22.07.2025, 12:12 | czytano: 3643

Do wzięcia jest 33,5 mln zł dotacji z podziałem na pięć gmin - wśród radnych nie brakowało wątpliwości

Zdj. ilustracyjne.
Czystsze powietrze, tańsza energia i zwiększony udział odnawialnych źródeł - takie są założenia klastra energii. Jednak by pozyskać pieniądze, radni każdej z gmin musieli zgodzić się na podpisanie zgody na przystąpienie do projektu.
W skład Klastra Energii Brama Podhala wchodzi Rabka-Zdrój jako lider projektu oraz Raba Wyżna, Bystra-Sidzina, Czarny Dunajec oraz Miasto Jordanów. Za pozyskanie pieniądze przewidziano budowę i montaż instalacji związanych z odnawialnymi źródłami energii, w tym pomp ciepła, magazynów energii, instalacji fotowoltaicznych oraz systemów zarządzania energią.

Wszyscy mają wątpliwości


Choć nikt nie miał uwag co do potrzeby tego typu działań, to dyskusji nie brakowało. Wiele uwag padło podczas sesji w Czarnym Dunajcu. Tu burmistrz Marcin Ratułowski zaprosił na pomoc włodarzy z Rabki i Jordanowa, by przekonać swoich radnych.

- Kiedy zakładaliśmy ten klaster w 2021 roku sami nie wiedzieliśmy, w którym kierunku do pójdzie, ale chcieliśmy sięgnąć po pieniądze. Proszę wierzyć, że my też mamy wątpliwości, osobiście muszę wziąć pełną odpowiedzialność za wszystko. Jeśli którakolwiek gmina z tej piątki zawali - to ja biorę odpowiedzialność. Nie jest łatwo, ale trzeba spróbować. Czasem ryzykujemy, ale kto nie podejmuje wyzwania to już przegrał - podsumował Leszek Świder, burmistrz Rabki-Zdroju.

I przypomniał sytuację z 2022 roku, gdy nagle wzrosły koszty energii i w Rabce nocami wyłączane były lampy. Tworząc klaster - gminy chcą uzyskać wymierne oszczędności na budynkach użyteczności publicznej- szkołach, remizach czy szpitalu.

- Nie jesteśmy zaskoczeni tym, że pozyskamy te środki, ale samym terminem. W ciągu dwóch tygodni zrobiliśmy trzy narady. Ryzyko jest takie, że jak nie podpiszemy partnerstwa to projekt upadnie. Te środki są na stole. Dziś partnerstwa to przyszłość. Tworzą się spółdzielnie, klastry, bo tak łatwiej pozyskać większe środki. Ten cel jest na wyciągnięcie ręki - namawiał Andrzej Malczewski, burmistrz Jordanowa.

Za mało


- Nasz burmistrz wie, że mu nie wierzymy i musiał sobie pomocników wezwać. Dlaczego pan się nie przyznał, że wchodzimy w takie projekty? - zastanawiał się Paweł Dziubek.

Radni w Czarnym Dunajcu mieli obiekcje głównie co do ilości wybranych obiektów do zainwestowania. Nowe instalacje miałyby powstać w szkołach w Cichem (SP1), Czarnym Dunajcu i Chochołowie, na ośrodku zdrowia w Ratułowie i ujęciu wody w Czarnym Dunajcu.

- Mamy ponad 5 mln zł do wydania. Te ceny są znacznie zawyżone, za te pieniądze jesteśmy w stanie zrealizować 10 obiektów! - przekonywał radny Sebastian Chowaniec. - Chcielibyśmy usłyszeć mocne zapewnienie, że lista obiektów zostanie rozszerzona. Nie wyobrażam sobie, by nowoczesna szkoła w Czarnym Dunajcu znów została doinwestowana, a inne nie.
Radny zauważa, że nie został uwzględniony choćby ośrodek zdrowia w Piekielniku, gdzie jest stary piec na olej opałowy, który nie wiadomo jak długo jeszcze będzie sprawny.

Coś się doda, coś podmieni - będzie aneks


Marcin Ratułowski przekonywał, że jest możliwość rozszerzenia listy w aneksie, ale najpierw trzeba podpisać umowę. Wymienił dodatkowo potrzebę dołączenia szkoły w Pieniążkowicach, Załucznem, Ratułowie, SP3 w Cichem.
- Zostało kilka budynków. Może być problem z Chochołowem, gdzie jest nadzór konserwatorki i może być tak, że trzeba będzie zastąpić tą szkołę innym budynkiem, jeśli konserwator nam nie pozwoli zainstalować pompy ciepła w zabytkowym budynku. Problemów jest mnóstwo, ale apeluję, żebyście dali szansę, by móc przystąpić do działania - podkreślił burmistrz.

Po długiej dyskusji, ostatecznie radni przegłosowali przystąpienie do programu - za było
11 radnych, a 3 nie oddało głosu. Głosowania odbyły się już we wszystkich pięciu gminach wchodzących w skład klastra - wszędzie radni opowiedzieli się "za".
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Raba eko26.07.2025, 07:11
Tu gdzie Świder mówi o innych gminach ma rację bo w Rabie wójt dostał propozycję no do odrzucenia albo się zgadza albo robią referendum i usuwają go. W ogóle to w Rabie jest tak że nowych inwestycji tyle co kot napłakał i nikt poważny nie rozmawia z wójtem , nie chcą go w powiecie nie gada z nim marszałek województwa. To co poprzedni wójt załatwił w tym i ten klaster to jeszcze idzie a ten tylko wojny toczy i pilnuje księstwa lokalnych bonzów.
:(23.07.2025, 18:28
sąsiedzi z zachodu już zacierają ręce !!!
Uszi23.07.2025, 00:02
w zamian za szekle trzeba przyjąć agende 2030-2050?
zielony kit22.07.2025, 19:06
Dotacja ? A z czyich to pieniążków ta dotacja ?
autochton22.07.2025, 15:51
Ja biorę odpowiedzialność, powiedział burmistrz, jeśli którakolwiek z pięciu gmin zawali. Na czym dokładnie miałaby polegać ta osobista odpowiedzialność burmistrza? Co w razie czego odda z prywatnego majątku, z jakiej posiadłości prywatnej się zrzeknie, czy odda swój dom, samochód? Niech sprecyzuje do jakiej kwoty będzie odpowiadał. Wiadomo że jego osobista odpowiedzialność z formalnego punktu widzenia jest żadna. Może odpowiadać jedynie politycznie (następnym razem go nie wybiorą) lub przed lustrem za to co zrobi. Interesujące jest również jego swoiste rozumienie pojęcia 'odpowiedzialność' gdy deklaruje ją wziąć za aż pięć gmin, niespotykana nonszalancja.
Inny z kolei burmistrz poinformował swoich radnych że najpierw trzeba podpisać umowę a dopiero później jedną szkołę się zastąpi innym budynkiem, trzy inne szkoły się dołączy, czyli dopiero po podpisaniu umowy rozpocznie się tak naprawdę przygotowywanie w gruncie rzeczy całkiem nowej umowy, najpierw podpiszcie umowę a potem będziemy wszystko w niej na nowo uzgadniać. Ciekawe co by ten burmistrz powiedział gdyby mu przyszli na budowę murarze i powiedzieli że najpierw wypiją flaszkę a dopiero później wezmą się za murowanie ścian, bo po robocie to już każdy się spieszy do domu i nie będzie na to czasu.
A najstraszniejsze i najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że radni prawie jednogłośnie te mgliste deklaracje poparli, zagłosowali za.
Antek22.07.2025, 15:09
A szkoły ciekawe czyje są, prywatne?
remember22.07.2025, 14:04
Co do partnerstw to ja się nie zgadzam co widać np. po międzygminnych spółkach kanalizacyjnych, gdzie są duże koszty zarządu itd., a jak przychodzi się starać o kasę to i tak trzeba w swoim zakresie przygotować wniosek aplikacyjny żeby mieć np. zmodernizowaną oczyszczalnię w swojej gminie. Te partnerstwa to takie trendy i nowomowa. Rozliczenie dotacji z podziałem jakim? Na mieszkańców?
ryzykanci nie swoich pieniażków22.07.2025, 13:30
Ryzykują ale nie swoja kasą, tak to by chciał każdy inwestować, najwyżej zmoczy nie swoje środki finansowe.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl