18.04.2025, 14:36 | czytano: 12551

Śmiertelny wypadek w Groniu - prokuratura sprawdzi, czy ratownicy popełnili błąd

zdj. ilustracyjne
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem prowadzi postępowanie w sprawie wypadku w Groniu, w którym zginął rowerzysta. Jak informuje Onet - istnieje podejrzenie, że podczas reanimacji doszło do popełnienia błędu przez ratowników medycznych. Ci - zaprzeczają.
Do wypadku doszło w środę 16 kwietnia w Groniu. Samochód ciężarowy zderzył się z rowerzystą. Ciężko ranny 27-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala. Wcześniej, na miejscu wypadku pomocy poszkodowanemu udzielali ratownicy medyczni.
W nowotarskim szpitalu - dokąd odwieziono rannego - okazało się, że pacjent być może został źle intubowany.

Portal cytuje dyrektora Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu: - Lekarz, który w tym dniu pracował na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, zauważył, że pacjent jest nieprawidłowo zaintubowany. Rurka intubacyjna faktycznie była wprowadzona do żołądka, a nie płuc. Ta informacja została zawarta w karcie informacyjnej pacjenta i w akcie zgonu. Jako że to była ofiara wypadku, to oba te dokumenty ma prokuratura prowadząca postępowanie w sprawie wypadku - mówi Marek Wierzba.

Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok mężczyzny ma dać odpowiedź na pytanie jakie obrażenia odniósł zmarły w skutek wypadku, ale także czy doszło do błędu medycznego podczas reanimacji.

Onet rozmawiał także z koordynatorem zespołów ratownictwa medycznego w zakopiańskim Szpitalu Powiatowym (stamtąd byli ratownicy obecni na miejscu wypadku). Paweł Mickowski przekonuje, że mogło dojść do "niepożądanego incydentu, ale na pewno nie do błędu medycznego".
Do tego tematu wkrótce wrócimy.

Onet, s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Paramedyk19.04.2025, 09:37
Do FirefighterMed
Widzę że branża medyczna-więc jako medyk również odpowiem-rurka intubacyjna jak najbardziej może przemieścić się. Widać słabo się uczyłeś na kursach , bo kładzie się nacisk na kontrolne potwierdzenie prawidłowego położenia rurki, DLATEGO ZE W TRAKCIE TRANSPORTU, PRZENOSZEIA, RUCHOW POCZAS JAZDY , rurka mimo stabilizacji może się przemieścić.Butla mimo że nie jest bezpośrednio połączona z rurą, może jaknajnardziej spowodować wysunięcie się rurki.W trakcie RKO podczas transportu sprzęt zabezpiecza się pasami bezpieczeństwa, dren z tlenu nie wisi sobie swobodnie dając możliwość manewru.Nie trzeba być doświadczonym żeby to wiedzieć.Wiec kolego/kolezanko-albo pojęcia o pracy w takich warunkach nie masz,a jeśli masz-to jesteś zawistny(delikatnie mówiąc)
Do "chory kraj"-poczekaj aż przyjadą do Ciebie ratownicy i będą się bać (po Twoich mądrych komentarzach) zrobić to co robic powinni żeby Ci życie uratować.
Porazka rozsadku-sukces mediów.


mowiąc)
likwidator S18.04.2025, 19:11
w zespołach ratownictwa medycznego w zakopiańskim Szpitalu Powiatowym lekarz nie jeździ do zdarzeń-kto do tego doprowadził ??? Regina Tokarz, Małgorzata Czaplińska,Paweł Mickowski ,przy omyłkowym poparciu starosty Skupnia i całej rady powiatu tatrzańskiego.
chory kraj18.04.2025, 18:25
"strach się bać?"
Poczekaj aż cię zaintubują do żołądka i wtedy sobie odpowiedz.
ZanimSkrytykujeszDouczSię18.04.2025, 18:05
Szanowny Panie SW

Po pierwsze: to nie są sanitariusze, tylko Ratownicy Medyczni wykwalifikowani profesjonaliści, którzy ratują ludzkie życie w najtrudniejszych warunkach. Każdego dnia podejmują decyzje, od których zależy czyjeś być albo nie być Mają ogromną wiedzę, odpowiedzialność i doświadczenie, którego nie zdobędzie się z komentarzy w internecie.

Po drugie: ratownicy noszą kamizelki ratunkowe, w których mają podstawowy sprzęt potrzebny do natychmiastowego zaopatrywania pacjenta od opatrunków, przez środki ochrony, po narzędzia medyczne. To nie jest uzbrojenie, tylko narzędzia pracy, często ratujące życie.

Po trzecie: personel medyczny w Polsce jest przemęczony, niedoceniany i obciążony przez roszczeniowe podejście części społeczeństwa, które zapomniało, że nie wszystko da się wyleczyć już?, ?zaraz? i ?na żądanie?.

A jeśli Pan uważa, że brakuje im kultury osobistej, to może warto zacząć od własnej refleksji nad kulturą wypowiedzi bo ona też jest częścią społecznego zdrowia.

I na koniec: lekarz nie jeździ do każdego zdarzenia, bo to Ratownik Medyczny prowadzi działania przedszpitalne, zgodnie z prawem, standardami i kompetencjami. Proszę się douczyć to nie wstyd. Wstyd to oceniać tych, którzy na sygnale jadą, żeby pomóc, czasem ryzykując własnym zdrowiem.
FirefighterMed18.04.2025, 17:59
Czytając artykuł w Onet,kłania się tam brak elementarny pana wypowiadającego się
Butla przypięta do rurki intubacyjnej !!
Od kiedy ??
Rurka intubacyjna zasilana jest przez respirator lub worek Ambu-nigdy bezpośrednio do rurki nie jest podłączona butla !!!
Nawet jeśli butla spadła z noszy to nie miała szansy wyrwać zabezpieczonej rurki z dróg oddechowych pacjenta!!

Wstydu oszczędź
strach się bać?18.04.2025, 16:48
Teraz po takich podejrzeniach to i ratownicy z obawy , przestana ratować poszkodowanych , a może nawet przestaną wyjeżdżać do wypadków ? Strach się bać ? To już szaleństwo ?
SW18.04.2025, 15:12
tak nasi sanitariusze jeszcze długo muszą uczyć się a muszą zacząć od kultury osobistej .Oni chcą jeździć uzbrojeni po zęby zapominając że jadą do chorego człowieka czasem niestety psychicznie chorego ..najgorsze w tym wszystkim jest że lekarz nie jeździ do zdarzeń..
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl