Powodem optymizmu są wyniki tegorocznych przetargów na remonty dróg. Czarny Dunajec rozdzielił pomiędzy sołectwa na ten cel 2,3 mln zł.
Najwięcej środków otrzymało Ciche - blisko 500 tys. zł, najmniej, czyli nic nie trafi na ten cel do Załucznego.- Widząc jakie aktualne potrzeby w sołectwach można decydować co wybierzecie. Kwoty są bardzo duże, myślę, że dużo zostanie zrobione - przekonywał burmistrz Marcin Ratułowski podczas poniedziałkowej sesji.Przetarg na wyłonienie wykonawcy tych prac został już ogłoszony, a w połowie czerwca powinno dojść do podpisania umowy, a wówczas jest szansa, że roboty ruszą w wakacje.
- To bardzo dobry czas na organizowanie przetargów. Okazuje się, że jest duże zainteresowanie i kwoty oferowane są niekiedy o 1/3 niższe od kosztorysów. Wróciliśmy do czasów sprzed 2018, kiedy mieliśmy oszczędności na przetargach. Nie wiem, ile ten stan potrwa, na razie mamy dobrą sytuację, jeśli chodzi o zamówienia publiczne - zauważa burmistrz Czarnego Dunajca.
fi/


