04.08.2025, 20:34 | czytano: 8226

Spór o ziemię znajdzie finał w sądzie

zdj. Czytelniczka Podhale24
KOŚCIELISKO. Jeden z mieszkańców Szeligówki zagrodził fragment drogi twierdząc, że należy do niego. Gmina jest innego zdania. Postawiona przez mieszkańca zapora została usunięta, a spór znajdzie swoje rozstrzygnięcie w sądzie.
O zablokowaniu fragmentu drogi na Szeligówce powiadomiła nas Czytelniczka. "Mieszkańcy udający sie do pracy lub np. przedszkola, zastali na drodze dojazdowej do swoich domów i posesji widok przeszkody, która powstała tuż nad ranem. W płytach zostały wykonane trwałe uszkodzenia przy użyciu ciężkiego sprzętu, a następnie osadzono w nich konstrukcję metalową. Jako mieszkanka tego osiedla jestem bardzo mocno zaniepokojona aktualną sytuacją, gdyż jest to tzw. "droga ślepa" i mieszkając poniżej Pana, który zagrodził połowę drogi, zostałam bez możliwości dojazdu do swojego domu ponieważ próbując ominąć przeszkodę prawdopodobnie uszkodzę podwozie swojego samochodu" - pisze nasza Czytelniczka, wskazując, że zastawienie drogi może uniemożliwić dojazd służb ratunkowych.
Jak dodaje - to nie pierwszy przypadek ingerencji mężczyzny na tym fragmencie drogi. Wcześniej miał on obniżyć kilka płyt chodnika, by ułatwić sobie wjazd na posesję, ale to utrudniło odśnieżanie drogi.

Postawiona teraz konstrukcja z prętów została już rozebrana. Na miejscu interweniowała Straż Gminna. - Droga została już odblokowana - potwierdza Roman Krupa.

Wójt dodaje, że roszczenia mieszkańca Szeligówki nie mają podstaw, a mężczyzna blokuje drogę bezprawnie, ponieważ teren został zajęty pod drogę już lata temu i nie stanowi już własności prywatnej.

Wobec braku możliwości dojścia do porozumienia - spór znajdzie swój finał w sądzie.

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
dd07.08.2025, 19:14
A może ma papier a w gminie ktoś poprzerabiał papiery za komuny inaczej robili nie pytali się..
Sasiedzi06.08.2025, 08:21
Ten pan zniszczył drogę w dół ul Szeligowka, samowolnie ja obniżając. Przez to wiele aut uszkodzonych. Teraz kolejny wyczyn
Quter05.08.2025, 22:32
Ile takich spraw jest na Podhalu gdzie ludzi? zabrano pod drogę grunt i nie zapłacono w imię rozwoju miejscowości a Ci ludzie dalej za te grunty z własnej kieszeni płacą podatek ?
A wiadome chcesz kupić na Podhalu grunt dla siebie to cena robi aż biało pod powiekami a jak masz Zamiar wybudować dom to każdy centymetr Ci wyliczą że stresu co nie miara czy się uda dostać pozwolenie?
Własność na Podhalu było świętością?
Bo tylko osoba o złych zamiarach tego nie szanuje ?
Szeligówka05.08.2025, 13:05
Wziac geodetę i sprawdzić jak jest, a nie robic zasieki
Sąsiadka z dołu05.08.2025, 12:51
Ten Pan już pokazał na co Go stać, kilka lat temu obniżył drogę na odcinku swojej bramy wjazdowej. Ja mieszkam poniżej, wielokrotnie uszkodziłam sobie samochód. W zimie pług też ma problem z odśnieżaniem tego fragmentu drogi. Najnowszy wyczyn z próbą zagrodzenia połowy drogi to już totalny absurd. Apeluję do mieszkańców ulicy Szeligówka, jeśli dojdzie do kolejnych absurdalnych zachowań ze strony tego Pana złóżmy pozew zbiorowy przeciwko Niemu. Zniszczył drogę,a teraz próbuje ją jeszcze zablokować. Bardzo jesteśmy wdzięczni za interwencję Pana Wójta odnośnie blokady, teraz trzeba wyjaśnić sprawę i podjąć jeszcze próbę naprawy zniszczeń sprzed lat.
sprawiedliwy05.08.2025, 11:19
W Sieniawie była identyczna sytuacja ponad sto lat gmina użytkowała część drogi prywatnej ,lecz po latach procesu gościu wygrał sprawę,cudza własność to rzecz świeta,nie wolno przywłaszczać sobie gruntów gminnych jak i prywatnych !
Mhm05.08.2025, 10:57
Jakie to góralskie...
Mieszkaniec Podhala05.08.2025, 08:18
Jak płot budował x lat temu w innym miejscu to teraz niech granicy nie szuka. Ale trzeba próbować załatwić sprawę polubownie.
Hanna05.08.2025, 08:04
Normalny człowiek bierze geodetę, robi rozgraniczenie.
Zgłasza sprawę do Urzędu i wtedy ew. przesuwa płot, jeśli jest to oczywiście zasadne.
Człowiek nieodpowiedzialny naraża zdrowie i życie innych osób poprzez montaż takich konstrukcji, ?bo tak mu się podoba". Przez takie coś ktoś może ucierpieć.
Brawo Straż Gminna!
TPN05.08.2025, 08:03
A co na to Radca prawny Kościeliska Tokarz? Idąc Pana poczynaniami w Nowym Targu mieszkaniec Kościeliska ma rację. Bo przecież wspiera Pan podobną sytuacje w NT
Wacław05.08.2025, 07:59
Przecież samowolne montowanie takich prętów to zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Takie pręty mogły się wygiąć np. przy zahaczeniu samochodem i potem ktoś mógł się na nie nadziać.
Głupota ze strony tego pana.
Leokadia.05.08.2025, 07:51
Wiele gmin i miasteczek buduje drogi na prywatnych posesjach bo szkoda im pieniędzy na uczciwe zapłacenie z kasy gminy i dlatego powstaja takie sprne sytuacje ,urzędasy weźcie się do uczciwej roboty bo żyjecie z naszych podatków.
Pijawka05.08.2025, 07:48
Kim będziemy i dokąd zmierzamy nie szanując cudzej własności
Każdemu można zabrać i wywłaszczyć?
Czy tylko ,,cudze "można zabrać a mojego już nie?
ANNA.K05.08.2025, 05:22
Odkąd burakom udostępniono geoportal na internecie z przybliżonymi poglądowymi granicami ,uważają to za święte, zwłaszcza jak linia idzie po sąsiedniej nieruchomości
Takie buty05.08.2025, 01:24
Jak faktycznie teren należy do tego Pana to honor nakazywałby mu podziękować za to że się korzystało bezprawnie z jego własności i przeprosić jednocześnie że się ją niszczyło. A nie straszyć sądami. No ale...
Kościelisko04.08.2025, 21:52
Radca prawny Urzędu Gminy blokuje skutecznie obwodnicę Nowego Targu to i zwykłemu mieszkańców też wolno.
Taki sobie04.08.2025, 20:50
Jestem w podobnej sytuacji: droga gminna jest w mojej księdze wieczystej, bo "urząd nie ma pieniędzy" na załatwienie sprawy. Co te urzędasy całe dnie robią???
Czytający04.08.2025, 20:41
Trzeba walczyć o swoje jeśli tak jest naprawdę.
Marcin04.08.2025, 20:39
Ludzie to mają na....e! Kare mu wlepić za stwarzanie niebezpieczeństwa w ruchu lądowym. Na Podhalu to dużo takich świrów u których granicą jest ruchoma i zmienia miejsce.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl