17.04.2025, 12:30 | czytano: 3871

Ścieżka rowerowa łącząca Chochołów z Kościeliskiem i Zakopanem? Marzenie...

- Rozmawialiśmy o kwestii regulacji drogi na odcinku ?Trzy Kopce? do drogi ?Na Ostrysz?, biorąc pod uwagę chęć wykonania ścieżki rowerowej w przyszłości. Zabieramy się do pracy? - pisze na swoim profilu społecznościowym wójt Roman Krupa.
- Samorządy tatrzańskie mocno negocjują ten temat, odkąd pamiętam, czyli już co najmniej siódmy rok - rozkłada ręce Marcin Ratułowski, burmistrz Czarnego Dunajca.
O spotkanie z wójtem Kościeliska Romanem Krupa zapytał burmistrza podczas niedawnej sesji radny Piotr Duraj.

Z Chochołowa na Gubałówkę?


- Rozmawialiśmy o kwestii regulacji drogi na odcinku "Trzy Kopce" do drogi "Na Ostrysz", biorąc pod uwagę chęć wykonania ścieżki rowerowej w przyszłości. Zabieramy się do pracy - relacjonował końcem marca na swoim profilu społecznościowym wójt Kościeliska.

Jednak burmistrz Czarnego Dunajca studzi emocje. Przyznaje, że rozmowy są prowadzone, ale droga do budowy ścieżki jest wciąż daleka.

- Droga jest, można nią przejechać na Gruszków Wierch, sołtys stara się o przejęcie na własność gminy. To droga wykorzystywana przez mieszkańców głównie do dojazdu do pól, ale i teraz może być wykorzystywana jako ścieżka rowerowa - zauważa,

Do Witowa i dalej?


Dopytywany przez radnego o to czy były prowadzone rozmowy na temat ścieżki rowerowej burmistrz przyznaje, że wójt Kościeliska rozważa połączenie Witowa z Chochołowem tzw. drogą graniczną. Jednak jest ona częściowo nieuregulowana, a bez tego nie ma szans na taką inwestycję.

- Dalszy przebieg ścieżki rowerowej do Kościeliska i Zakopanego? Samorządy tatrzańskie mocno negocjują ten temat, odkąd pamiętam, czyli co najmniej siódmy rok - rozkłada ręce Marcin Ratułowski.

Sołtys Chochołowa Józef Stękała tłumaczy, że droga ta nie była tyczona w terenie, a jej szerokość to niecałe dwa metry.

- Ona nie idzie w śladzie. Żeby dojść nią do drogi wojewódzkiej trzeba by wydzielić ponad 100 działek, a to będzie kosztować ze 150 tys. zł. Szybko tego nie da się tego zrobić. Gdyby były pieniądze unijne na asfaltowanie byłoby to korzystne - zauważa sołtys.

Raba Wyżna i Jałbonka?


Do tematu ścieżek Piotr Duraj wrócił także pod koniec sesji dopytując także o inne połączenia, o których była mowa między innymi na łamach Podhale24. Chodzi o połączenie z gmina Raba Wyżna czy Piekielnika z Jabłonką. Nie mamy ścieżek rowerowych na terenie gminy - zauważa Tomasz Kawula, radny z Raby Wyżnej

- Czy wójt podjął dyskusje z sąsiednimi gminami np. w sprawie budowy drogi rowerowej z Bielanki do Pieniążkowic czy na Żeleźnicę i ze zjazdem do nas. Czy rozmowy były? - dopytuje.

- Były prowadzone rozmowy z Jabłonką, takie pomysły się przebijają - przyznaje wiceburmistrz Michał Jarończyk . - Pisemnych ustaleń jednak nie ma. Jest pomysł, by się połączyć się z istniejącą drogą na granicy Piekielnika i Jabłonki. Kwestia czy będą środki na tego typu zadania. To wymaga projektu, ścieżka przebiega w obszarze Natura 2000, a to czasochłonne i wymagające działania. Ciągłości działek i dróg nie mamy, można się posiłkować terenem urbaru, który chętnie współpracuje - dodaje Michał Jarończyk.

I dodaje, że jeśli chodzi o Rabę Wyżną są możliwości i drogi do wykorzystania, ale nie ma żadnych ustaleń. - Jeśli będziemy znali proponowany przebieg to możemy to sprawdzić - zauważa.

Józef Figura
Może Cię zainteresować
komentarze
jarząbek19.04.2025, 22:20
POdobnież takie miliardy z uni , a tu 150 tysi nie ma? Na co idą te miliardy, na centra asymilacji inżynierow?
Jan z dukata.18.04.2025, 07:00
I to jest brygada pracująca 4 patrzy jak się robi a piąty poleciał po ,.....
marzyciel17.04.2025, 16:20
Połączenie rowerowe z Czarnego Dunajca do Jabłonki przez Piekielnik do Lipnicy powinno być priorytetem. Powiększy to sieć komunikacyjną miedzy poszczególnymi regionami Podhala i Orawy.
Lipnica Wielka 5400 mieszkańców
Jabłonka 5400 mieszkańców
Piekielnik 2300 mieszkańców
13 tysięcy potencjalnych użytkowników na miejscu + turyści.
Adam17.04.2025, 14:03
Ile kosztuje taka ustawka? Spotkanie w terenie jakiś czas temu, artykuł gotowy, ale dopiero jak Duraj zada pytanie to można publikować? Żenująco słabe.
Redaj17.04.2025, 13:25
Widać, że było zimno bo ręce w kieszeniach grzejecie.
Zako17.04.2025, 13:18
Zakopane pod wieloma względami jest 100 lat za wiadomo kim w porównaniu do Nowego Targu i okolic. Dlaczego tam się dało budować trasy rowerowe a u nas nie?!
babcia17.04.2025, 13:02
Potrzeba ścieżki pieszej lub pieszo rowerowej od przystanku Tomczaki do Kozubka i dalej docelowo do Jabłonki ,ale wzdłuż drogi powiatowej ,bo tamtędy chodzą ludzie na nogach gdy nima autobusu do Lipnicy Małej .Chodzi o to by było bezpieczniej jechać rowerem lub iść pieszo ,bo teraz po poboczu iść jest trudno ze względu na duże natężenie ruchu samochodowego .Róbcie takie ścieżki piesze lub pieszo rowerowe, które są potrzebne i służą dla mieszkańców lokalnych i turystów ,bo oni też lubią zwiedzać wsie na Orawie ,a nie tylko w polach.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl