27.07.2025, 19:50 | czytano: 4814

Turyści spacerują w deszczu. Kiedy zacznie się ulewa? (zdjęcia)

zdj. Marcin Szkodziński
ZAKOPANE. Krupówki pękają w szwach. Turyści zamiast iść w góry przez ostrzeżenia wybrali spacer po mieście.
Zamiast burz, gradu i ulewnych deszczy - lekka mżawka i ciężkie chmury. W niedzielne popołudnie Zakopane tętni życiem, ale nie tym górskim, a miejskim. Przez ostrzeżenia pogodowe najwyższego - trzeciego stopnia - wielu turystów postanowiło zrezygnować z wypraw na szlaki. Efekt? Przepełnione Krupówki, długie kolejki do lodziarni i tłum ludzi przemieszczających się wolnym krokiem od sklepu do sklepu.
Ubrani w peleryny, z kolorowymi parasolami w dłoniach, snują się między straganami, szukając choć odrobiny wrażeń. - Miał być armagedon pogodowy, a z nieba ledwo coś kapie - komentują turyści. - Siedzimy na Krupówkach, bo już nie opłaca się wracać na kwaterę.

Część osób próbowała wyjść nieco wyżej, np. na spacer Górałówką, ale i tam pogoda nie zachęcała do dłuższego pobytu. - Liczyliśmy, że przeczekamy największy deszcz, ale od rana tylko siąpi. Można się zanudzić - przyznaje para z Wrocławia.

Choć miejscami niebo się przeciera, prognozy nadal są poważne. Największe opady spodziewane są wieczorem i nocą - do rana w poniedziałek może spaść lokalnie nawet do 120 mm deszczu. Służby apelują, by nie lekceważyć ostrzeżeń, mimo że obecna aura może dawać złudne poczucie bezpieczeństwa.

e/s
Może Cię zainteresować
komentarze
Złotowłosy28.07.2025, 09:35
Prognozy nie są przesadnie alarmujące
MIEJSCOWY27.07.2025, 23:26
byle jak najdłuzej BIDOKI
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl