30.05.2025, 10:00 | czytano: 3957

Miasto w sporze z parafią: Do kogo należy droga i parking w centrum Zakopanego? (zdjęcia)

Zdj. Marcin Szkodziński
Kto naprawdę jest właścicielem drogi i parkingu przy Sanktuarium Świętej Rodziny w Zakopanem? Choć parafia figuruje w księdze wieczystej, radni spierają się o to, czy miasto może odzyskać pełną kontrolę nad spornym terenem. Padły oskarżenia o "próbę przejęcia" i tolerowanie nielegalnych znaków.
W centrum debaty znalazł się fragment drogi łączącej ul. Jana Pawła II z Krupówkami oraz pobliski parking na ok. 25 miejsc. Parafia twierdzi, że teren nie jest własnością gminy. Urzędnicy potwierdzają, ż w księgach figuruje parafia, jednak droga od lat jest gminna.
- Kto jest wpisany w księdze wieczystej? Bo jeśli to nie gmina, to trudno mówić, że to droga publiczna - pytał radny Paweł Strączek.

W odpowiedzi Maciej Moskwa z urzędu miasta, przyznał, że w dokumentach jako właściciel figuruje rzeczywiście parafia. - Ale to nie kończy sprawy. Mamy dowody, że miasto przez lata utrzymywało tę drogę: naprawiało ją, odśnieżało i oświetla. To kluczowe w ocenie, czy pełni funkcję drogi publicznej - argumentował.

Kto ma prawo ustawiać znaki i pobierać opłaty?"

Radni podzielili się w ocenie sytuacji. Dla części z nich działania parafii - ustawienie własnych znaków i pobieranie opłat - to nadużycie.

- Albo jesteśmy wszyscy równi wobec prawa, albo ja też poproszę o swoją dziką kartę. Z tej hipokryzji kiedyś trzeba wyjść - skomentował Michał Nikliński, sugerując, że parafia nie powinna być traktowana na specjalnych zasadach.

Z kolei radny Mateusz Łękawski zaznaczył, że gmina sama dopuściła do obecnej sytuacji, nie reagując wcześniej:
- Dlaczego urząd nie zrobił nic, gdy parafia ułożyła kostkę na drodze gminnej? Teraz rozmawiamy, jakbyśmy się nagle obudzili - mówił. - Proponuję poczekać na decyzję wojewody. Tylko ona rozstrzygnie, czy to jest droga publiczna, czy nie.


Parafia kontra miasto: czy były zaniedbania?

Wojciech Tatar apelował, by nie eskalować sporu z parafią. - Tą drogą chodzą mieszkańcy, turyści, idą do Caritasu, hospicjum, kościoła. To ksiądz, który karmi głodnych i pomaga niepełnosprawnym. Jak spojrzymy mu w oczy na Uroczystej Sesji? - pytał. - Nie róbmy z 20 miejsc postojowych fortuny dla milionerów.

Ale inni radni sugerowali, że przez lata urzędnicy tolerowali samowolę, a teraz próbują odwrócić sytuację.
Bartłomiej Bryjak, wiceburmistrz Zakopanego, nie krył rozgoryczenia. - Parking płatny powstał kilka lat temu. Było wtedy ciche przyzwolenie burmistrza. Dziś mamy znaki drogowe, których nie ma w kodeksie. Dlaczego nikt nie reagował? - pytał. - Poprzednia ekipa pozwoliła parafii gospodarować drogą publiczną jak prywatną. Teraz ponosimy tego konsekwencje.

TESKO, odśnieżarki i organizacja ruchu

Dyskusja dotknęła też kwestii technicznych. Mateusz Łękawski zauważył, że to parafia częściej dba o zimowe utrzymanie niż miejska spółka. - Mieszkam na Łukaszówkach. Częściej widzę księdza z odśnieżarką niż TESKO - powiedział, ale z tą opinią nie zgadzają się urzędnicy.

Natomiast naczelnik Moskwa podkreślił, że jeśli droga nie będzie zarządzana przez miasto, to konsekwencją powinno być również zaprzestanie jej odśnieżania i oświetlania. - Nie możemy z jednej strony odpowiadać za bezpieczeństwo i koszty, a z drugiej nie mieć prawa decydować o organizacji ruchu - zaznaczył.

Radni zaczekają na decyzję wojewody

Ostatecznie większość radnych uznała, że rozstrzygnięcie powinno należeć do wojewody małopolskiego, który może określić status prawny spornego odcinka drogi. Bez tej decyzji miasto - mimo że ponosi koszty utrzymania - pozostaje w niejasnej sytuacji.

em/s
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Remember31.05.2025, 10:46
"Zawalili" temat wycinki drzew na Brzozowskiego a tu się popisują platformersi.
Amen.30.05.2025, 20:37
To niech zrobią sąd boży. Proboszcz kontra burmistrz na kopie i topory .....jak kościół ma w ...prawo
Amen.30.05.2025, 20:37
To niech zrobią sąd boży. Proboszcz kontra burmistrz na kopie i topory .....jak kościół ma w ...prawo
Artur30.05.2025, 19:28
Niech miasto całuje po rączkach proboszcza tej Parafii, że dba o jeden z najbardziej znanych zabytków w Zakopanem czyli Kompleks Pęksowy Brzyzek, tj. Stary Kościół, Cmentarz Panteon y oraz Kaplicę Pierwszych Świętych. Codziennie w sezonie przewijają się tam tysiące turystów z całego Świata.A miasto nie potrafiło tam zrobić po drugiej stronie przy Kościelnej toalety w czasie kiedy stawiało nowe na jakiś peryferiach. Niech się burmistrz uczy od proboszcza jak się zarządza i upiększa powierzony majątek. Ostatnio na Pęksowym Brzyzku nowe alejki i stylowe oświetlenie zrobiono bez kasy z zewnątrz. Szacunek dla Proboszcza.
Zagadka30.05.2025, 19:23
I co urzędnicy łyso wam?? A ile jeszcze takich perełek w mieście??? W okolicy?? Czym się przez lata zajmowaliscie? Za co placono wam wypłaty? Ile takich spraw rozwiazaliscie....????
tutejszy30.05.2025, 14:18
to tylko demokracja walcząca - o prawie własności będzie decydował pierwszy sekretarz PZPR lub inny komisarz
zpodhalanskiej30.05.2025, 12:27
Oddac ziemie prawowitym wlascicielom a nie uzurpatorom i okupantom kler jest ponad prawem ale nawet Boskim bo dobry Bog nie dal nikomu ziemi na wlasnosc
Mieszkaniec30.05.2025, 11:12
Panowie Filipowicz ,Jóżkiewicz i Bryjak z wszystkimi robicie tylko wojny?Tak samo robiliście jako radni? ale teraz weżcie się do roboty?
Zbooj30.05.2025, 11:07
Jeżeli faktycznie teren jest parafii/prywatny a miasto ze swojego budżetu finansowało odśnieżanie, oświetlenie i remonty to czego tu Urząd Miasta chce się domagać?! Sam sobie winien i winnych niech szuka u siebie na drodze prawnej. Mieszkańcy płacą a urzędnicy popijają kawę i bawią się na balach, festynach oraz wręczają sobie medale.
wieszczka Pytia , a ona mówi , to wie!30.05.2025, 11:07
To nie miasto , to nie większość radnych tak się konfliktuje z parafią ? To burmistrz Filipowicz i niewielu jego akolitów , którzy go wybrali chce za wszelką cenę wywołać konflikt nie z parafią , ale z katolickim społeczeństwem Zakopanego i ogólnie Podhala? Po co , ano po to ,że taki przykład daje tzw. góra! Mieszkańcy Zakopanego nie pozwólmy się angażować w ten konflikt , który po wyborach się szybko skończy , tak szybko jak się zaczął. Nastanie porządek, nastanie spokój i nastanie oczekiwana przez naród praworządność!!! Tyle w temacie
jan30.05.2025, 10:59
ksiega wieczysta jest niestetyi miasto moze wykupic , jak niw to mozna zagrodzic !
miasteczkowy30.05.2025, 10:47
Jeżeli zaczniemy podważać zapisy w księgach wieczystych to do czego dojdziemy.
Wg. Tych zapisów droga należy do parafii, a to że miasto odśnieżało czy oswietlało to bardzo dobrze bo po tej drodze chodzą mieszkańcy Zakopanego, a także turyści z których miasto żyje.
Kilka lat temu w NT podobny spór był z prywatnym właścicielem o kawałek chodnika. Efekt: właściciel zamknął swoją cześć chodnika. Kto stracił: mieszkańcy.
FK30.05.2025, 10:45
Mój kawałek działki którym szła droga miasto po prostu zabrało bez rekompensaty.
Urlich von pipke30.05.2025, 10:23
Panie Tatar, a ksiądz jak nam spojrzy w oczy na tej Uroczystej Sesji, na ulicy, czy w innym miejscu. Jak odwoła się w nauczaniu do jednego z przykazań.
Odpowiedź jest zawsze prosta, nie zbieraj tam gdzie nie siałeś.
Skinheads 6930.05.2025, 10:18
Kler myśli ze to 17 wieczna Francja?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl