10.04.2025, 13:40 | czytano: 3401

Podtatrzańskie gminy chcą walczyć z czarnym PR-em i budować pozytywny wizerunek Podhala. "Gramy wszyscy do jednej bramki"

Zdj. Marcin Szkodziński
W Bukowinie Tatrzańskiej odbyło się spotkanie przedstawicieli samorządów powiatu tatrzańskiego, podczas którego rozmawiano o wspólnej promocji regionu i konieczności reagowania na negatywne przekazy, takie jak "paragony grozy", kontrowersje wokół koni na trasie do Morskiego Oka, czy pijany biały miś na Krupówkach. - Gramy wszyscy do jednej bramki - podkreśla burmistrz Zakopanego, Łukasz Filipowicz.
Podczas konwentu samorządowego w Bukowinie Tatrzańskiej przedstawiciele gmin i powiatu podkreślali, jak ważne jest wypracowanie jednolitej, skutecznej strategii promocyjnej dla całego regionu. Chodzi nie tylko o budowanie pozytywnego wizerunku, ale też przeciwdziałanie jego osłabianiu przez powtarzające się w mediach negatywne informacje.
- Zastanawialiśmy się, jak wspólnie przystąpić do promocji powiatu. Przed nami wypracowanie wspólnej strategii gminno-powiatowej - mówi Andrzej Skupień, starosta tatrzański. - Chcemy skorzystać z doświadczenia Małopolskiej Organizacji Turystycznej i dostępnych badań, a być może zlecimy nowe, bo trendy w turystyce się zmieniają - dodał starosta.

Odpowiedź na "czarne PR-y"

Wśród poruszanych tematów pojawiła się kwestia medialnych doniesień i wpisów w mediach społecznościowych, które w ostatnich latach miały negatywny wpływ na postrzeganie regionu - jak m.in. wygórowane ceny dla turystów, wizerunek Krupówek czy debaty wokół pracy koni na trasie do Morskiego Oka.

- Chcemy zapobiegać powodom, dla których pojawiają się głosy krytyczne. Część z nich jest uzasadniona - przyznaje starosta Skupień. - Najpierw próbujemy to zidentyfikować i zdefiniować, a potem reagować. Przykładem jest spór wokół drogi do Morskiego Oka. Jesteśmy już po porozumieniu i wypracowaliśmy złoty środek. Takie załatwianie zapalnych spraw to również metoda na poprawę wizerunku - mówił starosta.

Zakopane zmienia Krupówki

Burmistrz Zakopanego zwracał uwagę na potrzebę stanowczej reakcji na medialne zarzuty dotyczące miasta. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów jest postać tzw. białego misia z Krupówek.

- Nasza straż miejska działa. Ten pan dostał już 70 mandatów. Będą wnioski kierowane do sądu - zapowiada Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego. - Krupówki są długie i nie możemy być wszędzie 24 godziny na dobę, ale konsekwentnie porządkujemy przestrzeń. Z ośmiu orkiestr zostały dwie o niewiadomym pochodzeniu i jakości.

Filipowicz zaznaczył również, że zmiana wizerunku Zakopanego ma kluczowe znaczenie nie tylko dla miasta, ale dla całego regionu.
- To nie tylko Zakopane, bo to się odbija na całym Podhalu. Staramy się walczyć z negatywnym pijarem. Mamy co pokazać - folklor, tradycję, kulturę. Chcemy to robić wspólnie z innymi samorządami - mówił Filipowicz.

Razem na targach i festiwalach

Współpraca ma również wymiar praktyczny. Samorządy planują wspólny udział w wydarzeniach promocyjnych, takich jak targi turystyczne czy festiwale, a także tworzenie materiałów reklamowych, które będą pokazywać Podhale jako całość - nie tylko Zakopane czy pojedyncze gminy.

- Zakopane i Tatry to perełka na mapie Polski. Możemy pokazać się razem na targach, festiwalach, a także poprzez wspólne materiały promocyjne - dodał Filipowicz. - Po 23 latach starań miasto Zakopane przystąpiło do Małopolskiej Organizacji Turystycznej. To dla mnie duże zaskoczenie, ale też szansa. Teraz gramy wszyscy do jednej bramki. Ruch turystyczny i tak się przenika między gminami, więc współpraca to naturalny kierunek.

Kolejne kroki

Na zakończenie spotkania samorządowcy zapowiedzieli opracowanie dokumentu, który wyznaczy dalsze kierunki wspólnej promocji i zarządzania wizerunkiem. Podkreślono również, że to dopiero początek - ale pierwszy krok został już zrobiony.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
arnika13.04.2025, 08:05
Powinni zainwestować w telekomunikację gminną i powiatową.
be lajzy11.04.2025, 13:01
Chciałbym strzelić hart tricka

czy to zabronione ???
recepta10.04.2025, 18:02
Może wystarczyłoby żeby przyjazne Zakopane przestało rządzić w Zakopanem...?
szambo-lot10.04.2025, 17:03
Musztarda po obiedzie .
Osiol10.04.2025, 16:57
Banał wprowadzić lokalną cenzurę prasy internetu(będzie ciężko)
Dodatkowo prawo lokalne mówiące o zakazie krytyki władzy i jej decyzji.
Moze jeszcze zakaz....... no co by tu jeszcze doradzić może zmianę pracy urzędnika na prywatke ...
tylko tyle..10.04.2025, 14:54
żarty ?
FAKT10.04.2025, 14:01
Już tak jak przez ostatni rok został zepsuty wizerunek Zakopanego to nie było nigdy ?....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl