22.05.2025, 19:10 | czytano: 8266

Bezpański pies tygodniami nie dawał spokoju mieszkańcom Pyzówki. Wójt zaprzecza, że jest jego. "Cwaniak i spryciarz"

Bezpańskie psy w Pyzówce. Zdj. Czytelnik
Dorośli bali się wychodzić, dzieci z klasowego spaceru wracały polami, a sołtys zachodził w głowę jak psa złapać. Przy okazji dostało się i wójtowi.
Fama poszła, że z obcym, dużym, brązowym rozbójnikiem pęta się także pies gminnego włodarza. Wiesław Parzygnat, na co dzień mieszkaniec Pyzówki, przekonuje, że pies jest nie jego, tylko jego mamy, a poza tym zawsze jest uwiązany. Problem w tym, że skumplował się z większym i bardziej agresywnym przybłędą. I stanęło na tym, że wójta pies grasuje po Pyzówce.
A jak było naprawdę?

Bo to cwaniak i spryciarz był


Samego wójta sprawa zaczyna irytować. Wiesław Parzygnat przekonuje, że są ważniejsze sprawy w gminie niż jego pies, który właściwie nie jest jego. Zresztą, sprawy już nie ma, bo bezpański pies, który siał postrach we wsi, został już odłowiony i trafił do schroniska. Namierzony został także jego właściciel - mieszkaniec Morawczyny.

Józef Tazik, komendant nowotarskiej straży gminnej dobrze zna całą sprawę. Strażnicy długo próbowali złapać przybłędę, ale ten był wyjątkowo przebiegły. Specjalna klatka, w którą wyposażyli się mundurowi, nie dała efektu. Zwykle psy się łapią na coś do jedzenia. Nie tym razem. A jak nie pomaga klatka, to efekt przynosi podrzucony przy drodze kawałek mięsa ze środkiem usypiającym. Nie pomogło ani jedno, ani drugie. Do zwabienia próbowali podstępnie wykorzystać nawet psa wójta. Wiadomo było, że sierściuchy się skumplowały, więc dla niepoznaki koło klatki stanął pies mamy włodarza. Nie uśpiło to jednak czujności Obcego. Nie podszedł.

- To był wyjątkowy duży cwaniak i spryciarz - podkreśla komendant z pewną nutka szacunku w głosie.

Problem jest szerszy


Sołtys Pyzówki, Dariusz Mucha przyznaje, że problem istnieje i głównie dotyczy wolno biegających psów, które od lat pojawiają się falami, co jakiś czas. Niekiedy zbijają się w watahy i wówczas są jeszcze groźniejsze. To bolączka nie tylko Pyzówki, ale niemal każdej wsi na Podhalu, Spiszu czy Orawie.

- To trudne okresy. Publikuję komunikaty na naszym sołeckim Facebooku, także ksiądz z ambony ogłasza, by każdy pilnował swego psa. Jeśli wiem, czyje to zwierzę, to dzwonię do właściciela i sprawa wcześniej czy później jest załatwiona - staram się rozwiązywać problemy dialogiem, a zgłoszenia do służb mundurowych stosować, gdy druga strona nie wykazuje chęci współpracy. Trudność pojawia się, gdy pies jest bezpański, a do tego agresywny. Nikt nie chce takiego zwierzaka złapać! - zauważa sołtys Pyzówki.

Gdy rakarz sądu się boi


Pozostało więc ostatnie wyjście - wezwanie fachowca.

- My tu nie mamy rakarza. Nie tylko w gminie, ale całej okolicy. Ci co byli, to trafiali do sądu czy na policję oskarżani przez obrońców zwierząt o nadużycie przemocy. A nikt nie chce się tłumaczyć z wykonywanej pracy - rozkłada ręce komendant.

Konieczne okazało się więc sprowadzenie specjalisty niemal z drugiego końca Polski, bo aż z Warki. Ten psa uśpił, złapał, a potem odstawił do schroniska. Za złapanie jednego psa trzeba każdorazowo wyłożyć od 1,5 do 3 tys. zł. A to w ostatnich latach czwarty raz, gdy specjalistę wzywała gmina Nowy Targ.

A co z psem mamy wójta, oskarżanym o współudział w procederze siania postrachu we wsi?
- E, to taki ciapciuś jest, nikomu krzywdy nie zrobi. Czasem ucieknie, ale zagrożenia nie robi - przyznaje komendant.
Józef Figura
Może Cię zainteresować
komentarze
gość18.09.2025, 23:15
Co winne zwierzę jak własciciel wywiezie biedaka 20 km od domu, ludzie przeganiają , glodny ,brudny siedzi i czeka na poboczu drogi jak ten w Górnej Ochotnicy
wójcik04.06.2025, 20:57
Do wszystkich, którzy myślą, że we wsi jest fotoreporter: Zdjęcie robili rodzice, żeby był dowód dowód w sprawie, to trwało kilka miesięcy, a dawniej też od innych właścicieli goniły psy luzem kolo cmentarza, kościoła, a jesli zwróć się uwagę właścicielowi to dąsy.
Pies wójta nigdy nie był uwiązany, no chyba że wtedy jako przynęta na tego drugiego, ale Pani wójtowa przybiegła na ratunek i wyswobodziła go, przy okazji zwracając uwagę osobie, która sprawę służbom zgłosiła. Ponad prawem? Wstyd.
odeon25.05.2025, 00:28
I to są problemy polsko-góralskiego i kocio-psiego świata. Jednak lepsze płukanie trupów w hinduskim Gangesie. Bardziej prawdziwe. A serio ? Rynsztok.
Wyborca23.05.2025, 17:16
No i mamy włodarzy. Z psem sobie nie radzą a Gminą chcą zarządzać.
WSTYD!!
Buli23.05.2025, 15:09
Nerwus76 czytaj ze zrozumieniem nie cykles o co mi chodzi każdy kto ma psa ma go pilnować i tyle
nerwus7623.05.2025, 11:49
do buli;
I co z tego że wójta pies łagodny? Czyż nie obowiązują go takie same prawa i obowiązki? Dzielenie ludzi w dalszym ciągu. Wałęsające kundle są be,ale wójta to taki ciapek, może łaźić.
zpodhalanskiej23.05.2025, 09:20
dziwni ludzie bali sie katarku to nie wychodzili z domu a jak wyszli to mieli maseczki i strach w sercu boja sie jakiegos wałesajacego sie kundla ale juz mocarstwa atomowego jakim jest rosja juz nie z rosja by walczyli przegnali za ural nie samowity narod zrobi co im hopsztapllerzy w rzadzie kaza
Bobok23.05.2025, 08:21
"Zresztą, sprawy już nie ma, bo bezpański pies, który siał postrach we wsi, został już odłowiony i trafił do schroniska. Namierzony został także jego właściciel - mieszkaniec Morawczyny."

Panie Wójcie, czyli pies nie był bezpański i bezprawnie trafił do schroniska a straż gminna powinna ukarać właściciela za zła opiekę nad zwierzęciem i brakiem pilnowania. NIE MAM ZAMIARU Z PODATKOW UTRZYNYWAĆ CUDZYCH PSÓW W SCHRONISKU!

Tak w tej gminie znają się na przepisach...
Bobok23.05.2025, 08:13
Te wszystkie psy które się płatają mają właścicieli a właściciele mają je gdzieś!
pisek23.05.2025, 07:35
Weźcie zamówcie Jamor (świadczy usługi na terenie ca lego kraju), odłowi psa tego samego wieczora jak przyjedzie. Tylko 2 koła musicie mieć.
POlak23.05.2025, 07:28
No tak, jak "psi smalec" już nie POmaga, to wrócił problem bezpańskich psów :) :)
A tak na POważnie to ci obrońcy psów POwini je sami łapać.
Buli23.05.2025, 07:24
Pies się plątał dobrych parę miesięcy sam przed dziadem uciekałem obciążyć właściciela całymi kosztami dać jeszcze bardzo dotkliwą karę bo dobrze wiedział że pies jest agresywny a swoją drogą biszkoptowy z harakteru podobny do wójta łagodny
Ciekawe ciekawe22.05.2025, 23:26
Komuś się dopiero teraz oczy otworzyły i poleciał zgłosić a jak kilka lat wstecz psy latały bezpańskie lub pańskie to klapki na oczach
Detektyw22.05.2025, 23:19
Jak kura sąsiada będzie się plątać tu i tam to do kogo mam się zgłosić? Może to jakiś gminny fotoreporter jest a my nie wiemy? Zaraz nam będzie robił zdjęcia ze sobie chodzimy i spacerujemy w wolny dzień? Hahaha
Kuba22.05.2025, 22:22
Jakiemuś Panu się chyba nudzi że biega z aparatem i robi zdjęcia psom ? zaraz będą zdjęcia kur i kogutów? czekamy na fotorelacje
gospodarz22.05.2025, 21:51
Za nie dopilnowanie swojego psa wałęsającego się w miejscu publicznym to tylko 1 tys kary.
Kuba22.05.2025, 21:38
Ciapciuś to jest komendant i leży....jaki przykład daje wójt taką skandaliczną wypowiedzią
Pies22.05.2025, 21:21
Ciapciuś bo to pies Wójta a przepraszam mamy Wójta powiedział komendant.
MM22.05.2025, 21:08
A co z tymi robic ,których wypuszczają ci inteligeńci z miast,którzy przyjeżdzaja na wczasy do tych wiesniaków i zostawiaja swoich pupilków na poboczu drogi udając krótki przystanek.
Wii22.05.2025, 21:01
@gazda
Nie ma w słowniku kulturalnych ludzi słów, które by mogły wystarczająco obelżywie określić Twoje podejście do sprawy....
knt22.05.2025, 20:59
To problem nie tylko w Pyzówce ale w innych wsiach także. Biegają za rowerami, za spacerowicza mi. Trzeba zakupić gaz pieprzowy. I problem się sam rozwiąże. Właściciele mają w d***e. Dopóki się nie stanie tragedia.
piotrek22.05.2025, 20:23
toż to mój rambo , uciekł mi dwa tygodnie temu z łańcucha ...
gazda22.05.2025, 20:21
Skandal. Skrajna nieodpowiedzialność właścicieli tych psów, to nie jeden, jak widać dwa i to jest najgorsze. Należy natychmiast ustalić właścicieli i ukarać (Art. 77 kodeksu karnego)Psy do uśpienia, w żadnym wypadku do schroniska, gdyż nie mam zamiaru jako podatnik utrzymywać takie nie potrzebne psy. Obowiązek władz gminy. Zrobić porządek z tymi wałęsającymi psami zresztą nie tylko w Pyzówce lecz prawie w każdej miejscowości. Od psa powinno się płacić podatek i to wysoki by zmniejszyć populacje tych zwierząt.
W22.05.2025, 19:48
Ciapciuś taki to jest
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl