Po godzinie 14 na łąkach w rejonie Maniów awaryjnie lądował szybowiec.
"Po dojeździe zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia nie stwierdzając osób poszkodowanych. Po krótkiej chwili na miejscu pojawili się piloci maszyny i wyjaśnili co się stało, że musieli awaryjnie lądować w najbliższym możliwym terenie" - informują strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Mniowach.oprac. r/
26.06.2025, 17:01 | czytano: 5194
Awaryjne lądowanie szybowca w Maniowach
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
wodnik szuwarek27.06.2025, 11:14
Czarne skrzynki podały że wylądował na lotnisku w Balicach na pasie trawiastym ha ha
ulla27.06.2025, 10:52
śmiertelne wypadki spadochroniarzy ,szybowce lądujące gdziekolwiek,stare samoloty z demobilu co jeszcze potrzebne do większej targedii
nowaotrżanka27.06.2025, 07:25
jeżeli ktoś nie zapanuje nad nowotarskim lotniskiem naprawdę dojdzie do tragedi
Jaś26.06.2025, 19:23
Ileż tam stało znakomitości za pieniądze podatnika
zuch26.06.2025, 18:35
a ci co najwiecej robią z PSP też byli???
Czytelnik26.06.2025, 18:06
A skąd oni wiedzieli że wylądowali.
Sander26.06.2025, 17:19
Co oni wyprawiają. W końcu doprowadzą do jakiegoś nieszczęścia. Ostatnio w Ochotnicy rolnikowi wylądowali w ziemniakach,chłop o mało zawału nie dostał,bo tam pracował.Oczywiscie szybko się zwinęli nie zapytali nawet,czy za szkodę trzeba zapłacić.
p26.06.2025, 17:04
a co mówią czarne skrzynki ?
Może Cię zainteresować





Lądowanie w Maniowach nie było lądowaniem awaryjnym tylko lądowaniem zapobiegawczym szybowcem. Tak określa się takowe w polskiej terminologii lotniczej która rozróżnia te 2 pojęcia.
Lądowanie awaryjne - stery się zablokowały, odpadła owiewka kabiny, pilot lub pasażer ma atak serca etc., trzeba jak najszybciej wylądować z powodu sytuacji awaryjnej.
Lądowanie zapobiegawcze - pilot/załoga szybowca podczas przelotu szybowcem w pewnym oddaleniu od lotniska orientują się że nie dociągną lub mogą nie dociągnąć do lotniska na aktualnych noszeniach termicznych (prądach wznoszących) - np. bo silne z początku noszenia osłabły, wzmogły się duszenia (prądy opadające) - i lądują w wybranym doraźnie polu żeby zapewnić bezpieczeństwo lotu (kontynuacja lotu do lotniska może się udać ale byłaby niepotrzebnym ryzykiem, bezpiecznej wylądować w dobrym polu i zawieźć szybowiec przyczepką na lotnisko).
Każdego roku w sezonie na loty termiczne (maj-wrzesień) w całej Polsce dochodzi do ok. kilkuset lądowań zapobiegawczych szybowcami (jest to normalne i powszechne), o większości zwykli ludzie zwyczajnie nie wiedzą. Okazyjnie ktoś zrobi z tego aferę lub błędnie zakwalifikuje lądowanie zapobiegawcze jako awaryjne (tak jak w tym przypadku). Ot, taki urok latania maszyną bez silnika w której utrzymanie się w powietrzu zależy od prądów wznoszących.
Odnośnie szkód w polach - w 95% lądowań zapobiegawczych samo lądowanie nie skutkuje zauważalnymi szkodami w polu (szybowiec jest lekki i ma tylko jedną linię kół - zostaje jeden wąski i krótki ślad w polu), ew. szkody dla rolnika powstają najczęściej przy nieudolnym usuwaniu szybowca z pola (np. ktoś wjeżdża autem z przyczepą na szybowiec na same pole zamiast ostrożnie zepchnąć szybowiec z pola do najbliższej drogi) lub na skutek inwazji lokalnej gawiedzi (okoliczni mieszkańcy zbiegają się do szybowca-atrakcji i depczą wszystko wokół). W przypadku faktycznego powstania szkód w polu pilot powinien zostawić informacje kontaktowe rolnikowi, szkoda pokrywana jest z OC szybowca.