NOWY TARG/SZAFLARY. Wczoraj doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń. Wczesnym popołudniem strażacy zostali zaalarmowani o wycieku amoniaku z butli na terenie Miejskiej Hali Lodowej w Nowym Targu.
Strażacy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej stwierdzili, że doszło do niewielkiej nieszczelności na zaworze jednej z butli z amoniakiem. "Nie było zagrożenia dla ludzi i środowiska, po kontroli zabezpieczono butlę do czasu zabrania jej przez firmę specjalistyczną dostarczającą gazy techniczne" - relacjonują strażacy.Z kolei w Szaflarach, w jednym z zakładów garbarskich zapaliła się składowana w kanałach "suszarniach" - wełna.
- Skomplikowany układ pomieszczeń, duże zadymienie, trudny dostęp utrudniały szybkie dotarcie i ugaszenie pożaru. Działania trwały prawie 4,5 godziny. Na miejscu była jednostka m.in. OSP z Rdzawki mająca na swoim wyposażeniu przyczepkę do uzupełniania powietrza w aparatach ochrony dróg oddechowych potoczenie zwanymi "aparatami powietrznymi lub AODO - informuje mł. bryg. Krzysztof Batkiewicz z PSP w Nowym Targu.
opr;s/










