Stery parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa obejmie przeniesiony z dotychczasowego probostwa w Trzebini-Sierszy nowotarżanin z pochodzenia ks. Piotr Mozdyniewicz.
Wierni w kościele NSPJ podczas niedzielnej Mszy św. podziękowali za szesnaście lat posługi ks. prałata Stanisława Strojka. Proboszcz odchodzi na emeryturę.Decyzją ks. abp Marka Jędraszewskiego od 30 kwietnia zastąpi go ks. kan. Piotr Mozdyniewicz, z parafii Niepokalanego Serca NMP w Trzebini-Sierszy.- Z całego serca dziękujemy za posługę duszpasterską w naszej parafii i życzymy ks. Piotrowi wielu Bożych łask i opieki Niepokalanego Serca Maryi w dalszym posługiwaniu w nowej parafii - napisali wikariusze na stronie internetowej trzebińskiej parafii.
Krótka relacja z pożegnalnej Mszy św. pojawiła się także na profilu społecznościowym parafii NSPJ.
"To był na prawdę odpowiedzialny i dobry proboszcz. Wieka szkoda, że odchodzi. Bóg zapłać".
"Bóg zapłać Będzie brakowało proboszcza, chyba ze proboszcz Stanisław zostanie z nami" - to niektóre komentarze parafian, które pojawiły się pod postem o odejściu z funkcji ks. Stanisława Strojka.
fi/




Wypowiedź zawiera poważne oskarżenie (molestowanie dzieci) bez dowodów, co może stanowić zniesławienie (art. 212 Kodeksu karnego).
Ocenianie osoby duchownej w sposób pogardliwy ("nie będzie żal") może zostać uznane za naruszenie dóbr osobistych.
Używanie nazwisk osób publicznych w kontekście przestępstw bez wyroku sądu to ryzykowne działanie prawnie.
Tekst ma charakter hejtu i potencjalnie zniesławienia.
Nie jest bullyingiem ani harassmentem w sensie technicznym, ale może być uznany za mowę nienawiści i naruszenie dóbr osobistych.
Zawiera niepotwierdzone, poważne oskarżenia ? co może mieć konsekwencje prawne dla autora.
z perspektywy prawa polskiego ? narusza art. 212, 216 lub inne przepisy dotyczące zniesławienia i obrazy.