01.04.2025, 18:11 | czytano: 18565

Jachymiak: Do Przyjaciół Hejterów

Archiwum prywatne
FELIETON. "150 felieton. I to w Dzień Felietonisty! Bo za taki należy uznać 1. kwietnia. Bo przypomnę, że felieton to forma lekka, kpiarska, wręcz zahaczająca o robienie w lolo. O czym tylu nie wie, a szczególnie obywateli pierwszej kategorii" - pisze Maciej Jachymiak, lekarz i nowotarżanin, były samorządowiec i polityk.
Miała być epopejka dla red. Rayskiego Pawlika, ale zaszły nieprzewidziane okoliczności. Odpaliłem w stronę izby lekarskiej jak, nie przymierzając, ze Szlezwika Holsztyna, a ci zamiast odwetu, pomachali białą chusteczką. Zbili mnie z pantałyku. Co robić redaktorze? Jak pisać o wojnie, której nie ma? Podobno red. Stefan napisał kiedyś relację z meczu, który się nie odbył, ale ja nie jestem żurnalistą. Nie mam warsztatu. Mogę co najwyżej skrobnąć o poprzednich potyczkach, ale, błagam, nie teraz. I martwi mnie, czy ta izba nie poszła czasem do Canossy. A wiemy co to znaczczy*
Redaktor Miśkowiec zaproponował, żeby może jakoś inaczej święcić. Np. wybrać 10 najgorszych hejtów pod felietonami i toto skomentować. Tylko, że ani mnie, ani jemu nie chce się grzebać w guano barano. Ostatnio w tem temacie wypowiedział się mój ulubieniec, Andrzej Mleczko, któren wskazał, gdzie hejt ma. Ja też. Choć na Małym Weekendzie mówią, że lepszy niż te felietony. Straszni troglodyci. Pozdrawiam.

Wracając do guana, to zdarzało mi się w nie wpadać. Pierwszy raz jak miałem 2 latka. Złamała się deska przez gnojówkę w Ludźmierzu. Jeszcze puszczałem bąbelki jak babcia mnie wyciągnęła. Od tego czasu przytrafia mi się. Dr Zygmunt F. pisał, że zdarzenia z pierwszych lat najbardziej nas determinują. Mądry lekarz. Choć leczył schizofrenię naświetlaniem jajników promieniami X. I ma teraz przeciwników, żeby nie powiedzieć hejterów.

Tu doszliśmy do celu. Schizofrenia. Ma ją 1% świata. Jeszcze mniej wie na czym polega. Nie przeszkadza to jednak, np. politykom, rozpoznawać jej u siebie nawzajem. Choć wierzcie mi, choroba ta nie pozwala zrobić kariery. Spuszcza w drabinie społecznej na sam dół. Ale politycy to straszne prostaki, rzadko, żeby nie.

Drobna przerywka. Wyznam, że kilka razy te komentarze czytałem. Skąd bym wiedział jakie są. Zauważyłem, że psychiatria, którą się zajmuję, stanowi dla wielu oś hejtu. Może dobrze. Świadczy to o absolutnym zbydlęceniu hejterskich gnojków. Pytałem redakcję, czy by w ramach akcji humanitarnej pomocy osobom chorym nie ukrócić zjawiska, ale się nie da. Jeszcze nie ten czas. Cieszmy się tym co mamy. To znaczy, że redakcja nie puszcza np. żartów dworujących z leczenia raka.

Starczy. Chyba spełniłem choć trochę fantazje red. Miśkowca. I swoje. Mickiewicz napisał - Do Przyjaciół Moskali, Witkacy - Do Przyjaciół Gówniarzy, a ja do hejterów. Doborowe towarzystwo. Ale jakoś smutno się zrobiło, więc zmieńmy płytę.

Dowcipy primaaprilisowe! Pierwszy w sieci. Red. Pyza pisze, że Marcin Jagła robi karierę aktorską w stolicy. Od lat rzeźbi te same role, musi się nada. Co prawda rola radnego mu nie wychodzi, ale nie oczekujmy za wiele. Na Warszafkę radny Jagła przygotowuje pokaz specjalny. Ewangelia. Jezus wyrzuca kupców ze świątyni. I krzyczy: "Rydzyk, żebym cię tu więcej nie widział!". Kurtyna.

W sieci znajdziecie Państwo jeszcze wiele innych, choć nie tak ciekawych historyjek. I pamiętajcie. W Prima Aprilis będziecie robieni w konia. Ale to nic w porównaniu z tym jak zostaniecie zrobieni w konia przy najbliższych wyborach (nie moje, znalezione dzisiaj w necie).
No i na koniec tytułowy utwór:

*

W ruinach starego PeGeeRu
Łoiło małpki paru hejterów
Qwa, kiedyś to było
Salicyl i dyktę się piło
I bimber z polskiego zacieru

*

*odsyłacz: "pójść do Canossy", już kiedyś tłumaczyłem, ale "repetitio mater studiorum est" (tłum: "kto repetuje ten studiuje"), chodzi o to, że robi się krok wstecz, wróg traci czujność i wtedy go.

MJ
Może Cię zainteresować
komentarze
Michał06.05.2025, 20:15
Ile się czeka na zatwierdzenie? Mojego poprzedniego nie widać. . .
Michał06.05.2025, 18:59
Jachymiakowi nie zależy, żeby psychiatrii nie krytykowano, tylko jego, argument o ukróceniu hejtu jako pomoc humanitarna to czyste kłamstwo. Ot mamy czuły punkt naszego doktorka, ego rozbebeszone na cały Nowy Targ!!!!:)))
Kto sieje wiatr ten zbiera burze05.04.2025, 14:30
To doktor myślał, że ma monopol na hejt?
Klakierka02.04.2025, 20:55
Poruszał doktor Jagłę grającego "Przypadkowego Szymona". Czy przypadkowe to "poruszenie" nie wiem ale zadziałało, pisze,jadem pluje. Kurde on w ten żart z 1 kwietnia na poważnie wziął. Przyznam się, że też się nabrałam. Wszystkim mówiłam z żalem oczywiście, że Jagła karierę aktorską w stolicy rozwijał będzie. Moi rozmowcy wydawali się bardzo tą wiadomością uradowani. Mnie tylko było smutno, bo kto idiotyczne interpelacje teraz składał będzie?. Brrr. Dobrze, że to tylko żart i to chyba zupełnie przypadkowy jak ten Szymon.
Wróżka Czarodziejka (M.)02.04.2025, 18:34
Dla jednych paremia to krótka, zwięzła wypowiedź jurysty, dla innych zbiór ludowych mądrości,słów skrzydlatych itp a doktor niech mi odpowie czy jest taka jednostka chorobowa w psychiatrii? O co chodzi, bo nie kumam?
Bm02.04.2025, 17:44
Pinki -,pamiętam jak ? ryłeś ? prawo rzymskie, kto go zdał to już był prawnikiem. Opłacało się, pamiętasz do dziś, pozdrawiam.
Zagadka02.04.2025, 09:36
Czy miarą wielkości człowieka jest ilość jego wrogów? (hejterów)
sawuarek i wiwarek02.04.2025, 08:58
Jako że powoli z czasem przejada się wszystkim ta obecna formuła felietonów doktora autora, a może raczej autora doktora (zawsze to ostatnie to jest to), mam pomysł aby wykorzystał w nowej formule odkrycie Freuda że człowiek nie ma dostępu do części niejawnej swojego mózgu, wychodzi mu ona na jaw jedynie dopiero w fazie głębokiego snu, w postaci marzeń sennych. Autor mógłby codziennie rano zapisywać sobie na karteczce co mu się danej nocy przyśniło i ten zapis to byłaby jedna siódma jego cotygodniowego felietonu. I tak od poniedziałku do niedzieli, taki dzienniczek 'ze snów autora'. A my czytelnicy w komentarzach moglibyśmy się bawić w psychoanalityków i te wszystkie sny autora opisywać, dopatrywać się symboli, itd., spierać się między sobą o "właściwą" ich interpretację. A zatem, notesik i ołówkiem przy łóżku, a przed snem witamina B6 - jeśli się nie mylę, bo tyle jest tych różnych witamin - dla poprawienia ostrości i barwności snów. Oczywiście autor mógłby potem, w następnych swoich felietonach, odnosić się do celnych, dobrych, albo całkowicie jego zdaniem błędnych i chybionych interpretacji jego snów z poprzedniego felietonu. Tylko mi nie mówcie że to jest zły pomysł.
harald02.04.2025, 08:16
Pan mówi o hejterach. I pan nazywa mudżahedinami dużą część społeczności.

Niech pan przestanie tu pisać bo naprawdę ani to mądre, ani śmieszne.
naj02.04.2025, 07:48
Dzień doby , tu z tej strony przewodniczący Jan. Chciałem zadać pytanie. Czym się różni felieton od felietonu? Bo ja wiem czym jest Felieton ale czym się różni
Ja01.04.2025, 23:47
Lekarz, samorządowiec, polityk mówi: "politycy to straszne prostaki".
sawuarek i wiwarek01.04.2025, 22:27
Czyżby rzeczywiście schizofrenia spuszczała w drabinie społecznej na sam dół? Antoni Kępiński był odmiennego zdania i pisał, że jest to choroba królewska, a królowie to raczej posiadali sprawczość, która jest w polityce niezbędna. Wprawdzie taksonomia stworzona przez Kępińskiego została obecnie zastąpiona nowszą, i nie jest już używana w dzisiejszej psychiatrii, ale jego spostrzeżenia są wciąż aktualne. Hamlet był schizofrenikiem, a zapewniam że lektura tego największego działa literackiego wszechczasów bynajmniej nie spuszcza w dół w drabinie społecznej.
Ponawiam sugestię aby autor "zmienił płytę" i zajął się w swoich felietonach tematami medycznymi, anegdotycznymi przypadkami, nowymi trendami, lekami, paradoksami. Byłoby to równie ciekawe do czytania, a może nawet jeszcze bardziej. Oczywiście z jajem, rubasznie i dowcipnie, coś w stylu tego wierszyka na końcu, o salicylu, małpce, itd., itp.
Pinki01.04.2025, 21:48
Szanowny doktorze mądralo. Paremia z Prawa Rzymskiego brzmi "Repetitio est mater studiorum". Co się wykłada, że powtarzanie jest matką mądrości (nauki, wiedzy). Więcej staranności w tych komentarzach, bo czytają je również tacy jak ja, którzy uczyli się łaciny w Goszczyńskim, a potem jeszcze trochę wyżwj. Chociaż pomału dochodzę do wniosku, że nie powinienem tego robić, dla higieny psychicznej
Janosik01.04.2025, 21:36
Wiadomo, kto nas przy wyborach zrobi w konia. Przecież dla Tuska cały jego okres rządzenia to niekonczący się Prima Aprilis.
Gulasz Juliusz Zeżarł01.04.2025, 21:14
Naczelny hejter z podhale24
Obrabiał wszystkim cztery litery
Ale gdy jemu obili ryja
Zaraz z tego wielka chryja
I placz, ze wokół same hejtery.
Kancelaria usług z Tczewa01.04.2025, 20:29
Na hejterów trzeba sobie zasłużyć /.../
Alina01.04.2025, 19:52
Kaczyński bar najlepszy, gratuluję zdjęcia
ha ha01.04.2025, 19:25
Te "Wicher" ale wiesz,że wchodząc tu i pisząc komentarz dajesz temu felietonowi większe zasięgi? Po co w ogóle reagujesz? Nie lubisz autora - omijaj.

Doktorze - gratuluję,ma Pan wyjątkowo tępych krytyków, takich z nieprzewietrzonych wiaterkiem rozumkiem.
Wicher01.04.2025, 18:44
Mały człowieczku od Tuska , weź Ty lepiej zejdź do podziemi i nie kompromituj swoich bliskich , bo nikt cie nie chce oglądać a tym bardziej czytać twoich *** wypocin !!!
Osiol01.04.2025, 18:24
Noz liczyłem że doktor zaleci hejterom wiersz na uspokojenie nerwów Tuwima,, Całujecie mnie wszyscy.... ''
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl