NOWY TARG. Zieleniec przy ul. Wojska Polskiego będzie nosić imię "burmistrza Marka Fryźlewicza", a rondo na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej i Szaflarskiej - "Związku Podhalan". Nie podważając samego wyboru patronów - warto przyjrzeć się relatywizmowi przy wyjaśnianiu czym są "konsultacje społeczne".
Projekt uchwały podpisany przez grupę radnych (jedenastu), by skwer między ul. Wojska Polskiego, a Szaflarską otrzymał patrona - wieloletniego burmistrza Miasta Marka Fryźlewicza - referował Marcin Jagła. Podczas sesji, Rada Miasta zdecydowała też o nadaniu nazwy rondu na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej z ulicą Szaflarską. Patronem będzie Związek Podhalan. Burmistrz nie zadziałał, a i radny się nie kwapiłNadanie nazwy dla małego parku przy ul .Wojska Polskiego, zwanego popularnie "dróżkami" lub "miasteczkiem komunikacyjnym" - bo przed kilkoma dekadami, gdy go utworzono - właśnie temu celowi służyło; asfaltowe dróżki z namalowanymi pasami i postawionymi znakami drogowymi było miejscem, gdzie dzieci uczyły się zasad ruchu drogowego, by potem zdać egzamin na kartę rowerową. Z czasem nasadzono więcej drzew, pojawiły się ławki. Po latach zdecydowano o pełnej rewitalizacji tego miejsca. Zniknęły znaki drogowe, pojawiły się place zabaw, piaskownica, więcej małej architektury parkowej, czy krzewów. Stało się to za kadencji Marka Fryźlewicza
Marcin Jagła przypomniał, że w listopadzie ub. roku złożył interpelację w sprawie nadania "dróżkom" patrona i wskazał, by stało się to przed majem br., gdy przypadała 5 rocznica śmierci Marka Fryźlewicza - jak podkreślał - "człowieka, który kochał miasto i szanował jego mieszkańców".
W odpowiedzi obecny burmistrz Grzegorz Watycha przesłał wniosek do przewodniczącego Rady Miasta, by ten skierował go do poszczególnych komisji i radnych, którzy mieli zabrać w tej sprawie głos.
- Od grudnia liczyłem, że pojawi się projekt uchwały ze strony pana burmistrza, tak się nie stało i zapadła głucha cisza. Odczekałem dwa miesiące i przygotowałem projekt, bo czekać 8 miesięcy z dość prostym tematem to jak dla mnie za długo - mówił radny. W odpowiedzi Grzegorz Lubera przypomniał mu, że inicjatywę uchwałodawczą manie tylko burmistrz, ale i przewodniczący Rady Miasta i grupa kilku radnych. - Mógł pan spokojnie to zrobić na początku roku i samemu to przeprowadzić - przypomniał radny Luberda.
Jednak zdaniem radnego Jagły powinien to był robić burmistrz.
Konsultacje społeczne w wykonaniu radnych
Na tym dialog między radnymi się nie zakończył.
Grzegorz Luberda zaproponował, by propozycje wyboru patrona dla zieleńca przekazać mieszkańcom, by ci mogli sami zdecydować. Przypomniał, że na jednej poprzednich sesji rozgorzała dyskusja na temat nadania nazwy dla nowego ronda. - Wtedy uważaliście, że takie nazwy trzeba konsultować z mieszkańcami, żeby ludzie też mogli się wypowiedzieć, zabrać głos - a my - z mocniejszym poparciem nowotarżan podjąć stosowną uchwałę. Nie rozumiem dlaczego teraz chcemy im odbierać głos - dziwił się radny Luberda.
Przypomniał, że gdy nadawano nazwy nowym ulicom na Niwie - zrobiono to po wysłuchaniu zdania mieszkańców i wzięto pod uwagę ich propozycje.
- Poddano ten wniosek (czyli o nadaniu nazwy skwerowi - przyp. red.) konsultacjom radnym, czyli osobom, które z woli mieszkańców zostały wybrane i w ich imieniu się wypowiadają - bronił swojego pomysłu radny Jagła.
Padła propozycja, by jednak zapytać mieszkańców o zdanie, by konsultacje odbyły się w wakacje, a we wrześniu podjąć uchwałę. Ale została ona odrzucona.
Skwer burmistrza Marka Fryźlewicza
Zanim zrobiło się niezręcznie - szczególnie dla radnego Macieja Fryźlewicza, syna zmarłego burmistrza - dyskusję zakończono.
W pierwszym głosowaniu za nadaniem skwerowi imienia "burmistrza Marka Fryźlewicza" zagłosowało 11 radnych, 6 wstrzymało się od głosu (jak tłumaczyli ci radni nie byli przeciwko osobie patrona, ale sposobowi narzucenia mieszkańcom nazwy). Potem radny Hajnos wyznał, że "z kolegą Samolejem się pomylili" i zarządzono reasumpcję, po której "za" było już 13 radnych, a 'wstrzymujących się" - 4.
Przy nadaniu nazwy dla nowego ronda znajdującego się na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej z ulicą Szaflarską było już znacznie mniej emocji.
Konsultacje społeczne z udziałem mieszkańców
Ta sprawa - będąca niby prostą decyzją - ciągnęła się od tygodni, bowiem radni przychylili się do wniosku Szymona Fatli, by wcześniej o zdanie zapytać mieszańców. Od lutego do końca kwietnia br. zostały przeprowadzone konsultacje. Do Urzędu Miasta trafiły 102 wnioski.
Padło kilka propozycji - Rondo im. Olimpijczyków Podhala (1 głos), Rondo im. Nowotarskich olimpijczyków (37), Rondo im. Armii Krajowej (1), Rondo im. Marka Fryźlewicza (1), Rondo im. Profesora Mariana Turskiego (1), Rondo im. Związku Podhalan (54) , Rondo im. Strzelców Podhalańskich (1). To nie wszystko.
Dodatkowo wpłynęły zbiorcze wnioski, które wskazały na wolę uhonorowania Związku Podhalan:
- od kapelmistrza Miejskiej Orkiestry Dętej wraz z członkami (dnia 03.04.2025 r.)
- od Związku Podhalan Pana Prezesa Oddziału wraz z członkami (ilości 155 członków) (dnia 25.03.2025 r.)
- od przewodniczącej Oddziału Rejonowego Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Nowym Targu wraz z członkami (ilość 212 członków) (dnia 28.03.2025 r.)
- od członków Klubu Senior+ (dnia 28.03.2025 r.)
- od wiceprzewodniczącej Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego wieku wraz z członkami (ilość 27 członków) (dnia 27.03.2025 r.)
- od prezesa Stowarzyszenie ,Ostrowsko - Dziedzictwo i Przyszłość wraz z członkami (ilość 27 członków) (dnia 31.03.2025 r.)
Głos zabrał też zarząd powiatu tatrzańskiego i podjął w grudniu ub. roku uchwałę w sprawie poparcia wniosku Związku Podhalan w Polsce im. Świętego Jana Pawła II o nadania nazwy - Rondo im. Związku Podhalan.
Ronda im. Związku Podhalan
Główny inicjator przeprowadzenia konsultacji w sprawie tej nazwy - radny Szymon Fatla nie krył swojego niezadowolenia. Burmistrzowi wytknął mizerne rozpropagowanie informacji o konsultacjach, podanie w ogłoszeniu błędnego adresu, na który należało zgłaszać swoje propozycje. Jego zdaniem "konsultacje zostały przeprowadzone niewłaściwie", a nawet "zostały skrojone pod tych, którzy mieli o nich wiedzieć".
W odpowiedzi na tę tyradę burmistrz Grzegorz Watycha odparł, że w kontekście dyskusji jaka odbyła się kilkanaście minut wcześniej, w sprawie wyboru nazwy dla skweru - sami radni uznali, że nie ma powodu żeby "wyolbrzymiać sprawę nadawania nazw".
W tym głosowaniu 15 radnych było za nadaniem rondu nazwy "im. Związku Podhalan", 2 było przeciw, 1 - wstrzymał się od głosu.
Radna Ewa Garbacz odczytała list od prezesa Zarządu Głównego Związku Podhalan z podziękowaniem za gest, będący"nie reklamą związku, ale symbolicznym nawiązaniem do tradycji, historii i przywiązania do wspólnych wartości" oraz jako "gest wdzięczności wobec tych, co swoją działalnością kształtowali Podhale i tworzyli rzeczy o znaczeniu nie tylko lokalnym, ale i międzynarodowym".
Sabina Palka










