Tego zakończenia nikt nie zapomni. Na scenie pojawił się zespół Zakopower z liderem i wokalistą Sebastianem Karpielem-Bułecką, a prywatnie mieszkańcem Kościeliska. Towarzyszyły mu trzy Hanki, co sprawiło, że koncert miał unikalny i symboliczny charakter, a wszystko rozpoczęło się od wspólnego występu z zespołem regionalnym.
Zwieńczeniem pierwszych w historii Dni Gminy Kościelisko był energetyczny, porywający koncert Zakopower. Zespół, znany z łączenia tradycji podhalańskiej z nowoczesnym brzmieniem, porwał publiczność od pierwszych taktów. Jednak zanim na dobre zabrzmiały hity zespołu, na scenie pojawił się zespół góalski, a później trzy Hanki.Sebastianowi Karpielowi-Bułecce, który od urodzenia związany jest z Kościeliskiem, towarzyszyły trzy wyjątkowe artystki: Anna Byrcyn - laureatka wielu konkursów wokalnych i sobotnia gwiazda Dni Gminy, oraz Hanka Rybka z córką Hanią, które chwilę wcześniej podbiły serca publiczności własnym koncertem. Ten niespodziewany moment stworzył magiczny klimat, a wspólne wykonanie utworu rozpoczęło wieczór z wielką klasą.Później scena należała już do Zakopower. Publiczność bawiła się przy najbardziej znanych utworach zespołu, śpiewając razem z wokalistą. Dynamiczne rytmy przeplatały się z bardziej nastrojowymi momentami, ale cały koncert miał jeden wspólny mianownik: radość, energię i góralski charakter.
Finał koncertu, podobnie jak całych Dni Gminy, był widowiskowy i pełen emocji. Pod sceną zgromadziły się tłumy mieszkańców i turystów, a widok rozświetlonej sceny na tle Tatr podkreślał wyjątkowość tej chwili.
- Chcieliśmy, żeby to wydarzenie było z jednej strony blisko ludzi, a z drugiej - miało jakość i moc. Myślę, że się udało - mówił wójt gminy Roman Krupa. Trudno się z nim nie zgodzić - zakończenie pierwszych Dni Gminy Kościelisko zdecydowanie miało "power".
em/r






































