23.07.2025, 20:08 | czytano: 3064

Konsultacje społeczne: raz decydują mieszkańcy, a innym razem - tylko radni, czyli rzecz o nadawaniu nazw skwerowi i rondu

zdj. Szymon Pyzowski
NOWY TARG. Zieleniec przy ul. Wojska Polskiego będzie nosić imię "burmistrza Marka Fryźlewicza", a rondo na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej i Szaflarskiej - "Związku Podhalan". Nie podważając samego wyboru patronów - warto przyjrzeć się relatywizmowi przy wyjaśnianiu czym są "konsultacje społeczne".
Projekt uchwały podpisany przez grupę radnych (jedenastu), by skwer między ul. Wojska Polskiego, a Szaflarską otrzymał patrona - wieloletniego burmistrza Miasta Marka Fryźlewicza - referował Marcin Jagła. Podczas sesji, Rada Miasta zdecydowała też o nadaniu nazwy rondu na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej z ulicą Szaflarską. Patronem będzie Związek Podhalan.
Burmistrz nie zadziałał, a i radny się nie kwapił

Nadanie nazwy dla małego parku przy ul .Wojska Polskiego, zwanego popularnie "dróżkami" lub "miasteczkiem komunikacyjnym" - bo przed kilkoma dekadami, gdy go utworzono - właśnie temu celowi służyło; asfaltowe dróżki z namalowanymi pasami i postawionymi znakami drogowymi było miejscem, gdzie dzieci uczyły się zasad ruchu drogowego, by potem zdać egzamin na kartę rowerową. Z czasem nasadzono więcej drzew, pojawiły się ławki. Po latach zdecydowano o pełnej rewitalizacji tego miejsca. Zniknęły znaki drogowe, pojawiły się place zabaw, piaskownica, więcej małej architektury parkowej, czy krzewów. Stało się to za kadencji Marka Fryźlewicza

Marcin Jagła przypomniał, że w listopadzie ub. roku złożył interpelację w sprawie nadania "dróżkom" patrona i wskazał, by stało się to przed majem br., gdy przypadała 5 rocznica śmierci Marka Fryźlewicza - jak podkreślał - "człowieka, który kochał miasto i szanował jego mieszkańców".

W odpowiedzi obecny burmistrz Grzegorz Watycha przesłał wniosek do przewodniczącego Rady Miasta, by ten skierował go do poszczególnych komisji i radnych, którzy mieli zabrać w tej sprawie głos.

- Od grudnia liczyłem, że pojawi się projekt uchwały ze strony pana burmistrza, tak się nie stało i zapadła głucha cisza. Odczekałem dwa miesiące i przygotowałem projekt, bo czekać 8 miesięcy z dość prostym tematem to jak dla mnie za długo - mówił radny. W odpowiedzi Grzegorz Lubera przypomniał mu, że inicjatywę uchwałodawczą manie tylko burmistrz, ale i przewodniczący Rady Miasta i grupa kilku radnych. - Mógł pan spokojnie to zrobić na początku roku i samemu to przeprowadzić - przypomniał radny Luberda.

Jednak zdaniem radnego Jagły powinien to był robić burmistrz.

Konsultacje społeczne w wykonaniu radnych

Na tym dialog między radnymi się nie zakończył.

Grzegorz Luberda zaproponował, by propozycje wyboru patrona dla zieleńca przekazać mieszkańcom, by ci mogli sami zdecydować. Przypomniał, że na jednej poprzednich sesji rozgorzała dyskusja na temat nadania nazwy dla nowego ronda. - Wtedy uważaliście, że takie nazwy trzeba konsultować z mieszkańcami, żeby ludzie też mogli się wypowiedzieć, zabrać głos - a my - z mocniejszym poparciem nowotarżan podjąć stosowną uchwałę. Nie rozumiem dlaczego teraz chcemy im odbierać głos - dziwił się radny Luberda.

Przypomniał, że gdy nadawano nazwy nowym ulicom na Niwie - zrobiono to po wysłuchaniu zdania mieszkańców i wzięto pod uwagę ich propozycje.

- Poddano ten wniosek (czyli o nadaniu nazwy skwerowi - przyp. red.) konsultacjom radnym, czyli osobom, które z woli mieszkańców zostały wybrane i w ich imieniu się wypowiadają - bronił swojego pomysłu radny Jagła.

Padła propozycja, by jednak zapytać mieszkańców o zdanie, by konsultacje odbyły się w wakacje, a we wrześniu podjąć uchwałę. Ale została ona odrzucona.

Skwer burmistrza Marka Fryźlewicza

Zanim zrobiło się niezręcznie - szczególnie dla radnego Macieja Fryźlewicza, syna zmarłego burmistrza - dyskusję zakończono.

W pierwszym głosowaniu za nadaniem skwerowi imienia "burmistrza Marka Fryźlewicza" zagłosowało 11 radnych, 6 wstrzymało się od głosu (jak tłumaczyli ci radni nie byli przeciwko osobie patrona, ale sposobowi narzucenia mieszkańcom nazwy). Potem radny Hajnos wyznał, że "z kolegą Samolejem się pomylili" i zarządzono reasumpcję, po której "za" było już 13 radnych, a 'wstrzymujących się" - 4.
Syn Marka Fryźlewicza także się wstrzymał, bo jak wyjaśnił - "uznał, że w tej sprawie nie powinien zabierać głosu".

Przy nadaniu nazwy dla nowego ronda znajdującego się na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej z ulicą Szaflarską było już znacznie mniej emocji.

Konsultacje społeczne z udziałem mieszkańców

Ta sprawa - będąca niby prostą decyzją - ciągnęła się od tygodni, bowiem radni przychylili się do wniosku Szymona Fatli, by wcześniej o zdanie zapytać mieszańców. Od lutego do końca kwietnia br. zostały przeprowadzone konsultacje. Do Urzędu Miasta trafiły 102 wnioski.

Padło kilka propozycji - Rondo im. Olimpijczyków Podhala (1 głos), Rondo im. Nowotarskich olimpijczyków (37), Rondo im. Armii Krajowej (1), Rondo im. Marka Fryźlewicza (1), Rondo im. Profesora Mariana Turskiego (1), Rondo im. Związku Podhalan (54) , Rondo im. Strzelców Podhalańskich (1). To nie wszystko.

Dodatkowo wpłynęły zbiorcze wnioski, które wskazały na wolę uhonorowania Związku Podhalan:
- od kapelmistrza Miejskiej Orkiestry Dętej wraz z członkami (dnia 03.04.2025 r.)
- od Związku Podhalan Pana Prezesa Oddziału wraz z członkami (ilości 155 członków) (dnia 25.03.2025 r.)
- od przewodniczącej Oddziału Rejonowego Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Nowym Targu wraz z członkami (ilość 212 członków) (dnia 28.03.2025 r.)
- od członków Klubu Senior+ (dnia 28.03.2025 r.)
- od wiceprzewodniczącej Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego wieku wraz z członkami (ilość 27 członków) (dnia 27.03.2025 r.)
- od prezesa Stowarzyszenie ,Ostrowsko - Dziedzictwo i Przyszłość wraz z członkami (ilość 27 członków) (dnia 31.03.2025 r.)

Głos zabrał też zarząd powiatu tatrzańskiego i podjął w grudniu ub. roku uchwałę w sprawie poparcia wniosku Związku Podhalan w Polsce im. Świętego Jana Pawła II o nadania nazwy - Rondo im. Związku Podhalan.

Ronda im. Związku Podhalan

Główny inicjator przeprowadzenia konsultacji w sprawie tej nazwy - radny Szymon Fatla nie krył swojego niezadowolenia. Burmistrzowi wytknął mizerne rozpropagowanie informacji o konsultacjach, podanie w ogłoszeniu błędnego adresu, na który należało zgłaszać swoje propozycje. Jego zdaniem "konsultacje zostały przeprowadzone niewłaściwie", a nawet "zostały skrojone pod tych, którzy mieli o nich wiedzieć".

W odpowiedzi na tę tyradę burmistrz Grzegorz Watycha odparł, że w kontekście dyskusji jaka odbyła się kilkanaście minut wcześniej, w sprawie wyboru nazwy dla skweru - sami radni uznali, że nie ma powodu żeby "wyolbrzymiać sprawę nadawania nazw".

W tym głosowaniu 15 radnych było za nadaniem rondu nazwy "im. Związku Podhalan", 2 było przeciw, 1 - wstrzymał się od głosu.

Radna Ewa Garbacz odczytała list od prezesa Zarządu Głównego Związku Podhalan z podziękowaniem za gest, będący"nie reklamą związku, ale symbolicznym nawiązaniem do tradycji, historii i przywiązania do wspólnych wartości" oraz jako "gest wdzięczności wobec tych, co swoją działalnością kształtowali Podhale i tworzyli rzeczy o znaczeniu nie tylko lokalnym, ale i międzynarodowym".

Sabina Palka
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
AT25.07.2025, 15:13
Pani Sabino, radny Fryzlewicz nie wstrzymal się, tylko nie oddal wogole glosu .
Sdsss25.07.2025, 14:31
Rondo im Związku Leśnych Dziadków byłoby dużo sympatyczniejsze
Pinki25.07.2025, 14:12
Posłuchaj rzekomo obiektywny. Piszesz o pustyni, którą zrobiono z Rynku. Może nie pamiętasz tego, ale przed remontem, na rynku były dwa parkingi. Duży (od południa) na którym stały trzy rzędy samochodów i mały (od północy) na którym stały dwa rzędy samochodów. Na środku Rynku były, a jakże zieleńce poprzecinane asfaltowymi chodnikami. Dzisiaj dookoła Rynku rosną 52 klony ( o ile dobrze rozróżniam) nie licząc lip przed magistratem (tak kiedyś nazywano dzisiejszy ratusz), a i jest kilka zieleńców. Przejdź się po Rynku z tekstem tego mojego maila i nie pisz bzdur i głupot. Nie przystoi człowiekowi, nawet takiemu który skończył 8 klas szkoły podstawowej.
Pozdrawiam.
Pinki
autochton25.07.2025, 09:25
@ Sąsiad:
Ano właśnie! Co za niedopatrzenie? Przecież jeszcze mogliby ponadawać nazwy chodnikom, poręczom, stopniom na schodach (jak to by było wspaniale już na schodach zademonstrować swoje polityczne sympatie i wchodzić do budynku po stopniach imienia tylko tych osób które my zaproponowaliśmy, a przeskakiwać dużym krokiem schodki imienia osób zaproponowanych przez naszych oponentów), następnie poszczególnym oknom w publicznych budynkach, drzwiom, latarniom (szczególnie tej najsłynniejszej przy Krzywej, która niedawno przewróciła się gdy ktoś się o nią oparł, akurat ta jedna mogłaby mieć nadane imię, bo jest wyjątkowa, tak jak dąb Bartek), itd. Ale by mieli debatowania na sesjach.
Bm24.07.2025, 18:14
Pamięć Marcina jest wybiórcza, wiadomo podnosi do rangi bohatera śp. Marka Fryźlewicza, ja zaś pamiętam jak to z Panem R. z ul. Szaflarskiej zbieraliśmy podpisy w obronie drzew na byłym ? miasteczku komunikacyjnym? podpisów było ponad 700. Groziła nam wtedy ?patelnia? jak w Rynku. Większość drzew było do wycięcia, zebranie mieszkańców w klubie SDK było burzliwe, Burmistrz nie obronił swojego planu i przynajmniej trochę go zmodyfikował. Na szczęście nie zrezygnował w ogóle z rewitalizacji, bo i takie głosy wtedy padały. Wprawdzie postawiono wysokie ogrodzenie placu remontu i cięto drzewa wg potrzeb pod wytyczone ścieżki, ale ludzi już to nie bardzo interesowało, nie było widać to i nie istniało. Teraz okazuje się, ze niektórzy przypisują sobie role obrońców drzew w tamtym czasie, niektórzy to nawet kampanię wyborczą na tym oparli
Nowotarzanin24.07.2025, 17:45
A co konsultacjach w sprawie prohibicji???
Sąsiad24.07.2025, 10:19
A chodnik przy dekadzie powinien nosić imię naszego obecnego burmistrza
DZIADEK24.07.2025, 09:14
Radził bym radnemu Jagle (Radzie Miasta też) aby w końcu zajął się czymś konstruktywnym, a nie bzdurnymi,nie mającymi wpływu na życie mieszkańców pomysłami.
Dla mieszkańców "Dróżki" zawsze będą dróżkami, i niech tak zostanie. Co się tyczy ronda, to już jest w obiegu nazwa "szaflarskie".
"Autochton" w swoim wpisie to w pelni wyjaśnia.
Polecam radnemu posiedzenie "myślenia ma przyszlość".
ciekawski24.07.2025, 08:03
Jak można upamiętniać człowieka, który z zielonego rynku - płuca w centrum miasta" zrobił betonową "patelnię"
Obiektywny24.07.2025, 07:15
Nie należy się komus kto chciał wyciąć drzewa w tym parku.Bez przesady.O zniszczonym nowotarskim rynku , zaoranych a wczesniej wyremontowanych za milion zlotych toaletach,nie chce przypominac.To fakty.Uwazam, że są inni bardziej interesujący i naprawde zasluzeni ludzie.Dlaczego plac zabaw dla dzieci nie nazwać bohaterem z bajek czy opowieści, dlaczego jesteśmy tacy pompatyczni? Proponuję nazwę, Zielony Skwer i po poroblemie
xman23.07.2025, 21:43
proponuję nadać nazwę radnym - radni bezradni
autochton23.07.2025, 21:07
Kiedyś byłem w pewnym zachodnioeuropejskim kraju i gospodarz w taki prosty sposób wytłumaczył mi drogę do pobliskiego miasta: idź poboczem, przejdź trzy ronda, po trzecim rondzie skręć w lewo i idź jakieś pół kilometra dróżką przez las i ta dróżka zamieni się w asfalt, będziesz w miasteczku. I wiem że tamtejsi mieszkańcy dokładnie tak samo nazywali te ronda: pierwsze, drugie, itd. To samo jest w Ameryce i wszędzie; nie potrzebują imion bohaterów, organizacji, a potem kłótni, co chwilę zmieniania tych nazw i tak w kółko. Wygląda na to że ta skłonność do nazywania dróżek, rond, fontann, itd. to taki nasz narodowy feblik, będą się z nas śmiać po świecie, ale trudno, my już tak mamy jako nacja i trzeba niestety się z tym pogodzić.
Chmurka23.07.2025, 20:53
No i dobrze. Burmistrzowi Fryźlewiczowi się po prostu należy.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl