NOWY TARG. "Gorce zawsze były nasze. Dlaczego teraz musimy płacić za ich bliskość? Od kiedy powstała Brama w Gorce i ruch turystyczny w naszym regionie znacznie się zwiększył, mieszkańcy Nowego Targu - ci, którzy od pokoleń wędrują po naszych ukochanych górach - znaleźli się w trudnej sytuacji. Niegdyś wystarczyło zaparkować przy osiedlu Oleksówki, zarzucić plecak na plecy i ruszyć w dobrze znane ścieżki. Dziś? To już nie takie proste" - napisał w liście do redakcji nasz Czytelnik.
Osiedle Oleksówki, dotąd naturalny punkt startowy wycieczek, zapełniło się samochodami spoza Miasta. Mieszkańcy osiedla zmagali w sezonie z chaosem związanym z ogromną ilością zaparkowanych wzdłuż drogi samochodów. W odpowiedzi na problem wprowadzono zakaz parkowania na całej długości osiedla. Niby słusznie ? porządek musi być. Ale co z nami, nowotarżanami?Miasto odpowiedziało remontem parkingu przy Długiej Polanie. Infrastruktura zdecydowanie się poprawiła - to cieszy. Niestety, wraz z nową jakością przyszły też... opłaty. I to opłaty, które dotyczą wszystkich - bez wyjątku. Także nas, mieszkańców.To trochę niesprawiedliwe. Gorce to nie jest dla nas modne "miejsce na weekend". To część naszej codzienności, historii, tożsamości. To tutaj uczymy dzieci chodzić po górach, tu szukamy spokoju po pracy, tu oddychamy pełną piersią. I teraz mamy za to płacić?
Rozumiemy potrzebę regulacji ruchu turystycznego. Rozumiemy, że parkingi muszą się utrzymywać. Ale czy naprawdę nie da się w tym wszystkim pomyśleć o tych, którzy w Nowym Targu mieszkają, pracują, płacą podatki?
W dobie "Karty Mieszkańca", która ma przecież premiować lokalnych obywateli, zwracamy się z apelem: dajcie nowotarżanom możliwość bezpłatnego parkowania na miejskim parkingu przy Długiej Polanie. To nie tylko wyraz sprawiedliwości - to też ukłon w stronę lokalnej wspólnoty, która od zawsze żyła w symbiozie z Gorcami.
Gorczański Dziad



