27.07.2025, 16:35 | czytano: 7641

Zawiłe losy ulicy Krzywej - co dalej z niewydarzonym deptakiem w centrum miasta?

Czy ul. Krzywa powinna zostac otwarta dla ruchu samochodowego? Zdj. Józef Figura
Generalny remont przeszła przeszło dwadzieścia lat temu. Miała być spacerowym sercem Nowego Targu, stała się parkowiskiem, nieprzejezdną pułapką i mało ciekawą wizytówką miasta.
Ostatnio ulica stała się bohaterką medialnych newsów w całym kraju i internetowych memów. Wszystko po tym jak jedna z latarni runęła, gdy oparł się o nią pijany przechodzień. Potężny słup spadł na przechodzącą kobietę i można mówić o cudzie, że nic poważnego jej się nie stało.
Można się jedynie zastanowić co jeszcze na Krzywej nie działa jak należy?

Obraz urzędniczej niemocy


- Miał być deptak, reprezentacyjne miejsce, a mamy pozastawianą donicami uliczkę, gdzie ciężko przecisnąć się między zaparkowanymi samochodami. Kiedyś rozmawiałem z policjantem, który przyznał, że rzadko tu wjeżdżają patrole, bo potem trzeba nawracać, przeciskać się... To jest bez sensu - irytuje się przedsiębiorca z ul. Krzywej.

Donice od czasu remontu stały się nieodłącznym elementem ulicy. I nie mają one jedynie charakteru ozdobnego. Mają regulować to, co powinny wyegzekwować znaki zakazu ruchu - ustawione od ul. Kolejowej do ul. Królowej Jadwigi.

- To obraz urzędniczej niemocy, że jak nie da się wyegzekwować to najlepiej zamknąć. To tak jakbym w sklepie trzymał każdego klienta za rękę, bo mógłby coś ukraść - irytuje się przedsiębiorca.

Ślepa uliczka


Choć donice w założeniu miały powstrzymać kierowców przed nielegalnym parkowaniem, to pomysł wydaje się nietrafiony. Tym sposobem jedyny wjazd na Krzywą znajduje się od ul. Długiej i to tylko z jednego kierunku. Donice zagradzają wjazd od Ogrodowej, Mickiewicza i Królowej Jadwigi. Tymczasem, jak przekonuje nowotarżanin - skutecznie powinny to regulować służby, a mandaty powinny być wystarczającym środkiem do zapanowania nad panującym chaosem.

Choć nie wszyscy tak krytycznie oceniają pomysł.

- Jak zagrodzili wjazd to dużo mniej samochodów tu parkuje. To przecież ma być deptak. Jest spokojniej, a czasem policja wjedzie, wypisze parę mandatów i jest jeszcze mniej aut. Jeszcze tylko żeby te hulajnogi i rowery jeździły tu wolniej - przyznaje pani Beata z jednego ze sklepów przy Krzywej.

Ma być deptak czy ulica?


W planach miasta jest kolejna gruntowna przebudowa ulicy Krzywej. Jednak jaki będzie miała kształt - wciąż nie wiadomo. Pomysły są różne.

Burmistrz Grzegorz Watycha zapewnia, że prowadzona będzie szeroka debata na ten temat, a chodzi głównie o odcinek między ulicami Królowej Jadwigi a Długą.

- Trzeba podjąć decyzję czy nadal uważamy to za deptak, gdzie to piesi mają być głównym użytkownikiem tego ciągu. Kiedyś to miało racje bytu, gdy tędy wszyscy chodzili z dworca PKS do szkoły, urzędu, czy do pracy. A może - ponieważ wszyscy dojeżdżają samochodami, ten ruch pieszy nie jest wielki - deptak już nie jest potrzebny? - zastanawia się burmistrz.

Jak zauważa, wielu właścicieli sklepów w braku dojazdu upatruje nie tylko uciążliwości dla biznesu. Są przekonani, że bez zmotoryzowanych klientów nie da się prowadzić interesu.

Podobne narzekania słychać było też w Rynku, gdzie po rewitalizacji zlikwidowano olbrzymie parkingi. Również było słychać głosy niezadowolenia, że tamtejsze biznesy upadną. Tymczasem zmienił się ich charakter, pojawiły się nowe restauracje, znikają sklepy. Czy taka perspektywa rysuje się też dla Krzywej?

Burmistrz: Nie mam wyrobionej opinii


Wydaje się, że zamknięcie ulicy zda egzamin, jeśli ruch samochodowy zostanie ograniczony wyłącznie do dostaw towaru w godzinach wczesnorannych i wieczornych tak jak to jest na Kolejowej przed Rynkiem. Poza tym nie będzie dla nikogo możliwości parkowania.

- Kwestia jest otwarta, zbieram opinie. Jedni patrzą zero-jedynkowo - zrobić deptak, ograniczyć ruch donicami, a najlepszej przez środek rozebrać częściowo kostkę i zrobić pas zieleni. A może stwierdzimy, że ruch pieszy ograniczymy do chodników i umożliwimy przejazd samochodowy? - zastanawia się Grzegorz Watycha.

Pytamy więc, jakie zdanie ma burmistrz?
- Nie mam wyrobionej opinii. Nie zaobserwowałem jaka jest tendencja. Zdałbym się na głos większości, przychyliłbym się ku przeważającej liczbie głosów - za, czy przeciw - przyznaje.
Spoglądając na rodzaj handlu, czy prowadzonej działalności - nie wydaje się, by dojazd samochodem dla klientów był tu niezbędny. Nie ma tu dużych sklepów, gdzie robi się ciężkie zakupy. A na lody, do kawiarni czy jubilera - zajrzymy prędzej przechodząc pieszo, widząc ładny ogródek, czy ciekawą wystawę.

W wielu miastach są deptaki wydzielone jak choćby na Jagiellońskiej w Nowym Sączu.

- Ale były tam też głosy podzielone i próbowano szukać kompromisu, widząc jak wiele sklepów upuszczało centrum miasta. A my tu mamy pewien kompromis, że częściowo ruch jest dopuszczony, czy w pewien sposób tolerowany i dzięki temu ten biznes tam funkcjonuje - tłumaczy burmistrz Nowego Targu.

Krzywa dla rowerzystów?


Kilka lat temu pojawiła się koncepcja poprowadzenia ścieżki rowerowej od strony osiedli, Dekady i MCK-u. Dalej miałaby przejść wzdłuż ulicy Krzywej na wysokości os. Topolowego i później deptakiem w stronę Rynku. Na razie skończyło się na koncepcji.

- Myślę, że uda nam się ten projekt sfinalizować, co pozwoliłoby bardziej kompleksowo spojrzeć na problem. Na odcinku wzdłuż Topolowego zrobić ruch jednokierunkowy od strony Alei, zamiast chodnika - zatokę postojową, a dalej przez zieleniec poprowadzić ścieżkę pieszo-rowerową. Takie połączenie myślę, że skłoniłoby do częstszego korzystania z roweru. Dla mnie to koncepcja bliższa, ale musi się skonfrontować z tym czego oczekują tamtejsi przedsiębiorcy - przyznaje Grzegorz Watycha.

A gdyby tak już dziś odsunąć donice, otworzyć drogi i po prostu zacząć egzekwować znaki zakazu?
- To kompetencje policji. Ale jeśli już kogoś wpuścimy to powinien mieć możliwość przejazdu, a nie musieć nawracać - zauważa burmistrz.

A może woonerf jak w Holandii?


Jak przekonuje radny Maciej Tokarz dobrym rozwiązaniem mogą być holenderskie woonerfy. To rodzaj ulicy z uspokojonym ruchem, gdzie priorytet mają piesi i rowerzyści. Woonerf łączy funkcje ulicy, deptaku, parkingu i miejsca spotkań mieszkańców. Podstawą jest tu rezygnacja z tradycyjnego podziału przestrzeni między jezdnię i chodniki oraz zastosowanie elementów małej architektury, co zniechęca kierowców do ruchu tranzytowego.

Polskimi przykładami zastosowania woonerfów są między innymi ulice w Łodzi, gdzie takie rozwiązania sprawdzają się od lat.

A jak mógłby wyglądać nowotarski woonerf?
- Ja bym zrobił jeden kierunek od Kolejowej do Królowej Jadwigi i wtedy można by otworzyć ul. Mickiewicza, która przestałaby być ślepa. Można by także tam zrobić jeden kierunek i zatoczki postojowe, bo jest tam wielki problem. Z Krzywej można by też zjechać w Ogrodową - w kierunku Kazimierza Wielkiego.
Zdaniem radnego miejsce dla samochodów nie powinno być większe niż 1/4 szerokości ulicy.

Rewitalizacja? W planach


Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy przebudowa ulicy Krzywej miałaby się rozpocząć, ani jaki kształt ostatecznie przybierze.

A jaka jest Wasza opinia? Otworzyć krzywą dla samochodów czy zrobić deptak z prawdziwego zdarzenia? Czekamy na Wasze komentarze.

Józef Figura
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Papi31.07.2025, 07:44
Watycha nic nowego jak zwykle nie ma wyrobionej opinii i nie umie podejmować decyzji. Będziemy się tak jeszcze męczyć 4 lata. Ostatnio nawet zaatakowali rodzinę Fryźlewiczów chcieli im przejazd rozkopać odpadów niebezpiecznych szukali haha za nasze pieniądze miastowych wynajęli koparkę dwóch urzędników wysłali
Mieszkaniec mniejszego miasta30.07.2025, 20:28
Woonerf nie, ale holenderski kanał i łódkę do tego.
Traktor29.07.2025, 16:24
Elo Jazda!
Stela29.07.2025, 12:21
Sprawa wygląda tak, że ruch na Krzywej jest zamknięty w wyznaczonych godzinach. Mieszkańcom miasto proponuje parking "zaledwie" niecały kilometr od miejsc zamieszkania. To komentariat niech się zastanowi co by pisał, gdyby to im zabroniono podjechać pod ich własny dom niezależnie czy to lato czy zima. Fajnie się rozporządza cudzym życiem co ? Z drugiej strony chciałbym kupić abonament na ulicy Królowej Jadwigi żeby w ogóle nie jeździć Krzywą bo to żadna przyjemność. Na sąsiedniej ulicy codziennie są wolne miejsca parkingowe. Jednak miasto nie chce sprzedać abonamentu, bo abonament sprzedają tylko mieszkańcom tamtej ulicy. Jesli policzę koszt parkowania miesięcznego z dojazdami do pracy , odwożeniem dziecka do szkoły i na zajęcia dodatkowe to wychodzi mniej więcj 500 złotych miesięcznie. Co byście drodzy Państwo pisali gdybyście mieli takie koszty parkowania obok własnego domu ? Faktycznie na Krzywej jest parkowisko, no ale to przecież urzędnicy wydali pozwolenia na budowę mieszkań na wynajem na tej ulicy, urzędnicy wydali pozwolenia i koncesję dla knajp, pod które w weekendy przyjeżdżają ludzie z całej Polski sadząc po rejestracjach. Kolejna rzecz: zeby wybudować dom trzeba mieć dojazd do posesji. To na jakiej zasadzie chcielibyście zamknać całowicie ulicę i dojazd właścicielom posesji ? Nie sądzę nawet aby to było zgodne z prawem.
Sdhs29.07.2025, 10:09
Nie tylko w Polsce. Latarnia była pokazywana nawet w brytyjskiej telewizji a rolka na fejsbuka z tej telewizji miało aż ponad 200 tys reakcji. Podobne w innych zagranicznych mediach. Cały świat wie o latarni
Aququ28.07.2025, 23:00
Auta powinny zniknąć, tak samo z Rynku tak samo z Krzywej. Chcemy żeby do nas turyści też zaglądnęli to coś stwórzmy a nie zapychajmy wszystko autami.

Mamy Gorce, wkrótce powstaną termy, galerie handlowe. Turyści jakby przy okazji mogli się przejść na spacer po mieście, zobaczyli zabytkowy rynek i ładny park to kasę zostawią. Jaką atrakcją jest rynek który robi za krzyżowanie i parking? Krzywa też mogła by być ładnym deptakiem jak ul. Krupnicza w Krakowie.
@nowotarzanka28.07.2025, 21:37
To już dawno nie jest Deptak, tylko Bangladesz. Gacie dyndają na sznurkach w byle jak skleconych straganach, auta jeżdżą kiedy chcą, jak chcą i zdarza się, że trąbią na przechodniów lub nonszalancko dodają gazu. Pieszy na tym pseudo deptaku jest intruzem, a matka musi kurczowo trzymać za rękę dziecko, bo nie wiadomo jaki pojazd się nagle pojawi. A przy tym wszystkim na wjeździe na tę ulicę królują znaki ZAKAZU WJAZDU, no ale przecież nikt tego nie przestrzega, bo ?jaki pan (w mieście), taki kram? - słowem WSTYD panie Burmistrzu.A może: ?co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie??
Jestem za pięknym deptakiem z kawiarenkami, kwietnikami - pięknym zagospodarowanym miejscem.
Dostawcy niech dowożą towar w określonych godzinach, ale kurierom wjazd wzbroniony - mogą dojechać od ulicy Mickiewicza lub Ogrodowej.
Oczywiście, mieszkańcy muszą mieć prawo wjazdu do swoich posesji, bez dyskusji, ale tylko mieszkańcy.
Pijawka28.07.2025, 20:54
Podatek od nieruchomości przy deptaku powinien być wyższy,to ulica wykończona z ruchu czyli kosztem wszystkich.
Odważny28.07.2025, 19:16
Najlepiej żeby całe miasto decydowało o psełdo deptaku a mieszkańcy krzywej nie mieli nic do powiedzenia gdzie tu sens i logika wszystko się zmienia a my trzymajmy deptak bo ktoś ma sentyment albo ktoś przejdzie nim raz w miesiącu a najlepiej niech też władz miasta się zainteresują co dzieje się nocą a nie tylko w dzień i wszykim specjalista od komentarzy dziękuję bo każdy taki mądry w internecie a jak przyjdzie coś zrobić to byle nie pod moim oknami
Mieszkaniec28.07.2025, 18:46
Ulica Krzywa - miejsce z potencjałem, niestety niewykorzystane przez nieudolność władzy, oraz część mieszkańców i właścicieli kamienic, żeby coś zrobić potrzeba dwóch stron porozumienia, według mnie piękny deptak z pasem zieleni pośrodku, piękną roślinnością oraz ławeczkami, ulica powinna zamienić się w miejsce, w którym można usiąść w ogródkach restauracyjnych czy kawiarniach, potrzebny jest dialog, którego brak, każdy sobie rzepkę skrobie, nie tędy droga - coraz większy potencjał w turystach, którzy zatrzymują się w pobliskich hotelach, to trzeba wykorzystać. A miejsca parkingowe ? Są parkingi miejskie kilkanaście metrów dalej, a nie blokowanie chodnika przez pracowników ;)
emigrant miejski28.07.2025, 15:58
Dlatego Mądrzy już uciekli z Nowego Targu dawno, a i ciągle kolejni uciekają. Mamy Nowotarskie Elity oderwane od rzeczywistości na Holenderskim ziele wychowane nie mają pojęcia czego oczekują ludzie. Najlepiej to układać życie innym, wprowadzać zakazy, nakazy. Myślicie że karta mieszkańca zachęci ludzi do powrotu, bo dzięki Wieszczowi od likwidacji straży miejskiej dostaniemy kolorowe miejsca do parkowania? proponuję zejśc na ziemię i otworzyć oczy na życie! Dlatego ja Was pier........ i mieszkam sobie spokojnie na wsi.
Stasek z glycarowa28.07.2025, 15:20
Zasiać trawę i puścić owce na wypas i zrobić bacówkę ....
jestemglodny28.07.2025, 12:42
Rynek i Krzywa bez aut!
ZZZ28.07.2025, 12:20
Ciężko bedzię zadowolić wszystkich lecz skoro większość chce deptak to nie widzę żadnego problemu. Ale nie zapominajmy że faktycznie mieszkają tam zwykli Nowotarżanie którzy też płaca zapewne nie małe podatki. Skoro piesi tak bardzo się buntują za totalnym zakazem wjazdu niech miasto zapewni odpowiednie parkingi dla mieszkańców lub wprowadzi karty wjazdu itp. w innych większych miastach tak to sie odbywa . A no i oczywiście niech miasto nareszcie zacznie dbać o tą ulicę w zimie ,mowa tu o wywożeniu sniegu itp.
Agat28.07.2025, 10:43
Rynek i Krzywa bez aut! Sklepy i tak się wyprowadziły na obrzeża więc czas żeby to była przestrzeń na knajpy czy kawiarnie których coraz więcej - bez smrodu i hałasu aut.
okręg 2128.07.2025, 10:28
Radny woonerf niech sobie zrobi przed swoim blokiem .
babcia28.07.2025, 09:49
Deptak jest potrzebny ,my starsi co nie mamy auta chodzimy na nogach,młodzież też tamtędy chodzi .Moim zdaniem dużo ludzi jeszcze tamtędy chodzi,fajnie by było jakiś taki z zielenią,z kawiarenkami na świeżym powietrzu taki mały salon,bo rynek jest za bardzo zabetonowany ,mało zieleni,a przed remontem było tak zielono.
Obserwator28.07.2025, 08:34
Niech będzie deptak ale mieszkańcy powinni mieć prawo wjazdu do swoich posesji
Jasiek28.07.2025, 08:12
Do Pana Tokarza. Woonerf to po polsku Strefa zamieszkania. Nawet są odpowiednie znaki drogowe. Wystarczy poczytać Ustawę "Prawo o ruchu drogowym". Kolejny genialny wynalazek radnego.
Mery28.07.2025, 07:43
Oczywiście deptak bez rowerow z zielenią i laweczkam.
I28.07.2025, 06:43
Jesteśmy za referendum. Dość krętactwa W.
komoczko27.07.2025, 22:02
Niech zostanie jako deptak
i jeszcze jedno -
radny Marcinie dej se siana
wystukujesz tu te swoje wypocinki pod różnymi podpisami o referendum
rusz tyłek i je ogłoś. A nie, czekaj nie możesz bo się okaże że ludzie jednak Watyche popierają a te wpisy w internecie to dzieło twoje i twoich oczadziałych trolków. Idź spać i przestań mi wysyłać smsy
S27.07.2025, 22:00
Odwołać nieudacznika w referendum. Czas najwyższy
Lokals27.07.2025, 21:35
Oczywiście, że powinien powstać tam
Piękny deptak, coś na styl ulicy Krupniczej w Krakowie przy teatrze Bagatela. Zieleń, ławeczki, drzewa, chociaż jedna część Nowego Targu będzie przyjemna dla oka.
Kupna internetowego już nic i nikt nie powstrzyma, prędzej czy później odzieżowka mała padnie. Zresztą te całe molochy w NT są na topie więc tylko deptak nas uratuje.
Osiol27.07.2025, 21:25
Wkręcić czerwone żarówki do latarni podniesie to wszystko....
Królewna Śnieżka27.07.2025, 21:12
Absolutnie bez samochodów i rowerów. Dostawa towarów wcześnie rano, mieszkańcy mają prawo dojechać do domów, rowery won, bo brak kultury jazdy. Piękny ukwiecony deptak z ogródkami kawiarnianymi, ławkami. Te kwietniki super pomysł.
@@@27.07.2025, 21:12
Ja osobiscie chodze ulica Krzywa na nogach wiec według mnie powinien to pozostac deptak co nie zmienia faktu ze jak ide to ulica to ciagle ogladam sie za siebie bo jedzie samochód za mną.... w tym artykule jest takie zdanie ..kiedys to mialo racje bytu,gdy tędy chodzili wszyscy z dworca PKS itd ,itd to prawda 25 lat temu codziennie szłam to droga do szkoły szło nia pełno mlodych ludzi z Sokoła i ze szkoły 1 i dlatego powinna ta droga pozostac deptakiem tak po prostu z ludzkiego sentymentu i przyzwyczajenia
Mieszkaniec27.07.2025, 20:19
Watycha to wyjątkowo kiepski burmistrz. Ręce opadają podobnie jak latarnie. Trzeba zrobić referendum o odwołanie nieudacznika.
Żartowniś27.07.2025, 19:29
Sklepy na rynku i Krzywej nie dlatego mają mniej klientów, że nie ma dojazdu, a dlatego, że powstało mnóstwo sklepów samoobsługowych z niższymi cenami i doszła sprzedaż internetowa. Mogę dać sobie rękę uciąć, że gdyby rynek był jednym wielkim parkingiem, to i tak by większych utargów nie mieli, a śmiem twierdzić, że dla niektórych byłoby jeszcze gorzej.
Odważny27.07.2025, 19:21
A pomyślał kotoś o mieszkańcach tej ulicy
Bo nie tylko slkpey i biznesy są ale też mieszkają zwykli ludzie
I nie mogą odstać się domu atutem bez awantur z przechodniami
To to nie są krópówki czy jakieś inne duże miasto gdzie taki deptak miał by sens a ten pseudo deptak tylko utrudnia życie mieszkańcom tej ulicy
wilk27.07.2025, 19:19
udroznic.Jednkierukowa od PZU do KR.jadwigi
Nowotarzanka27.07.2025, 19:12
A radny T. niech trasę rowerowa zrobi obok swojego bloku a nie po deptaku. Dość tych ścieżek rowerowych. My też chcemy spokojnie spacerować i gdzieś usiąść bez oglądania tych rowerów.
nieten27.07.2025, 18:52
"A może, ponieważ wszyscy dojeżdżają samochodami, to ten ruch pieszy nie jest wielki i deptak już nie jest potrzebny?"
Zastanawiałem się często spacerując w okolicach Kolejowej zimą, dlaczego przed domem Burmistrza chodnik nigdy nie jest odśnieżony - no to się wyjaśniło, piesi po prostu nie istnieją w jego świecie
leń27.07.2025, 18:47
Dostawcy do sklepów mają problem?Ile ton towaru tam do tych sklepów dostarczają? Tak na prawdę,trzy,cztery kilo dziennie.No ale.Jak na Rynku.Krążą,korkują ruch na Rynku,czekają na miejsce wolne na parkingu żeby dwa metry dojść do sklepu.
Han27.07.2025, 18:03
Przykro się czyta takie wypowiedzi burmistrza. Miasto chyba stać na to, żeby choć z jednej krótkiej uliczki w centrum miasta wywalić samochody.
Zadbaj o swój kawałek a miasto będzie piękne27.07.2025, 17:15
Miejsce tworzą ludzie a nie urzędy , widać właściciela krzywej nie zależy żeby były kwiaty ogródki -kawiarnia krzywa 16 mogłaby by hitem ale jest nie bardzo oblegana.. te parę stolików to fikcja,zato zawsze ładnie jest kolo kwiaciarni.
Kinga27.07.2025, 17:14
Niech zostanie deptak tylko odnowiony i ulepszony.
Hair27.07.2025, 17:02
Może radny Jagła ma jakiś pomysł...?
PasterzPPP27.07.2025, 16:53
To zawsze był i powinien pozostać deptak
Adia27.07.2025, 16:51
Watycha na nic pomysłu nie ma. Byle czasem nie musiał jakieś decyzji podjąć albo coś zrobić. Nijaki do kwadratu. Deptak do deptak!

Jakby Watycha rządził w Zakopcu to z Krupowek by zrobił autostradę
Bo27.07.2025, 16:49
Watycha miej ty w końcu jakieś zdanie zamiast wieczne nie wiem, zobaczymy, może itd. To miasto nie idzie w ogóle do przodu, ten gość nic dla miasta konkretnego nie zrobił, nic!

Deptak to deptak, wywalić auta! Tak samo powinny zniknąć z rynku jeżeli chcemy aby w tym mieście coś się działo. Albo mamy wielkie rondo i parking albo mamy atrakcje, która przyciągnie ludzi.
Taaa27.07.2025, 16:04
Burmistrz nie ma wyrobionego zdania?! Nie dziwi! Od 11 lat nie ma zdania na temat funkcjonowania naszego pięknego Miasta!
Sam27.07.2025, 15:49
to powinien być piękny deptak, obecnie nawet się nie chce tam chodzić bo to wielkie parkowisko
Policjant27.07.2025, 14:44
Parkuj za darmo na Krzywej, tam policja nie znajdzie cię!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl