09.07.2025, 18:55 | czytano: 7798

Jeszcze kilka dni temu były to wąskie strużki wody, panowała susza, a wody było jak na lekarstwo

Wezbrane wody Raby w Rabce-Zdroju. Zdj. Józef Figura
Tymczasem po trwających z przerwami od poniedziałku opadach - Poniczanka, Raba i Słonka wezbrały do rozmiarów rwących potoków.
Stan wody co prawda znacznie się podniósł, jednak na razie nie widać zagrożenia. Tym bardziej, że opady nie są intensywne.
Wskaźnik wodomierza na Rabie pokazuje, że poziom osiągnął 100 cm. To znacznie poniżej stanu ostrzegawczego, który wyliczony jest na 140 cm i alarmowego 180 cm. Jak przewidują prognozy, intensywność deszczu ma słabnąć.

Jednak mieszkańcy i tak z niepokojem spoglądają poziom wody w potokach. W pamięci mają ulewę sprzed dwóch lat, gdy po niespełna godzinie deszczu woda zabrała trzy mostki na niewielkim potoku Słonka. Kładki dotąd nie zostały odbudowane.

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Wyborca10.07.2025, 11:56
Burmistrz zamiast się do roboty zabrać i już dawno odbudować te 3 mostki, to on dopiero teraz konkursy architektoniczne na nie ogłasza.
UFO09.07.2025, 22:20
I co w tym dziwnego ze potoki wezbrały !
Ludzie co się z wami dzieje przecież takie zjawiska są normalne
autochton09.07.2025, 22:00
Do zaschniętej ziemi która nie przyjmuje wody dochodzi jeszcze betonoza, ponadto dzieją się przeciwne rzeczy równocześnie naraz: w jednym miejscu oberwanie chmury i powódź, a parę kilometrów dalej, dosłownie po drugiej stronie góry, susza i minimalny poziom wody w zbiornikach wodociągowych.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl