08.08.2025, 20:08 | czytano: 3653

Tour de Pologne pod Tatrami. Sportowe emocje i drogowy paraliż (zdjęcia)

zdj. Marcin Szkodziński
Piąty etap 82. Tour de Pologne z Katowic do Zakopanego przyniósł kibicom wielkie sportowe emocje, ale dla kierowców oznaczał długie godziny w korkach. Wjazd kolarskiego peletonu pod Tatry całkowicie sparaliżował ruch - przejazd kilku kilometrów w Zakopanem i okolicach zajmował nawet godzinę.
Meta etapu znalazła się pod Wielką Krokwią, a zwycięzcą został Matthew Brennan z Team Visma | Lease a Bike. Brytyjczyk w sprinterskim finiszu pokonał Bena Turnera (INEOS Grenadiers) oraz Andreę Bagioliego (Lidl-Trek). - Przyjechałem tu z nadzieją na wygraną i cieszę się, że udało się wykorzystać pracę drużyny - mówił szczęśliwy triumfator.
Trasa liczyła wiele wymagających podjazdów i premii - od wspinaczki pod Kocierz, przez Przełęcz Krowiarki, aż po finałowe kilometry w Zakopanem. Peleton przez długi czas kontrolował 4-osobową ucieczkę, która miała nawet siedem minut przewagi, ale została skasowana na 11 kilometrów przed metą. Ostatnie kilometry to seria ataków i próby odjazdu, jednak o zwycięstwie zadecydował finisz z mocno okrojonej grupy.

Najlepszym Polakiem dnia został Rafał Majka (UAE Team Emirates-XRG), który jednocześnie wygrał klasyfikację Najlepszego Polskiego Zawodnika. W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi Paul Lapeira z Decathlon AG2R La Mondiale, a przed kolejnymi etapami wciąż realne jest utrzymanie koszulek liderów przez dotychczasowych właścicieli.

Kibice, którzy licznie pojawili się przy trasie, mogli oglądać rywalizację w scenerii Tatr, ale dla wielu mieszkańców i turystów ten etap zapisał się przede wszystkim w pamięci przez gigantyczne korki, które sparaliżowały Zakopane i drogi dojazdowe.

Jutro kolarzy czeka etap z BUKOVINA Resort do Bukowiny Tatrzańskiej, który może jeszcze mocno namieszać w klasyfikacji.

e/r
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Pijawka09.08.2025, 14:47
Gdzie ci lewacy od spalin w korkach? szat nie rwą??
Przecież to któryś tysiąc litrów paliwa spalony bezcelowo
Grrr09.08.2025, 09:10
Z domu nie można wyjechać, bo ..wyścig, kto mi zapłaci za dzień nieobecności w pracy? Się pytam?!
Szary09.08.2025, 08:36
Emocje to mają ludzie stojący w korkach ,przejeżdżajac 10 kilometrów w 1 godzinę
stojąca w korku09.08.2025, 08:29
Chore miasto,chora władza.
Lang08.08.2025, 21:16
Durna władza się zgadza aby Czesław sobie biznes kosztem czyjegoś czasu rozkręcał, niech u siebie na podwórku durny wyścig organizuje, wszyscy mają się podporzatkowac
Leszek08.08.2025, 20:50
Kto dopuszcza do tej patologii??!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl