Pożar zabrał im wszystko - pomóżmy rodzinie z Czarnej Góry stanąć na nogi.
W poniedziałkowy wieczór, 28 lipca, ich życie legło w gruzach. Pożar, który wybuchł nagle, doszczętnie strawił ich dom oraz budynek gospodarczy. Ogień odebrał im dach nad głową, spokój i poczucie bezpieczeństwa. Ocalała tylko rodzina - młode małżeństwo, ich rodzice, brat, ukochana babcia oraz trzy wierne psy. Cała szóstka zdołała uciec z płonącego domu, ale nie zdążyli zabrać prawie nic.Los wystawił ich na próbę. Z dnia na dzień zostali bez domu, bez rzeczy codziennego użytku, bez miejsca, do którego mogliby wrócić.Krewni i przyjaciele nie zostawili ich bez wsparcia i zbierają środki na odbudowę domu i zapewnienie dachu nad głową całej rodzinie. Najpilniejsze potrzeby to: materiały budowlane, wyposażenie tymczasowego lokum, podstawowe rzeczy do życia.
W internecie trwa też zbiórka dla pogorzelców, na którą można wpłacać pieniądze.
oprac. r/ https://pomagam.pl/


