03.06.2025, 16:35 | czytano: 3536

Obwodnica niepewności. Mieszkańcy Zakopanego boją się o swoje domy

Radny Paweł Strączek pokazuje jeden z wariantów obwodnicy / zdj. Marcin Szkodziński
Mieszkańcy północnych dzielnic Zakopanego żyją w napięciu. Na ich działkach pojawiają się geodeci, krążą pogłoski o wyburzeniach, a w przestrzeni publicznej pojawił się kontrowersyjny dokument z wizją sześciopasmowej drogi i wielkiego ronda. Lokalne władze zapewniają, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły, ale ludzie czują się pomijani i zdezorientowani.
Zaniepokojenie rośnie. Na prywatnych posesjach pojawiają się ekipy pomiarowe, mieszkańcy donoszą o odwiertach i pracach geologicznych, jednak nikt nie potrafi im jasno powiedzieć, co właściwie się dzieje. Wśród lokalnej społeczności pojawia się coraz więcej pytań - i coraz mniej odpowiedzi.
- Ludzie są przestraszeni, bo geodeci wchodzą na ich teren, a nikt im nie tłumaczy, co to oznacza - mówi radny Paweł Strączek. - Na niewielkim odcinku mówi się o wyburzeniu ośmiu domów. Do tego sześć pasów jezdni i olbrzymie rondo, które mieszkańcy nazwali ?podpaskowym". To nie może się dziać w ciszy.

Projekt, którego nie ma - ale niepokój już jest

Władze miasta próbują tonować nastroje, podkreślając, że obecnie trwają jedynie analizy i przygotowania do uzyskania decyzji środowiskowej. Według wiceburmistrza Zakopanego, Bartłomieja Bryjaka, jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnym przebiegu drogi.

- Nie toczy się żadne wytyczanie. Projektant miał za zadanie przygotować kilka koncepcji - było ich około sześciu, każda z wariantami. Nie można więc mówić, że jest już gotowy plan - wyjaśnia Bryjak. - Pokazywanie pojedynczych propozycji wprowadza tylko niepotrzebny niepokój.

Jak dodaje, obecnie toczy się proces przygotowywania wniosków o decyzję środowiskową, do czego potrzebne są przynajmniej trzy różne warianty przebiegu drogi.

Miliardowe koszty, zero pewności

Planowana północna obwodnica Zakopanego to inwestycja o potencjalnej wartości około 1 miliarda złotych. Problem w tym, że w budżecie województwa nie przewidziano na nią żadnych środków. Wiceburmistrz podkreśla, że dopiero po uzyskaniu decyzji środowiskowych będzie można ubiegać się o dofinansowanie z budżetu państwa.

- Sam projekt to dziesiątki milionów złotych. A żeby rozpocząć formalne działania, potrzebujemy nie tylko koncepcji, ale też pełnej dokumentacji środowiskowej - zaznacza Bryjak.

Tymczasem mieszkańcy mają wrażenie, że inwestycja dzieje się obok nich - bez ich udziału i wiedzy.

Radni apelują: zacznijmy rozmawiać
W Radzie Miasta nie brak głosów nawołujących do dialogu z mieszkańcami już teraz - zanim projekt się sformalizuje i stanie się faktem dokonanym.

- Nieprawdą jest, że nie znamy śladu, w jakim ta droga ma przebiegać. Wielowariantowość służy właśnie temu, by ten przebieg opracować - mówi Zbigniew Szczerba, wiceprzewodniczący rady. - Ale jeśli nie zaczniemy rozmawiać z mieszkańcami teraz, to znów dojdzie do społecznego sprzeciwu. A przecież obwodnica jest miastu potrzebna.

Radni nie ukrywają, że to nie samorząd jest inwestorem, ale jako gospodarze Zakopanego chcą mieć wpływ na przebieg rozmów i relacje z mieszkańcami. Problem w tym, że wiele osób już czuje się pominiętych.

- Musimy wyciągnąć wnioski z przeszłości. Gdy zabraknie konsultacji, znów skończy się buntem"** - ostrzega Szczerba.

Mieszkańcy chcą wiedzieć, co ich czeka

Strach przed nieznanym jest dzisiaj największym problemem. Mieszkańcy nie są przeciwni budowie drogi jako takiej - ale chcą wiedzieć, czy to ich dom będzie musiał ustąpić miejsca nowej inwestycji.

- To nie są tylko budynki. To są czyjeś historie, rodziny, dorobek życia - mówi jeden z mieszkańców objętego obszaru. - Nie da się żyć normalnie, kiedy codziennie zastanawiasz się, czy twój dom zniknie z mapy.

Władze mówią, że decyzje jeszcze nie zapadły. Ale dla wielu osób sam brak informacji jest wystarczającym powodem do niepokoju.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
gutek04.06.2025, 09:30
A potem się władze dziwią że ludzie ich przeklinają i odwołują, tacy niewdzięczni. To kompletny brak kompetencji i myślenia w kontaktach ze społeczeństwem. Nie lepiej od razu te warianty pokazać, i zrobić tam dla miejscowych plebiscyt niech ludzie wybiorą najmniej uciążliwy?
Adam.B04.06.2025, 08:02
Podejrzewam że jest to przyszły Burmistrz Zakopanego
Ruska łonuca03.06.2025, 22:23
Temat istotny które działki ceprom sprzedać a które zatrzymać, a to ostatni moment może być na sprzedaż
pomyśl zanim coś chlapniesz03.06.2025, 22:01
W samorządzie podobno są najlepsze kadry , a okazuje się ,że nie myślą nowocześnie ? Był taki kiedyś pomysł , może szalony , ale ograniczający budowę obwodnicy na korytem potoku w formie estakady ? Może to ekonomicznie okazać się najefektywniejszy , najtańszy , beż wyburzeń. Nadal jednak nie wiem , komu i z jakiego powodu , ta obwodnica ma mieś sześć pasów jezdni? To chyba jakiś absurd z tymi sześcioma pasami? Opamiętajcie się !!!???
straszyć straszyć , by nic nie robić03.06.2025, 21:43
To jest metoda tej zakłamanej władzy! Zawsze zaczynają od zastraszania mieszkańców, a po co to robią? A no po to by wszystkich wystraszyć , by się nie zgadzali , a oni później mają błogi spokój bo nie muszą nic robić , nawet wydawać pieniędzy, choć wydawanie pieniędzy to należy do ich szczególnych przyjemności , bo przecież takie inwestycje wymagają zakupu limuzyn, komputerów i wielu innych dóbr , byle nie na inwestycję ? Ci co coś robią , to czasami popełniają pomyłki za które są politycznie rozliczani. Jak się nic nie robi , to pomyłek nie ma i wszyscy mają spokój, a oni zyskują jeszcze wytłumaczenie ,że nic nie robią , bo mieszkańcy się nie zgadzają na konkretne inwestycje.
Shdh03.06.2025, 20:18
I tak to nie ma znaczenia, ktoś musi paść ofiarą inwestycji, ktoś musi stracić gdzieś dom
Wyborcy03.06.2025, 20:16
Brawo Panie Radny Strączek! Dziekujemy
Wyborca03.06.2025, 19:35
Żeby nie było jak z wycięciem 100 letnich drzew na Brzozowskiego. Urząd wszystko dopełnił a ino się tylko 3 dni spóźnił z wysyłką dokumentów w tej sprawie. Wszystko przypadkiem. To teraz żeby nie było czegoś podobnego.
Remember03.06.2025, 19:15
Ludzie co ten wiceburmistrz opowiada? Teraz jest czas bo decyzja środowiskowa to jest temat zamknięty dla konsultacji. Róbcie jakieś stowarzyszenie mieszkańców czy coś w tym temacie. A po drugie jak wam bez waszej zgody wchodzą geodeci na działkę? Musi wcześniej przyjść pisemna informacja na wasz adres o planowanym terminie pomiarów geodezyjnych. Ale cyrk.
piotrek03.06.2025, 18:21
najlepiej to przedstawi na sesji radny tatar ...
ja03.06.2025, 18:08
I znowu Tybecie, udławię się tym hejtem
Loko03.06.2025, 17:20
Wlasnie teraz jest odpowiedni czas na konsultacje - przed wydaniem DSU bo pozniej nie zostaje nic innego jak oprostestowac DSU. Widze ze Zakopane chce skonczyc jak z poludniowa obwodnica NT, gdzie ukrywano warianty i nie wykonano studium korytazowego a teraz lament bo protesty.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl