Roczna umowa z Leszkiem Pustówką kończy się z 31 lipca. Kto będzie zawiadywał placówką podczas największej miejskiej imprezy?
Konkurs jeszcze nie został rozpisany, co więcej nawet nie został ogłoszony. Do tego, podczas przyszłotygodniowej sesji radni dopiero będą głosować jaki będzie skład komisji mającej wyłonić nowego dyrektora. To efekt zmian w statucie placówki, które radni opozycyjnej większości wprowadzili podczas czerwcowej sesji. Kto będzie oceniać kandydatury - dowiemy się zapewne w najbliższy poniedziałek. Wiadomo jedynie, że sama komisja konkursowa ma być powołana z osób wskazanych tak przez radę jak i burmistrza.- Żeby przyspieszyć proces już przygotowuję ogłoszenie o konkursie, myślę, że będzie opublikowane jeszcze w tym tygodniu - przyznaje dopytywany przez Podhale24 burmistrz Grzegorz Watycha. - Do tego czasu pan Pustówka powinien kontynuować pracę. Nie wiem jak szybko uda się wyłonić nowego dyrektora. Trzeba jednak zachować ciągłość działalności. Byłoby bezsensem, by teraz szukać kogoś tymczasowego, tym bardziej, że przygotowujemy się do Jarmarku Podhalańskiego - przyznaje.
Przypomnijmy, że Leszek Pustówka został powołany na pełniącego obowiązki dyrektora w połowie zeszłego roku. Nastąpiło to po tym jak z placówką pożegnał się jego poprzednik Andrzej Lichosyt, który dostał bardziej intratną propozycję poprowadzenia centrum kultury w Bielsku-Białej.
Obecny p.o. dyrektora był już szefem ówczesnego Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu blisko 20 lat temu. Był też wieloletnim radnym z obozu Grzegorza Watychy.
Józef Figura




