12.07.2025, 15:00 | czytano: 2834

Blokady i mandaty w Kuźnicach. Turyści łamią zakaz ruchu, Straż Miejska interweniuje (zdjęcia)

Interwencja Straży Miejskiej / zdj. Marcin Szkodziński
Ulica Przewodników Tatrzańskich prowadząca do Zakopiańskich Kuźnic, to miejsce, gdzie najczęściej dochodzi do łamania przepisów ruchu drogowego. Turyści ignorują obowiązujący w tym miejscu zakaz ruchu chcą zaparkować jak najbliżej początku szlaków.
Zakopiańskie Kuźnice każdego dnia przyciągają nie tylko turystów, ale i kierowców, którzy mimo wyraźnego zakazu próbują wjechać jak najdalej. Choć znaki drogowe nie pozostawiają wątpliwości, a informacje o ograniczeniach dostępne są w wielu miejscach, część osób wciąż decyduje się na złamanie przepisów. Efekt? Mandaty, blokady na kołach i długie interwencje strażników miejskich.
W sezonie wakacyjnym sytuacja przy wjeździe do Kuźnic wygląda jak niekończący się scenariusz z powtarzającym się finałem. Kierowcy ignorują zakaz ruchu i szukają miejsca do zaparkowania. Niektórym udaje się przez chwilę pozostawić samochód bez reakcji, jednak funkcjonariusze pojawiają się tam regularnie - i reagują błyskawicznie.

Na kołach źle zaparkowanych pojazdów zakładane są blokady, a na szybach przyklejane specjalne naklejki informujące o nałożeniu urządzenia. Kierowcy po powrocie do auta nie mają więc żadnych wątpliwości, że ich zachowanie nie przeszło niezauważone. Strażnicy miejscy, którzy niemal bez przerwy interweniują w tym rejonie, nie nadążają z obsługą kolejnych naruszeń - bo kolejni kierowcy wciąż pojawiają się na miejscu.

Zakaz ruchu obowiązuje tu od lat i dotyczy pojazdów prywatnych. Ulica prowadząca do Kuźnic, gdzie zaczynają się m.in. szlaki na Kasprowy Wierch czy do Doliny Gąsienicowej, dostępna jest jedynie dla uprawnionych. Turyści mogą skorzystać z komunikacji miejskiej, busów lub taksówek, które kursują regularnie. Mimo to wielu wciąż próbuje podjechać bliżej - często kończąc swoją podróż na rozmowie ze Strażą Miejską i mandacie.

Problem nasila się szczególnie w okresie wakacyjnym, kiedy do Zakopanego przyjeżdżają tłumy turystów, a miejsca parkingowe w mieście szybko się zapełniają. Wjazd na ulicę z zakazem, pozostawienie pojazdu w niedozwolonym miejscu i ignorowanie przepisów to działania, które dla wielu kończą się nieprzyjemną niespodzianką - i kosztowną lekcją.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
antymatoł13.07.2025, 19:01
Do HDD dv. Każdy hazard nielegalny To PRZESTĘPSTWO ŚCIGANE Z URZĘDU a trzy karty to wyjątkowy perfidny sposób okradania ludzi ..a na Gubałówce to częsty widok i może przestępcom trzeba założyć kajdanki a nie blokady na koła ludziom którzy przyjechali wypocząć i oczywiście za to zostawią poeniądze ...
HDD dv13.07.2025, 13:58
Trzy karty grają bo ludzie chcą. Chyba się liczą możliwością przegrania. Co więc Ci przeszkadza.
SMN13.07.2025, 11:46
W KNT też zakładali blokady nagminnie S.M a na targu grali w trzy karty oszuści bezkarnie już ich nie ma parę lat i da się bez nich żyć Panie i Panowie z Policji robią za nich dobrą robotę bez blokad da się ? Postawić jednego niech pilnuje poucza a nie od razu blokada i oczywiście mandat z tego żyją ?
Ktt12.07.2025, 19:52
Brawo a co turysty sa lepsi od miejscowych.Gwiazdy
Zakopane przyjazne karpiom12.07.2025, 17:27
Szkoda że mają tylko 15 blokad bo nieprawidłowości idą w setki dziennie.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl