26.06.2025, 08:20 | czytano: 5650

"Cynizm, buta i arogancja" - ocenia sytuację panującą w rabczańskim szpitalu radna powiatowa

- Zwołując to posiedzenie otrzymałam informację, że w sprawy pracownicze to nie będziemy się wtrącać. A przecież ludzie tam pracują lata, to ludzie, którzy tworzyli ten szpital ? zauważa Ewa Wójcik, przewodnicząca Komisji Uzdrowiskowej. Zdj. Józef Figura.
Pielęgniarki z rabczańskiego szpitala liczyły na konfrontację z prezesem przed radnymi. Oskarżenia jakie się pojawiały wobec niego są poważne - od zastraszania po nieprzestrzeganie prawa pracy. Pojawiły się kolejne, jednak Witold Latusek nie skorzystał z okazji, by wyrazić swoje zdanie.
O sprawie sytuacji w rabczańskim szpitalu pisaliśmy obszernie w artykule: Co dzieje się w rabczańskim szpitalu? Mobbing, zastraszanie, przesłuchania? A może to dezinformacja?
W odpowiedzi otrzymaliśmy obszerną odpowiedź nie tylko prezesa, ale w jednym pakiecie także ordynatorów, oddziałowych, związkowców z pozostałych dwóch organizacji. Wszystkie w jednym duchu - broniące Witolda Latuska.
"Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz" - pisze prezes rabczańskiego szpitala w odpowiedzi na oskarżenia o mobbing

Nie będziemy się wtrącać...


Na posiedzenie komisji uzdrowiskowej zaproszony był tak prezes jak i przedstawiciele wszystkich związków zawodowych działających w szpitalu. Ewa Wójcik, przewodnicząca Komisji Uzdrowiskowej zaprosiła także burmistrza.

- Zwołując to posiedzenie otrzymałam informację, że w sprawy pracownicze to nie będziemy się wtrącać. A przecież ludzie tam pracują lata, to ludzie, którzy tworzyli ten szpital - zauważa Ewa Wójcik.

Na posiedzenie Komisji Uzdrowiskowej przyszły więc główne zainteresowane - dwie pielęgniarki z Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych wraz z szefową struktur Grażyną Gaj. Były też radne powiatowe: Grażyna Tylka, przewodnicząca zakładowej OZZPiP przy nowotarskim szpitalu jak i Renata Możdżeń Starowicz, działaczka NSZZ Solidarność. Na posiedzenie komisji przyszedł też radny Jan Ciepliński.

Rezygnacje uprzejmie doniesione


Grażyna Gaj, która reprezentuje rabczańskie pielęgniarki zrzeszone w OZZPiP odczytała obszerną odpowiedź małopolskich władz związku na jak to określono "obraźliwe i nieprawdziwe" zarzuty stawiane jej przez Witolda Latuska.

- Po tym piśmie prezes "dokonał swojego" jak to kat mówi. Mam rezygnację moich koleżanek ze związku "uprzejmie doniesione" do pana prezesa, żeby w sekretariacie potwierdzić: oto jak wypisałam się ze związku. I dokonał tego czynu, zostały mi trzy pielęgniarki w związku - podsumowuje Grażyna Gaj.
Co więcej jedna z działaczek jej związku w rabczańskim szpitalu została poinformowana telefonicznie, że od 1 lipca zostaje przeniesiona z oddziału wewnętrznego na paliatywny.

- Zabiera się z oddziału specjalistkę! I co się dzieje? Marnuje prezes wykształcenie, pozostawiając na oddziale pielęgniarki nie mające specjalizacji. Słyszę, że bywają sytuacje, że jest jedna pielęgniarka na dyżurze. To niedopuszczalne. Proszę sobie wyobrazić czynność ze stukilogramowym pacjentem, którą ma wykonać podczas nocnego dyżuru tylko jedna obecna na oddziale pielęgniarka! - alarmuje.
Tymczasem, jak zauważa Grażyna Tylka, taka sytuacja dyskredytowałaby prezesa przy otrzymaniu akredytacji na prowadzenie przez szpital działalności leczniczej.

Wszystkim po równo, czyli... najmniej


Innym zarzewiem konfliktu mogą być ustawowe podwyżki, które od 1 lipca zaczną obowiązywać w całej Polsce. Wszystkie pielęgniarki w rabczańskim szpitalu mają otrzymać stawki przysługujące najniższej grupie zaszeregowania, bez względu na to do której z tych grup należą.

Jednak podczas rozmów powracał głównie wątek początkowo zabranego, a potem przyznanego tylko w części Funduszu Socjalnego.
- Jeżeli publicznie prezes oświadcza, że nie będzie się stosował do nakazów inspekcji pracy, to co to oznacza? Jeśli wszystkie organizacje związkowe zgodziłyby się na takie rozwiązanie, to byłoby to wiążące. Ale jeśli jedna się nie zgodziła - to prezes łamie prawo - podkreśla Renata Możdżeń Starowicz.

A Grażyna Tylko zwracając się do radnych zapytała czy słyszeli, by w jakimś zakładzie pracodawca zabierał fundusz socjalny, bo chce coś budować?

- Popytajcie - wtóruje jej Grażyna Gaj. - Jako gmina macie szkoły, komunalkę, wodociągi... Czy tam też jest ograniczany fundusz socjalny? Czy nauczycielom też się go odbiera albo urzędnikom? Macie pole do popisu! Zadajcie te pytania, macie możliwości uzyskać odpowiedź. Przecież wszystkim tu zarządza burmistrz - przekonuje.

Kto zechce być tu pacjentem?


- To że zadamy pytanie nie znaczy, że dostaniemy odpowiedź. W komisji rewizyjnej nie mamy większości, nawet jak zawnioskujemy o kontrolę, to pozostała czwórka nas przegłosuje - żali się radna Ewa Dyrda.

Emocji nie kryła Ewa Wójcik, która sama z zawodu jest pielęgniarką.

- Lekceważą wszystkich mieszkańców! Budujemy szpital za miliony, ludzie się na to składają i co, nie mają prawa do odpowiedzi? No, na litość Boską! Jeśli jedną pielęgniarkę zostawia się na noc, to postawiłabym prezesa samego na dyżurze. Ręce opadają! Nie wiem czy ktoś słysząc o tym co się dzieje, chciałby być pacjentem tego szpitala. Wszyscy opowiadają jaki on będzie piękny, nowoczesny. Ale dla kogo my ten szpital budujemy? Dla mieszkańców! - woła poirytowana.

- Spotykamy się tu drugi raz i nic - zauważa Renata Możdżeń Starowicz. - Nie ma zainteresowanych osób, nie ma ludzi, by rozmawiać i rozwiązywać problem. Nie ma ludzi, którzy mają bardzo trudną, odpowiedzialną pracę, żyją w stresie. Gdzie tu jest człowiek? Nie ma. Jest cynizm, buta i arogancja. I zero klasy i kultury. My się nie musimy zgadzać, ale powinniśmy się szanować. A tego tu nie ma. Sama działam w "Solidarności" i przyglądam się. Mam nadzieję, że ci ludzie mają świadomość tego, co się dzieje. Trzeba drążyć temat. I wrócimy do tego - podkreśla.

Strach w małym miasteczku


Grażyna Tylka zauważa, że warto byłoby się spotkać z wszystkimi pielęgniarkami rabczańskiego szpitala. Jednak Grażyna Gaj zauważa, że sama podjęła kilka takich prób, ale nie udało jej się ani razu zebrać większego gremium niż członkinie jej związku.
- Boją się, to małe miasto - przyznaje z żalem w głosie.
Józef Figura
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Stara baba co zymbów ni ma26.07.2025, 11:58
Czy ktokolwiek z, mądrych piszących, przypomina sobie: po co p. Latusek objął był stanowisko prezesa szpitala?? Z tego co pamiętam: po to aby ta ruina zaczęła przypominać coś co można by szpitalem nazywać, poprzez przeprowadzenie remontu tegoż. Żadna ze światłych inżyniersko postaci ówczesnej bohemy rabczańskiej nie widziała się za godną podjęcia się tak drobnego zadania. Nie będę się rozwodziła nad ich wiedzą i ryjami w korycie szpitalnym, jakie były, bo wszyscy to wiedzą... Dziś gołym okiem widać czego dokonuje p. Latusek więc ci troskliwi (chętnie by teraz szpital przejęli) rozpoczęli atak, typowy dla swych charakterów, aby upieprzyć w g...nianych pomówieniach tego , któremu są wdzięczność winni. To metody rabczańskie tylko?? Czy słynna strategia "działaczy" i "troskliwych"? Patrzę na to i czekam na manifestacje solidarne tychże cwaniaków.
Abra30.06.2025, 09:32
Jak zawsze wypowiadają się sami specjaliści od zarządzania którzy jedynie czym potrafią zarządzać to hejtem i pilotem od tv
To ja.30.06.2025, 00:25
To najwyższy czas na podziękowanie temu panu za prowadzenie tego szpitala i solidne rozliczenie ,przedewszystkim za niszczenie kadry medycznej ..........
akredytacja ;)28.06.2025, 11:19
Jeszcze trzeba dodać, że szpital to przepisy.
Praca bez przestrzegania norm zatrudnienia będzie ze szkodą dla pacjentów i personelu.
Można zrozumieć, że wprowadzono tryb "szpital walczący" ale całą koncepcję trzeba było wcześniej przemyśleć i opracować.
Ale to chyba w innej konfiguracji personalnej...
Czy to prywatny folwark każdy oceni sam.
To już jest koniec27.06.2025, 15:52
Jaki prezes był wiemy od przeszło 6lat - dokładnie: cyniczny, butny i arogancki. To sie nie zmieniło - obecnie to tylko narasta, terminy gonią, wyprowadzać się trzeba a może widmo konczącego się procesu z byłym prawnikiem szpitala i konieczność wypłaty odszkodowania - pewnie dość pokaźnego ? Warto aby radni weszli w końcu do tej spółki i sprawdzili co tam się dzieje!
Foress27.06.2025, 15:42
"Życie jest jak .... " to cytat z książki Forrest Gump. Ale są też inne np. "Może jestem idiota, ale nie jestem głupi" oraz "Życie idioty to nie bułka z masłem". Warto przemyśleć P. Prezesie !
to proste27.06.2025, 14:31
Szpital to personel, budynek, sprzęt, kontrakt i leki.
Każdy z tych elementów jest niezbędny.
Doniesienia wskazują, że obsada na oddziale jest niepotrzebna, współpraca, życzliwość zbędne.
A to nie budynek leczy i opiekuje się pacjentami. Dobre i życzliwe kadry to podstawa.
Były szef związków27.06.2025, 14:21
@Przeciw dyktaturze. W punkt. Warto wspomnieć że tak naprawdę związki /byłe OPZZ/ nigdy przedtem nie były sprawiedliwe i za pracownikami poza ich związkami. Zawsze trzymali z komuną, teraz nie te czasy chociaż komuna dalej rządzi tylko w innej formie. Często szefowie tych związków zasiadały w komisjach przeciw innym związkom które walczyły o sprawy pracownicze i sprawiedliwość tylko dlatego że były za... przeciw... Jest taki jeden bardzo wyraźny przykład /minionych czasów/ takiej osoby w Rabce, byle do celu po trupach. Myślał że wszystko do końca żywota będzie po jego myśli. Nawet do kościółka latał i lata. Mylił się jednak, załatwili go bez mydła głupim dojazdem/drogą którą chciał sobie przywłaszczyć na wieki wieków. Albo jest się za pracownikami i sprawiedliwoscią w pracy niezależnie od czasu/opcji politycznej/systemu albo działa się tylko i wyłącznie pod siebie/dany związek, co prędzej czy później zawsze odbije się czkawką albo jeszcze czymś. Sumując, wzorem innych związków, które przeszły wiele w minionych czasach walczcie, powodzenia!
Przeciw dyktaturze27.06.2025, 12:03
Pielęgniarki jak nikt wiedzą o wszystkim i lubią plotkować o wszystkim nie tylko o sprawach szpitala, ale tak jeszcze nie było w tym szpitalu aby jeden na drugiego patrzył z wilka. W takiej atmosferze przy łóżku chorego nie da się pracować. *** prezesik z pensją 25 tysi stworzył sobie getto uległych sobie: pracuj zamknij dziub oddaj swoje pobory i pracuj. Przecież tak trzeba bo burząc szpital i nie mając zabezpieczonych żadnych środków trzeba stworzyć swój land. Ludzie milczą bo mury pną się do góry, ale co jest w środku już nikogo nie interesuje. Przykre że jeden taki... W mieście uzdrowisko stworzył taką atmosferę. Jakże to przypomina pracę w wielu innych miejscach: związki pracodawca. Tylko upór i walka, walka i upór może coś zmienić, inaczej wszyscy padniecie nawet ci co się przechrzcili i teraz liżą... Ale to trzeba zrozumieć, bo tak było od zawsze, zwłaszcza za komuny. Dużo siły i do przodu!
Ja27.06.2025, 10:56
Nauczyciele dostaliby jeszcze premię za pracę w trudnych warunkach
cóższkodzi...policzyć27.06.2025, 05:45
Odpis w 2023 r to 1 914 zł, w 2024 to 2 417, w 2025 r to 2 723 jeśli dostawały 1 000 zł wg uważania prezesika to każda osoba zostawiła dla szpitala ok 4 000 tyś. teraz proszę sobie pomnożyć przez ilość pracowników np.230 wychodzi piękna kwota, Brawo Wy! a nie było koalicjanta przewodniczącego i opozycji na spotkaniu bo "Dla dobra wspólnego" przecież grzmieli podczas wyborów że na szpital kasa jest. A czy jeden pan ze związków nie starował aby na radnego mówiąc że go prezesik poprosił.
Gemski27.06.2025, 05:34
Znowu spieszyl sie na autobus ?
Dac mu drezyne, taka bez wstecznego. One way ticket.
Ta zbiorowa migrena po usunieciu tego figuranta szybko ustapi.
Observe27.06.2025, 00:24
Kto Wam pomoże? Burmistrz? Jego radni którzy nic bez niego? Przecież burmistrz stosuje to samo w Urzędzie wobec pracowników: czepia się konkretnych osób aby ich usunąć bo są za dobrzy w swoim fachu! A to nie na rękę władzy! I to burmistrz sciągnął i zatrudnił tego..., widocznie po jednej linii partii. A to heca bo tak się ukrywa ze swoją opcją polityczną. Jak PO traktuje pracowników w całym kraju to wiadomo! A jabłko nie pada daleko od jabłoni.
Góral.26.06.2025, 22:31
Do koziej trąbki:jeżeli przebudziłeś się przedwcześnie to polecam Paciorek,siusiu i lulu,chyba że dyżur jako sygnalista , po naszemu to kapuś.
góral jak z koziego tyłka trąbka26.06.2025, 18:56
@Góral
Pięciu dyrektorów,może dziesięciu???
Anna Cież26.06.2025, 18:41
Do Anna.
Myślę, że dla prezesa i innych dyrektorów.Takiego kolesiostwa dawno w Rabce nie było.
lornetka26.06.2025, 17:48
Rabczanie na to pozwalają. Marysiu przypomnij sobie wybory, jak stałaś murem za Świdrem i prezesem.Już nie jesteś potrzebna. Mam nadzieję, że inni przejrzą na oczy.Jesteście pracownikami czy niewolnikami?W takim strachu chcecie pracować? W takim poniżeniu?
Anna26.06.2025, 17:11
W treści artykułu padło pytanie - dla kogo my ten szpital budujemy?.
Otóż droga Pani, ten szpital jest budowany dla mieszkańców Rabki i okolicznych miejscowości, którzy zasługują nareszcie na nowoczesny szpital.
Góral26.06.2025, 14:00
Do ty staro babo :klasyczne nieroby to pięciu dyrektorów tego niewielkiego szpitala z pensjami jak na klinikach ,a związki muszą kontrolować takich śmieciarzy politycznych jak latusek.
kasjer26.06.2025, 12:42
Jak nie wiadomo o co chodzi,chodzi o pieniądze.
Sprawa jest prosta,nie pasuje takie wynagrodzenie trzeba się przekwalifikować i pracować tam gdzie lepsza kasa...
Stara baba co zymbów ni ma26.06.2025, 12:16
Rola związku jest określona: ustawą, statutem i zobowiązuje tenże do współpracy z zarządem, a nie upoważnia związku do dyktowania zarządowi sposobu zarządzania wg pani "której się wydaje, że powinna pokazać kto jest ważniejszy". W tym szpitalu, którego dzisiejsze działania koncentrują się na tym by poprawić znacząco infrastrukturę, wyposażenie i w rezultacie warunki pracy personelu, za dużo jest "przewodniczących", "szefowych", itp- czyli klasycznych nierobów, "walczących" o załogę. Dobitnie świadczy o tym zmniejszanie się liczby związkowców, którzy "pracę" tych działaczy widzą.
Jose26.06.2025, 10:38
Jeśli chodzi o ZFŚS, to przy zgodzie związków zawodowych, działających w danej jednostce, można zmniejszyć wysokość odpisu na ten fundusz.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl