18.06.2025, 15:28 | czytano: 13546

Zalana Dolina Strążyska. TPN pokazuje skalę zniszczeń po intensywnych opadach (zdjęcia)

Zdj.TPN
Po intensywnych opadach deszczu Tatrzański Park Narodowy poinformował o uszkodzeniach szlaku w Dolinie Strążyskiej i jej czasowym zamknięciu dla ruchu turystycznego. Woda niosąca ze sobą gałęzie i konary zagrażała konstrukcjom kładek, a niektóre fragmenty szlaku zostały całkowicie podmyte. Dzięki szybkiej reakcji służb sytuacja została opanowana.
Po poniedziałkowych opadach deszczu na Podhalu i w Tatrach doszło do gwałtownego wzrostu poziomu wód w górskich potokach. Szczególnie ucierpiała Dolina Strążyska - jedno z popularniejszych miejsc w rejonie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na profilu TPN w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia ukazujące skalę szkód, jakie wyrządziła przyroda.
Zatkane przepusty pod kładkami, które nie były w stanie poradzić sobie z naporem wody, gałęzi, a nawet całych konarów, groziły ich zerwaniem. Spływająca z dużą siłą woda wyrzeźbiła w szlaku głębokie, kilkudziesięciocentymetrowe rowy. W niektórych miejscach ścieżka została całkowicie podmyta lub zatopiona.

- Intensywne opady deszczu w ostatniej dobie spowodowały podniesienie poziomu wody w górskich potokach. Część szlaków została miejscami zalana i uszkodzona. Na szczęście sytuacja została już opanowana - nasze służby terenowe intensywnie pracowały, szczególnie w Dolinie Strążyskiej - poinformował Tatrzański Park Narodowy w oficjalnym komunikacie.

Dzięki szybkiej i sprawnej interwencji służb terenowych udało się zabezpieczyć newralgiczne miejsca i udrożnić przepusty. Mimo to turyści wybierający się w najbliższych dniach w Tatry powinni zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w rejonie dolin i szlaków biegnących wzdłuż potoków.

TPN apeluje również o śledzenie komunikatów turystycznych i stosowanie się do bieżących zaleceń. Zdjęcia opublikowane przez park, autorstwa Tadeusza Zwijacza oraz Michała Stopki-Walkosza, pokazują jak niebezpieczna potrafi być żywiołowa natura Tatr, nawet na popularnych i pozornie bezpiecznych szlakach.

e/r
Może Cię zainteresować
komentarze
Anatoly18.06.2025, 20:30
Kasują za wejscie do parku to mają z czego naprawiać
jam to18.06.2025, 16:40
Ja tam żadnej skali zniszczeń nie widzę. Raczej przeczyściło i pogłębiło pare koryt. A to, że człowiek nabudował potokom troche przeszkód, to natura pokazała kto silniejszy.
worek na śmieci18.06.2025, 15:36
Stanowczo za dużo drzew w tym parku rośnie. One zbierają wodę i później są takie skutki. Wyciąć natychmiast.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl