Rabczańskie władze zobowiązały się do tego blisko trzydzieści lat temu.
Manhattan to jedna z nielicznych jeszcze pozostałości po przeobrażeniach gospodarczych początku lat dziewięćdziesiątych w Polsce. Po zmianach ustrojowych, gdy okazało się, że "socjalistyczny model gospodarki" się nie sprawdził - nastąpił prawdziwy wybuch indywidualnej przedsiębiorczości Polaków. A ponieważ mało kto dysponował kapitałem pozwalającym na budowę dużego sklepu, a tym bardziej galerii handlowej - nastąpił prawdziwy wysyp drobnych firm i firemek. W całym kraju pojawiały miejsca zwane prześmiewczo manhattanami - w przeciwieństwie do tych z Nowego Jorku, tu zamiast drapaczy chmur pojawiały się mini-sklepiki - coś pośredniego między jarmarcznym straganem, a placówką handlową z prawdziwego zdarzenia.Teraz te miejsca są już nieliczne na mapie Polski. Dla przykładu - podobny manhattan w pobliskim Jordanowie zastąpiła duża, nowoczesna galeria handlowa, podobnie w Mszanie Dolnej.
A co dalej z rabczańskim manhattanem?
Dziś wystarczy krótki spacer, by zauważyć, że z czterech rzędów sklepików, większość jest zamknięta na głucho. Po latach prosperity pozostały jedynie zakurzone szyldy.
Otwarte jest dziesięć punktów położonych od strony torów kolejowych. Jest między innymi bar, sklep monopolowy, ubezpieczenia, warzywniak czy zegarmistrz. Jak długo?
- Minął 30-letni okres dzierżawy manhattanu. Wtedy umowy były podpisane w ten sposób, że po 30 latach gmina to wykupi - tłumaczy burmistrz Leszek Świder. Czas minął, część pozamykała budynki. Pytanie: czy przeznaczamy w budżecie pieniądze, by to wykupić? Ktoś, kiedyś podjął zobowiązania... Nie musielibyśmy tego na raz wykupywać, ale przynajmniej etapami, gdzie nikt nic nie robi.
Budynki, które straszą
Podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia połączonych komisji przewodniczący rady Rafał Hajdyła zaproponował posiedzenie odrębnej komisję, na której przeanalizowano by stan prawny tych umów.
- Nie do końca kojarzę, by były one korzystne, chciałbym wykładnie prawną, by gmina przejmowała jak najmniej dotkliwie - przyznał. - Za chwilę będziemy mieć piękną kolej i będzie się przejeżdżać obok archaicznych budynków, które będą straszyły... Od tematu nie uciekniemy - podsumował.
A jaką Wy widzicie przyszłość dla rabczańskiego manhattanu? Czekamy na komentarze!
Józef Figura


























