jak już tak chcą to niech płacą specjalne wejściówki jako odszkodowania za straty i w razie czego za odszkodowania dla pieszych! A poza tym każdy motocykl tablice rejestracyjne ma mieć! Zero bezkarności!
Swój Chłop01.04.2025, 18:45
motory mają jeździć po torach do tego przystosowanych a nie niszczyć szlaki i drogi. Taki pomysł wsadźcie siebie głęboko w ..... .
Grzegorz W.01.04.2025, 18:40
Ha ha i znowu PRIMAPRILIS !!! Ale jako posiadaczowi Quada pomysł całkiem fajny !
Loko01.04.2025, 18:38
Prima aprilis
korektor01.04.2025, 18:27
To chyba jakaś kpina primaprilisowa? Motocykliści na teren własny prywatny lub na drogi publiczne a z naszych prywatnych lasów i łąk won!
stary górol01.04.2025, 18:22
...motocyklisci w piryse piontki rowery w środy popielcowe a ci co na nogach ino w pogodne dni....zaś polowace jak leje....i jakosi domy rade
Ruska łonuca01.04.2025, 18:08
W piątek grzybiarze w czwartek myśliwi w środę wyreb drewna w wtorek wycieczki i grupy zorganizowane w pn ... na razie wolny
Crossowiec01.04.2025, 18:06
1 kwietnia
Golas01.04.2025, 17:38
W piątki niech chodzą nudyści.
?01.04.2025, 17:35
A jaki dzień będzie dla kładów
cba01.04.2025, 17:34
Kogoś pow....o !Od poniedziałku do soboty 24:00 dla mieszkańców lasu, a niedziela - wyp....ć.
Jasiu01.04.2025, 17:34
Pomysł jest bardzo dobry. Proszę rozważyć również opcję że od poniedziałku do piątku motory, sprzęt do zrywki drzewa inne pojazdy mechaniczne a weekendy faktycznie dla turystów. Ostatnio jechałem traktorem z pod Turbacza ze smrekami i grupa ceprów zablokowała mi drogę. Dobrze że miałem to co zawsze się wozi w ciągniku i po dłuższej wymianie poglądów zawróciłem ich na dół do auta. Szczyt chamstwa i prostactwa.
Harald01.04.2025, 17:31
Sorry ale żart nieśmieszny. B*** na crossach należy wylemparcic z naszych gór i lasów a nie smieszkowac.
Rozmazona01.04.2025, 17:30
Poniedziałek renciści i emeryci
Wtorek samotni rodzice z dziecmi
Środa wielodzietni
Czwartek uczniowie i studenci
Piątek rowery
Sobota motory
A w niedzielę góry mają wolne i nie przeszkadzac
Proszę trzymać się harmonogramu bo będą kary.
Turys01.04.2025, 17:23
Gorce powinny być wolne od terenówek, quadów i innych zabawek, które dewastują ten teren. Hitem jest ratrak który wozi ludzi z waksmunda, dla którego dosłownie ZAORANO szlak buldożerami i zrobiło się jedno wielkie błoto.

W Gorcach coraz więcej turystów ale jak zobaczą jaki syf robią tu lokalsi to szybko znikną mając dość rajdów.

W tym tempie to asfalt zrobią i drugie Krupówki choć pensjonaty już by chcieli stawiać po polanach niszcząc przyrodę.
Gulasz Juliusz Zeżarł01.04.2025, 17:23
Zapomnieliscie dodać, że aktualna jest tez propozycja, zeby w co drugi czwartek Gorce hyły dostępne tylko dla turystów wierzchem (konie, osły, muły) :):):)
miastowy01.04.2025, 17:14
Jak to mawiają: póki nie było internetu, to tylko rodzina wiedziała, żeś głupi.
Elo01.04.2025, 17:12
Ale głupiutki żart.
fbb101.04.2025, 17:10
Z perspektywy miejscowości Rokiciny Podhalańskie napiszę tak: mam po dziurki w nosie crossowców oraz w mniejszej ilości quadowców.
Jak panowie lubicie ostre dźwięki to możecie to czynić we własnym garażu a nie wyć na pół wsi, szczególnie pod wieczór albo przez sobotę czy niedzielę.
Pani z kijkami01.04.2025, 17:04
Przeczytałam artykuł, moje wnioski,że największymi bufonami są rowerzyści.
Moja sprawa ile idę, czy godzinę czy dwie. To po pierwsze, a po drugie w czym przeszkadzają Wam (panowie na rowerach)
i Panie moje kijki dziobające ???????? w ziemię??
Też jeżdżę i chodzę01.04.2025, 16:59
O tym że niektórymi fragmentami szlaków nie da się przejść bo są tak rozjeżdżone że stoi w nich woda po kolana już państwo zmotoryzowani nie wspomnieli. Przez te rozjeżdżone szlaki ludzie obchodzą bokiem i robi się drugi szlak . Niech jezdzą ale też pomyślą o innych . Czym większą dziura,kałuża ,tym bardziej ją rozjeżdżają bo to offroad. Już o tym że czasami trzeba sp....ać do lasu bo targają do góry na pełnym gazie nie wspomnę.
Besala01.04.2025, 16:59
Takie urzędowe "przydzielenie" określonych dni dla określonej grupy turystów niczego nie rozwiąże! O takiej fanaberii nie będą wiedzieli turyści spoza naszego regionu. Znając życie, to nikt tych nakazów i zakazów przestrzegał nie będzie. Motocykle i quady totalnie niszczą szlaki turystyczne, kierowcy tych pojazdów i rowerzzysci stanowią poważne zagrożenie dla turystów pieszych. Jedynie rozdzielenie ścieżek zapewni bezpieczeństwo wszystkim ich użytkownikom.
Goc01.04.2025, 16:49
Taka,motocykliście puszczają piechurów z pierwszeństwem,hehe. Ja tam nic do nich nie mam ,są wśród nich naprawdę spoko zachowujący się rajdowcy ale osobiście kilka razy oberwałem kamieniami spod kół,bo tylko gdy cię miną to manetka na cały gaz. Nie wiem jak to rozwiązać ale słabe jest to że jedni nie szanują drugich
szambo-lot01.04.2025, 16:48
Rowerzysci to bardzo roszczeniowa grupa .
Bodzio01.04.2025, 16:41
1 kwiecień ma swoje prawa
Błędny rycerz01.04.2025, 16:40
Absolutny zakaz pojazdów mechanicznych
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl