12.08.2025, 11:25 | czytano: 25307

Sądowe potyczki mieszkańców z burmistrzem

zdj. Podhale24
NOWY TARG. Od 2020 roku przed sądem rozpatrywano sześć skarg, w których oskarżony był, czy nadal jest burmistrz. - Część stwierdzonych bezczynności urzędniczych dotyczących udostępnienia informacji publicznej nie oznacza złej woli organu - tłumaczy Grzegorz Watycha. Od 2020 roku obsługa prawna urzędu kosztowała ok. 1,3 mln zł.
O to ile było skarg na bezczynność urzędniczą, ile to kosztowało podatników i jakie były koszty związane z obsługą prawną zapytał radny Marcin Jagła. - Skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania może wnieść każdy kto ma w tym interes prawny. Część z tych skarg jest często oddalana - odpowiada burmistrz. Pytanie dotyczyło też procesu karnego, jaki został burmistrzowi Miasta wytoczony w związku ze stwierdzonymi bezczynnościami.
Owa bezczynność ma miejsce wtedy, gdy organ administracji publicznej nie załatwia sprawy w terminie przewidzianym przez prawo, albo w wyznaczonym przez siebie terminie.

Takich przypadków gdy burmistrz, czy podległy mu Urząd nie podjął działań albo nie wydał decyzji, mimo że powinien to zrobić - było od 2020 roku - sześć.

Mieszkańcy się skarżą

Pierwsza skarga dotyczy "przewlekłego prowadzenia postępowania związanego z odmową wydania zaświadczenia o zgodność zmiany sposobu użytkowania obiektu z ustaleniem mpzp". W I instancji postępowanie umorzono, skargę oddalono, skarżący otrzymać mieli ok 600 zł zwrotu kosztów postępowania. W II instancji uznano jednak, ze doszło do rażącego naruszenie prawa przez burmistrza, wymierzono grzywnę 500 zł, skarżącym przyznano 1000 zł plus 340 zł za postępowanie kasacyjne i 240 zł jako zwrot kosztów postępowania.

Kolejna skarga na przewlekłe postępowanie - I instancja: umorzenie w zakresie zobowiązania burmistrza do wydania aktu lub wykonania czynności, stwierdzenie przewlekłości postępowania ale bez rażącego naruszenia prawa, na rzecz skarżących zasądzono ok 600 zł zwrotu kosztów postępowania i oddalono skargę; w II instancji oddalono skargę kasacyjną skarżących.

Skarga z 2021 roku na bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej: w I instancji stwierdzono rażące naruszenie prawa przez burmistrza, zasądzono 100 zł zwrotu kosztów postępowania. Złożona przez burmistrza skarga kasacyjna została odrzucona.

Czwarta sprawa dotyczy skargi z 2022 r. i dotyczy nieudostępnienia informacji publicznej. Tu sąd uwzględnił skargę, stwierdzając rażące naruszenie prawa, nakazał wypłatę po 500 zł dla każdego ze skarżących, plus ok. 600 zł na ich rzecz tytułem zwrotu kosztów postępowania. W II instancji oddalono skargę kasacyjną gminy, a od burmistrza zasądzono na rzecz skarżących ok. 700 zł zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego

Dalej na liście jest skarga na bezczynność w sprawie "jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka". Tu sąd uznał zarzut i zobowiązał burmistrza do wydania aktu w prawie zapomogi.

W tym roku złożona została kolejna skarga na bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Sąd zobowiązał burmistrza do rozpatrzenia wniosku osoby skarżącej w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdził bezczynność, choć bez rażącego naruszenia prawa. Od burmistrza zasądzono na rzecz skarżącego 100 zł jako zwrot kosztów postępowania. Wyrok jest nieprawomocny, złożono od niego odwołanie.
Burmistrz tłumaczy i podaje koszty obsługi prawnej

- Część stwierdzonych bezczynności dotyczy udostępnienia informacji publicznej nie oznacza złej woli organu. Często bowiem występują wątpliwości czy przedmiot wniosku stanowi informację publiczną. W takiej sytuacji obowiązkiem organu jest poinformowanie wnioskodawcy, że żądana informacja nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jedyną możliwością dla wnioskodawcy zakwestionowania takiej oceny prawnej - jest złożenie skargi na bezczynność. W przypadku gdy sąd dokona odmiennej niż organ oceny prawnej - stwierdza jego bezczynność - tłumaczy Grzegorz Watycha.

Jak dodaje - "w przypadku skargi dotyczącej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka - nie było złej woli, a jedynie zaistniały wątpliwości w zakresie właściwości organu".

Druga część pytania rannego dotyczyła kosztów obsługi prawnej

Od października 2019 do lipca 2020 obsługą prawną UM zajmowała się jedna kancelaria adwokacka, podobnie od sierpnia 2020 do kwietnia 2011 r. Ale od kwietnia 2021 do dziś - Urząd Miasta zatrudnia dwie kancelarie prawne.

W 2019 roku zapłacono prawnikom ponad 30 tys. zł, w 2020 - 127 tysięcy, w 2021 - 183 tysiące, w 2022 - 210 tys. zł, w 2023 - 227,5 tys., w 2023 - 250,7 tys. a w tym roku - ponad 271 tys. zł. W sumie to 1,3 mln zł.

Odnosząc się do wspomnianej sprawy karnej, burmistrz wyjaśnia, że po dwukrotnym umorzeniu śledztwa przez prokuraturę i policję - do sądu w Nowym Targu został wniesiony "subsydiarny akt oskarżenia" i sprawa jest w toku.

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
Mańka14.08.2025, 10:27
Wataha czuje się bezkarna w tej swojej niezaradności. Ostatecznie za sądowe potyczki zapłaci podatnik choć powinni płacić ze swoich. Stać ich.
Kawa13.08.2025, 11:33
Ten burmistrz Trefniś powinien się ze wstydu zapaść pod ziemię.
Katia13.08.2025, 09:08
To smutne, że zamiast skutecznego działania, burmistrz musi mierzyć się z wyrokami sądu za brak reakcji i bezczynność. Taka sytuacja świadczy o poważnym braku kompetencji i odpowiedzialności na stanowisku, które wymaga zaangażowania i dbałości o dobro mieszkańców. Mam nadzieję, że to będzie dla niego sygnał, aby w końcu zaczął działać na rzecz rozwoju naszej społeczności, zamiast tłumaczyć się własną nieudolnością.
laminatot13.08.2025, 08:27
@Wróżka Czarodziejka - wiem, i szrzej wiemy, że jakoś trzeba żyć i zabezpieczyć własne interesy dla siebie, dla rodziny, dla znajomych - ale w tym względzie to nie mieszkańcy, nie radni, nie kosmici są winni bezczynności burmistrza Watychy. Nie oni też za nią odpowiadają, choć tak chciałby sam Watycha i jego akolici. Jeszcze niedawno wykorzystywanie własnego stanowiska do dyskredytowania myślących i aktywnych mieszkańców nazywała się arogancją i butą władzy.

Dlatego nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma. Nie przerzucaj win, nie obrażaj "innych" w tak prymitywny sposób, nie odwracaj kota łapami do góry. Problemem opisanym i stwierdzonym w wielu przypadkach przez sąd jest bezczynność konkretnego człowieka, na konkretnym stanowisku, w konkretnym mieście, a jak masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, to zastanów się czym jest owa bezczynność...

Krótka definicja:
"Bezczynność w języku polskim oznacza stan, w którym osoba lub instytucja nie podejmuje żadnych działań w sprawie, która powinna być załatwiona. W kontekście postępowania administracyjnego, bezczynność organu administracji publicznej oznacza niezałatwienie sprawy w określonym terminie".

Która raczej nie wymaga dalszego komentarza.
Bekon13.08.2025, 08:23
Watycha jest złym burmistrzem i jak się okazuje jeszcze gorszym urzędnikiem. Nałapać tyle bezczynności to trzeba być faktycznie niezłym dyletantem.
Aśka13.08.2025, 08:02
Przy tak kiepskim birmistrzu można się nabawić bezczynności.
MF13.08.2025, 06:45
a moze by takJ.iT pospacerowali po ulicach miasta i zobaczyli syf przed domami anie klikac glupoty
Wróżka Czarodziejka12.08.2025, 23:20
Ja proponuje temu piszącemu i klikającemu zarazem negatywne komentarze dlaczego Budmistrza by wziął się do roboty. Wszystkie pisze ta sama ? lolita?! Malo zajęć ? Nikt nie wymaga? W godzinach pracy ?
Las12.08.2025, 23:10
Hali widowiskowej jak nie ma tak nie ma a to tylko jedne przykład z wielu bezczynności i nic nie robienia duetu Watycha&Watycha + Leśnik
laminator12.08.2025, 21:06
@Ty - trzeba było wybrać innego burmistrza, a wtedy przekonałbyś się ile w ciągu roku można zrealizować, gdy ktoś nie udaje, że potrafi zarządzać miastem. I zamiast czepiać się radnych należy zacząć po dziesięciu latach wymagać od burmistrza Watychy działań, o których niejednokrotnie wspominał, ale tylko w kampanii wyborczej. Przecież wszyscy już widzą jak miasto dryfuje po mieliźnie i nic, dokładnie nic nie zmieniło jego funkcjonowania, wyglądu czy jakości usług publicznych. Dlatego nie bądź śmieszny, bo to żałosne zyganie do osób, które nie mają realnego wpływu na sposób rządzenia miastem. Zejdź na ziemię... Przecież spełniają oni tylko swoją podstawową rolę kontrolowania zasadności wydawania pieniędzy miejskich. Jak ktoś nie rozumie na czym polega samorząd i kto od kogo ma prawo wymagać pracy na rzecz mieszkańców, nigdy nie powinien podejmować się pełnienia funkcji burmistrza, bo to prosta droga do porażki, którą właśnie doświadczamy. Albo byle jak, albo nie da się. Chcieć to nie móc... Dlatego nie ma co się obrażać. Trzeba brać się do roboty i rozmawiać z każdym, kto potrafi myśleć krytycznie i konstruktywnie, żeby nie ograniczać swoich ocen do usłużnych klakierów, albo krewnych lub przyjaciół królika.
z tąd12.08.2025, 20:46
Starsi Ludzie się nudzą to piszą skargi.Cóż.Ale nasz miłościwie panujący burmistrz już ma pamięć w sercach obywateli na wieki i pomnik.Rondo na Parkowej.
Temida12.08.2025, 19:37
Najdroższy ten nasz burmistrz,tyle kasy idzie by jego działania wykupić
buhaha12.08.2025, 16:33
Watycha podaj się do dymisji. Nakgorszy burmistrz w dziejach miasta. Grzegorz I Bezczynny a zarabia więcej od prezydenta Warszawy.
Autr12.08.2025, 16:32
Ale ta obsługa prawna kasy bierze. Pytam się za co? Tyle pieniędzy publicznych , które można by spożytkować zupełnie inaczej i dla społeczeństwa lokalnego.
Ty12.08.2025, 15:28
Znowu radni J i T "walczą" przy pomocy klikania. A może by tak coś zrobić a nie tylko stukać w klawiaturę?. Interpelacje, zapytania niby w imieniu mieszkańców, drobne lub większe insynuacje o tak to potraficie znakomicie. Gdzie realizacja waszych obietnic wyborczych. Gdzie zielone ogródki ba ulicach miasta, gdzie wiaty przy szlaku na Turbacz, gdzie inne obietnice?.
polin12.08.2025, 13:37
Tylu fachowców tyle szkoleń,internet...... A oni nie wiedzą co mogą podać i co jest informacją jawna???
I niema w tym złej woli

A nos się to mówiącemu nie wydłużył???
G12.08.2025, 13:32
Skargi, bezczynności ten burmistrz to jakaś totalna porażka.
Szczota12.08.2025, 13:16
Jedni dostają przydomek Śmiały, inni Chrobry, a Watycha Bezczynny
lolita12.08.2025, 12:56
Broń Panie Boże przed następnym takim burmistrzem. A Wy ludzie zastanówcie się kogo wybieracie.
miastowa12.08.2025, 11:55
Bo magistrat to zakład pracy chronionej dla niekompetentnych ludzi, zwany dla zmylenia przeciwnika (czyli mieszkańców) Urzędem Miasta.
wyborca12.08.2025, 11:44
Bezczynny burmistrz Watycha. Chyba nikt nie ma wątpliwości patrząc na budowę Areny a raczej jej brak. Nowotarżanie dali się nabić w butelkę... na dodatek bezczynną
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl