Sąd Rejonowy w Nowym Targu wydał wyrok w sprawie 29-letniego Pawła K., który w ciągu niespełna roku wprowadził do obrotu ponad 14 kilogramów marihuany i blisko 2 kilogramy mefedronu. Mężczyzna usłyszał wyrok 7 lat więzienia, grzywnę oraz przepadek korzyści majątkowych. "Skala przestępstwa była ogromna, środki mogłyby odurzyć wszystkich mieszkańców Nowego Targu" - komentuje prokurator Justyna Rataj-Mykietyn.
Sprawa Pawła K. od początku budziła zainteresowanie lokalnej społeczności i mediów. Według ustaleń śledczych, mężczyzna od lutego do grudnia 2022 roku zajmował się handlem narkotykami na dużą skalę. W tym czasie rozprowadził ponad 14 kilogramów marihuany oraz 1,68 kilograma mefedronu, substancji psychotropowej o silnym działaniu odurzającym.Śledztwo prowadzone było przez Prokuraturę Rejonową w Nowym Targu przy ścisłej współpracy z funkcjonariuszami miejscowej komendy policji. Efektem zakrojonych na szeroką skalę działań operacyjnych było zatrzymanie Pawła K. i zabezpieczenie znacznej ilości nielegalnych substancji.- Skala przestępstwa była ogromna - ilość zabezpieczonych środków mogłaby wystarczyć do odurzenia wszystkich mieszkańców miasta Nowy Targ - podkreśla prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Surowy wyrok, wysoka grzywna i nawiązka dla Monaru
Sąd Rejonowy w Nowym Targu uznał Pawła K. za winnego zarzucanych mu czynów, kwalifikowanych jako przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wymierzył mu karę łączną 7 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 10 000 złotych (500 stawek dziennych po 20 zł każda).
To jednak nie wszystko. Sąd orzekł również przepadek korzyści majątkowych uzyskanych z procederu narkotykowego w wysokości 330 361 złotych. Dodatkowo, oskarżony będzie musiał zapłacić 22 000 złotych nawiązki na rzecz krakowskiego ośrodka leczenia uzależnień prowadzonego przez Stowarzyszenie Monar.
W trakcie śledztwa, które rozpoczęło się na początku 2023 roku, sąd - na wniosek prokuratora - zastosował wobec Pawła K. tymczasowy areszt. Wnikliwe dochodzenie pozwoliło na zebranie materiału dowodowego, który doprowadził do postawienia aktu oskarżenia 5 maja 2023 roku.
Wyrok, który zapadł przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu, nie jest jeszcze prawomocny. Obie strony mają prawo do wniesienia apelacji.
r/




