13.07.2025, 14:25 | czytano: 2159

Kolory i góralska energia Sabałowych Bajaniach na Rusińskim Wierchu (zdjęcia)

Koncert Zespołu Ciupaga / zdj. Marcin Szkodziński
Bukowina Tatrzańska tętni życiem w rytmie Sabałowych Bajań. Sobotnie popołudnie przyniosło mnóstwo radości najmłodszym, a kolejne godziny należały do fanów muzyki. Było kolorowo, głośno i bardzo regionalnie.
Sabałowa sobota wystartowała z przytupem - dosłownie i w przenośni. Wczesne popołudnie zarezerwowano dla najmłodszych uczestników festiwalu. Animacje, gry i zabawy rozgrzały dziecięce serca i wywołały szerokie uśmiechy. Kulminacyjnym punktem popołudnia była wyczekiwana przez dzieci "eksplozja kolorów" - widowiskowe wyrzuty barwnych proszków, które zamieniły teren przy górnej stacji wyciągu narciarskiego na Rusińskim Wierchu w tęczową krainę.
To wydarzenie cieszy się ogromną popularnością i nic dziwnego - kolorowy zawrót głowy w rytmie muzyki to prawdziwe święto radości. Dzieci, młodzież i rodzice razem tworzyli tę unikalną, barwną atmosferę.

Góralski ogień z Łącka - zespół Ciupaga na scenie

Wieczorne koncerty rozpoczął zespół Ciupaga z Łącka - grupa, która od lat łączy góralskie korzenie z nowoczesnym brzmieniem. Ich występ był dynamiczny, pełen energii i przede wszystkim bardzo bliski sercom publiczności. Górale z Łącka nie zapomnieli o swoich stronach - z humorem i dumą nawiązywali do regionu, który słynie nie tylko z muzykalności, ale i z owocowych specjalności.

Zespół porwał publikę do tańca i wspólnego śpiewania. Ich folkowe aranżacje i charyzmatyczne występy sprawiły, że atmosfera pod sceną szybko się rozgrzała - dokładnie tak, jak na prawdziwej góralskiej zabawie.
To był wspaniały przedsmak tego, na co czekali wszyscy - wieczornego koncertu Zespołu Pectus.

em/s
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl