W ostatnich dniach Straż Gminna w Kościelisku ustaliła i w kliku przypadkach - ukarała osoby, które podrzucały worki ze śmieciami, a nawet muszlę klozetową - na przystankach i wiatach autobusowych. Podobną akcję odnotowano w Szczawnicy.
Na przystanku w Witowie - Kojsówce pojawiła się w ub. tygodniu wyrzucona muszla klozetowa i worki ze śmieciami. "To już kolejny przypadek, kiedy sprawcą okazuje się mieszkaniec Zakopanego. I po raz kolejny został ukarany mandatem przez Straż Gminną. /.../ Nie pozwolimy na zaśmiecanie naszej gminy! Witów, Kościelisko i Dzianisz to nie miejsce na dzikie wysypiska. Takie zachowania będą bezwzględnie zgłaszane i karane" - ostrzega Straż Gminna zapowiadając "bezwzględnie i skutecznie działania i dokładne sprawdzanie każdego przypadku zaśmiecania". Dwa dni temu - kolejny podrzut śmieci. Na pomysł pozbycia się odpadów poprzez zostawienie worków na przystanku w Dzianiszu - wpadł mieszkaniec Witowa.
"Dzięki systemowi który wdrażamy udało się szybko ustalić, kto stoi za tym incydentem. Przypominamy: nie ma anonimowości. Każdy podrzut śmieci jest rejestrowany i rozliczany. Sprawcy ponoszą konsekwencje - bez wyjątku.
Działania Straży Gminnej wójt gminy Kościelisko Roman Krupa komentuje krótko: "Konsekwentnie. Krok po kroku. Bez tolerancji na tego rodzaju zachowanie".
"Dzięki materiałom udostępnionym przez naszych mieszkańców oraz błyskawicznej współpracy z dzielnicowym Komisariatu Policji w Szczawnicy udało się odnaleźć i ukarać mandatem w wysokości 500 zł właściciela domku turystycznego, który podrzucał worki śmieci do publicznego kosza w sołectwie Mizerna. Jak się okazało Pan na co dzień mieszka za granicą, a w naszej Gminie ma domek turystyczny. Tego typu zachowania nie są i nie będą tolerowane w Naszej Gminie Dzięki Waszej interwencji i materiałom, my mogliśmy odpowiednio zareagować. Jak widać tylko razem możemy być skuteczni" - kwituje wójt Markus.
s/


