NOWY TARG. W związku z ogłoszeniem konkursu na stanowisko dyrektora MCK - radni zdecydowali o powołaniu Komisji do przeprowadzenia konkursu na stanowisko dyrektora Miejskiego Centrum Kultury w Nowym Targu. Nie obyło się bez zgrzytu. I to mocnego.
- W założeniu w skład komisji wejdą ludzie, który znają się na kulturze, organizacji wydarzeń, są doświadczeni w tym zakresie, są spoza Nowego Targu, by jak najbardziej zobiektywizować wybór dyrektora i by ten wybór był przeprowadzony przez osoby fachowe - mówił przewodniczący Rady Miasta Jan Sięka zanim zaprezentował nazwisko osób, które zasiądą w komisji konkursowej. Będzie to Michał Murzyn, dyr. Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem (który będzie przewodniczącym komisji konkursowej), Barbara Pachniowska była dyrektor MOK i PCK w Nowym Targu, Marcin Kudasik - regionalista, reżyser, aktor, autor wielu wydarzeń artystycznych, Aneta Larysa Knap - projektantka mody, Marcin Ozorowski artysta, były członek zarządu miasta, Robert Cudzich muzyk, animator kultury oraz Krzysztof Trochimiuk wiceburmistrz Nowego Targu.Jak mówił Sięka - te osoby były "bardzo ucieszone, że zwróciliśmy się do nich w tej sprawie, czują się docenione i chcą zaangażować, by ich talenty i doświadczenie zostały należycie spożytkowane na rzecz miasta".
"Będziemy głosować przeciwko"
Grzegorz Luberda szef klubu radnych "Nasze Miasto" zarzucił przewodniczącemu Rady, że ten w rozmowach z szefami klubów pominął klub PiS, a i jego kolegów potraktował lekceważąco. - Zwrócił się pan do mnie w piątek, żebym przedstawił nasze propozycje osób do tej komisji. Powiedziałem, że w środę mamy wspólne posiedzenie naszego klubu i kolegów z PiS i po nim przedstawimy nasze propozycje. Ale pan do tego czasu podał swoje. Ponieważ nie mieliśmy wpływu na te kandydatury i nie czekał pan na nasze - dlatego będziemy głosować przeciwko - oświadczył.
- Zwróciłem się do pana w piętek, żebym mógł poznać te propozycje do poniedziałku. Miał pan na to 3 dni. Pan tego nie zrobił. Prosiłem, żeby to było gotowe na środę, bo była komisja oświaty i kultury, która jest desygnowana to takiej opinii. Miał pan czas żeby swoje propozycje przedstawić, nie skorzystał pan z tej propozycji a na tę komisję (kultury i oświaty - przyp. red.) czekał pan burmistrz, bo już jest rozpisany konkurs. Pan nie umie zorganizować konsultacji w formie zdalnej przy dzisiejszej technice - bronił się radny Sięka.
"Rządząca większość pyta o opinię"
- Nam jest przykro, że nie szanuje pan naszego zdania. Powiedziałem, że w środę mamy spotkanie klubów. Ale pan tak się spieszył, że będzie komisja, która jak wiemy nie wydała opinii, bo w głosowaniu był remis - odpowiedział radny Luberda.
- Rozumiem, że skład komisji się panu nie podoba. Teraz jest tak, że rządząca większość pyta opozycję o opinię i to jest zmiana w stosunku do tego, co było w poprzedniej kadencji. Miał pan czas, by wyrazić swoje zdanie, teraz przedstawia pan to jako mój błąd, a to pana stawia w złym świetle - bronił się przewodniczący Sięka.
Wyjaśnijmy uwagę "o poprzedniej kadencji" - w poprzednich latach przewodniczącym Rady Miasta był radny Grzegorz Luberda.
Głos zabrał także Grzegorz Watycha. - W poprzednich kadencjach udawało się konsensus osiągać w tego typu uchwałach. Mamy 4 kluby w Radzie Miasta - przypomniał burmistrz i zaproponował, by na przyszłość organizować takie spotkania z przedstawicielami klubów, ale i z jego udziałem, bo wszak to burmistrz zatrudnia dyrektora i powinien mieć jakiś wpływ na to kto nim będzie (dyrektorem).
Zwracając się do przewodniczącego Sięki dodał - a Pan nawet do mnie nie zadzwonił, tylko do mojego zastępcy z propozycją zasiadania w tej komisji.
- Zadzwoniłem do pana zastępcy - pana Trochimiuka, do pana też dzwoniłem, a pan scedował to na klub Nasze Miasto, proszę nie mówić, że to nie było konsultowane z państwem. Wiedzieliście, że taka komisja ma powstać. Mój numer telefonu jest znany wszystkim w Nowym Targu, zwłaszcza wam - a nie było żadnej inicjatywy z waszej strony by taki skład komisji ustalić - odpierał zarzuty Jan Sięka.
- Do mnie pan nie dzwonił. Jesteśmy piątym kołem u wozu - wtrącił Jan Łapsa, przewodniczący pominiętego klubu radnych PiS.
Komisja wybrana
Dyskusję przerwał Maciej Tokarz. Radny stwierdził, że to "nie miejsce na sprzeczki", a współpraca między klubami "nie układa się najlepiej" - Liczyliśmy, że w tej sprawie chociaż będzie można się porozumieć, zwłaszcza że nie forsujemy nazwisk mogących być kontrowersyjnymi - skwitował.
W głosowaniu przyjęto proponowany skład komisji konkursowej - 10 radnych było za, 7 przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.
Dodajmy, że kandydaci na stanowisko dyrektora Miejskiego Centrum Kultury mają czas na złożenie swoich ofert do 14 sierpnia. Wymagany jest m. in autorski program działania Miejskiego Centrum Kultury w Nowym Targu na najbliższe trzy lata.
s/





