17.05.2025, 09:27 | czytano: 3143

Niedźwiedź w Euroregionie "Tatry". Antoni Nowak o zachwianiu relacji ze Słowakami

Szaflary gościły delegatów XXXII Kongresu Związku Euroregionu "Tatry" i trzeba przyznać, była to gościna z klasą, co zrobiło niemałe wrażenie na uczestnikach, którzy wypełnili salę tamtejszego szkolnego ośrodka sportowego.
Zaproszenie wiodących miejscowych przedsiębiorstw i krótka ich prezentacja była świetnym pociągnięciem promocyjnym gminy, której wójt, Rafał Szkaradziński, zebrał zasłużone pochwały. A rękę gospodarza widać tu na każdym kroku...
Od poprzedniego Kongresu upłynęło co prawda zaledwie pół roku, kiedy to diametralnie zmienił się skład Rady Euroregionu "Tatry" , który zrzesza 36 jednostek samorządowych województwa małopolskiego z terenu czterech powiatów. Jednak celem tego wydarzenia było podsumowanie działań Związku w 2024 roku.

Liczące blisko 40 stron sprawozdanie przedłożono delegatom, a przedstawił je Tomasz Hamerski, przewodniczący Rady Związku i starosta nowotarski zarazem. Z tego względu niecelowe byłoby cytowanie jego treści, które będą dostępne na stronach źródłowych stowarzyszenia.

W obradach, obok delegatów zjawiła się liczna reprezentacja gości, również partnerów ze Słowacji, a wśród nich m.in. Stefan Bielak, wicemarszałek Kraju Preszowskiego (a jednocześnie Przewodniczący Rady EUWT "Tatry") i Luboś Tomko, burmistrz Starej Lubowli. To także dobrzy znajomi i wieloletniego szefa Euroregionu "Tatry", Antoniego Nowaka, którego jako Honorowego Członka przywitano w pierwszej kolejności.

Współzałożyciel Euroregionu i długoletni dyrektor biura w Nowym Targu w swym wystąpieniu podkreślił osiągnięcia i podniosłą rolę związku, spinającego sprawy dwóch sąsiadów. Nie omieszkał jednak wytknąć pewnych niedociągnięć strukturalno-organizacyjnych, jakie pojawiły się w Euroregionie "Tatry" w ostatnim czasie.

Chodzi tu przede wszystkim o zachwianie relacji z pokrewnym po stronie słowackiej Zdrużeniem Euroregion "Tatry", bo drogi się im nieco rozeszły; nawet świętowanie 30-lecia ich powstania dzielą różne daty, a każdy obchodzi je osobno...

Odnosi się wrażenie, iż polsko-słowacki związek zatracił ducha transgranicznej idei współpracy, która przyświecała wspólnym projektom takich jak "Szlak wokół Tatr", "Euroregion bez granic" czy "Spotkanie siedmiu kultur pogranicza", podkreślanych w licznych publikacjach, m.in. w dwujęzycznym roczniku. Dwutorowość, jaka powstała w bezdusznym nieraz projektowaniu poczynań, nie wykorzystuje szansy, w której ogromną rolę odgrywa Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej "Tatry".

EUWT to europejski instrument prawny, umożliwiający władzom regionalnym i lokalnym z różnych państw tworzenie grup współpracy. Posiada osobowość prawną, wprowadzoną przez Parlament Europejski i jest podmiotem gospodarczym o znacznie wyższej randze niż stowarzyszenie i niewspółmiernie większych możliwościach. Jego rolą jest organizowanie działań w zakresie współpracy transgranicznej i międzyregionalnej oraz kierowanie nimi, często przy udziale finansowym Unii Europejskiej.
- Instytucja ta żyje własnym życiem i jednoosobowe połączenie kierownictwa dwóch odrębnych podmiotów jednej osobie, jak ma to miejsce w gmachu przy ulicy Sobieskiego w Nowym Targu, jest nieporozumieniem i oczywistą sprzecznością - stwierdził Antoni Nowak.

To było jedyne wystąpienie, dotykające merytorycznej działalności Związku; pozostałe miały charakter głównie kurtuazyjny, zaś przy podejmowaniu uchwał delegaci wykazali się niebywałą jednomyślnością, co pozwoliło Jackowi Lelkowi, prowadzącemu sprawnie obrady burmistrzowi Starego Sącza, doprowadzić do ich pomyślnego zakończenia pakietem uchwał.

W portfolio Euroregionu "Tatry" zawarty jest pakiet projektów, z których ostatnio najbardziej cieszą się służby mundurowe po obu stronach granicy, co jest zrozumiałe; czasy mamy niepewne.

Wśród uchwał znalazło się też nowe członkostwo zwyczajne: powiatu nowosądeckiego i gminy Niedźwiedź; to dobra wiadomość, bo zwiększa się grono składkowiczów, a ubiegły rok Euroregion "Tatry" zamknął niezrozumiałym, blisko stutysięcznym deficytem. Oby w przyszłych mikroprojektach nie pojawiły się białe misie, które trzeba będzie ubrązowić, bo to kosztuje...

To był pierwszy kongres świeżych władz liczącego ponad trzydzieści lat związku, przed którymi jeszcze parę lat działania, oby nadal owocnego. Uvidíme, čo sa z toho vykľuje - jak powiadają w Kieżmarku...

Jacek Sowa
Może Cię zainteresować
komentarze
brawo Antku , jesteś wielki18.05.2025, 16:52
A ja jak wielu , sadziłem , że Antoni Nowak , to już dawno żyje z zasłużonej emerytury , bo ja też dawno odpoczywam , a on jakby dopiero teraz zaczął żyć od nowa? nie dziwię się jak któregoś pięknego dnia dowiem się ,że zrzekł się wysokiej emerytury i ponownie dosłownie trzęsie tym jakimś eurokołchozem ?
Mówię jak jest18.05.2025, 13:22
Słowak - Polakowi nie będzie bratem. Niestety...
dobrze ze go już nie ma17.05.2025, 21:20
Antoni Nowak .. wszechwiedzący i robiący swoje biznesy
To taki dzisiejszy PiS powiatowy
PiS i Hamerscy przejmują wszystko w powiecie ... straże, lgd, ,,
wymieńcie więcej ... ja naliczyłem 8
Ruska łonuca17.05.2025, 12:14
Przywrócić granice,zbędnych urzędników rozpuścić....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl