13.08.2025, 14:46 | czytano: 3274

Podhale wprowadza cyfrową rewolucję w komunikacji zbiorowej. Od stycznia nowe zasady dla przewoźników

Maria Kuruc, zastępca wójta Bukowiny Tatrzańskiej / zdj. Marcin Szkodziński
Od 1 stycznia 2026 roku podróżowanie autobusami po Podhalu ma być prostsze, bardziej przewidywalne i skoordynowane. Samorządy wprowadzają spójny system informacji pasażerskiej, cyfrową bazę przystanków i aplikację "Kiedy przyjedzie", a przewoźnicy będą musieli działać według jednolitych zasad. Zmiany mają ograniczyć ruch samochodowy i korki w regionie.
Nowe regulacje mają ujednolicić sposób korzystania z przystanków i publikowania rozkładów jazdy. Od stycznia każdy przewoźnik, chcąc zatrzymywać się na przystankach należących do gmin, będzie musiał wystąpić o zgodę i przedstawić dokładny rozkład w formie zgodnej z uchwałami samorządów.
- W legendzie rozkładów nie będzie już ogólników w rodzaju ?długi weekend". Wszystko ma być określone precyzyjnie datami, aby pasażer wiedział dokładnie, kiedy kursuje autobus - zapowiada Maria Kuruc, zastępca wójta Bukowiny Tatrzańskiej.

Aplikacja i tablice e-papierowe

Nowy system bazuje na wspólnej platformie przygotowanej przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. Znalazła się w niej pełna, zweryfikowana baza przystanków wraz z kilometrażem i nazwami zgodnymi z uchwałami. Docelowo trafią tam wszystkie rozkłady jazdy, które otrzymały zgodę na korzystanie z przystanków.

- Aplikacja ?Kiedy przyjedzie" korzysta z tej bazy. Pasażerowie będą mogli pobrać ją na telefon, sprawdzić kursy, a w przyszłości także śledzić pojazdy dzięki GPS - mówi Kuruc. - Na przystankach pojawią się jednolite tablice z e-papierem, które będą wyświetlać aktualne rozkłady.
Zakończenie pełnej integracji systemu przewiduje się na połowę 2026 roku.

Wspólne działania gmin i powiatu

Zmiany obejmują linie powiatowe, które gminy zdecydowały się współfinansować, by system mógł działać w pełnym zakresie od 2026 roku.
- W tym roku nasze gminy partycypowały w kosztach tworzenia linii powiatowych przebiegających po naszym terenie. W Poroninie dotyczyło to m.in. połączeń do Małego Cichego, Murzasichla czy trasy Nowe Bystre - Ząb przez Suche - podkreśla Anita Żegleń, wójt gminy Poronin. - Uznaliśmy, że to realne wsparcie powiatu i inwestycja w lepszą komunikację dla mieszkańców.

Cel: mniej korków, więcej pasażerów

Samorządowcy liczą, że wprowadzenie jednolitych zasad, cyfrowej bazy i łatwego dostępu do informacji o kursach zwiększy liczbę osób korzystających z komunikacji zbiorowej.

- Po kilkunastu latach przedłużania zezwoleń startujemy z czystą kartą. Wyciągamy wnioski z tego, co było niedopracowane, i chcemy, by od 1 stycznia komunikacja działała prawidłowo, tak aby można było ją promować i ograniczać ruch samochodów w regionie - zaznacza Kuruc.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
nogaty14.08.2025, 22:51
Portal Podhale 24 powinien w aktualnościach wprowadzić stronkę ,,sajensfikszyn,, albo z żartami. Tam powinien umieścić tą informacje o cyfrowej rewolucji w komunikacji zbiorowej.
fanclub14.08.2025, 13:40
Prima aprylis drugi raz w roku?
Urlich von Pipke14.08.2025, 12:23
nie przyjedzie, zgłaszam w aplikacji.
Jan14.08.2025, 11:30
Najlepsze jest to, że ten bangladesz celowo zrywa tabliczki na przystankach. Powiat powiesi, nawet przewoźnik a wieczorem jedzie cham z innej linii albo busiarz "okazjonalny" i pozrywa. Osobiście widziałem, jak na przystanku pod Gubałówką pracownik starostwa powiesił rozkład, ledwo odszedł a cwele taksówkarze przyszli i wszystko zerwali.
Inna aprawa to możliwości kontroli busiarzy. Prawo jest chore i np takiego kombinatora, który nie jedzi zgodnie z rozkładem i licencją nie można realnie skontrolować. Chcąc zrobić kombinatorowi kontrolę, czy jedzie zgodnie z rozkładem - należy go uprzedzić tydzień wcześniej.
mn14.08.2025, 08:49
A powiecie nowotarskim nic?
małolatka14.08.2025, 06:51
Do Z Lipnicy; Masz rację w dniu jak nie ma nauki to nie jedzi,bo sie nie opłaci,ale już w środę i w czwartek to jadą dwa busy bo jarmak.A co do kierowców to powinni zrobic badania czy może jedzić z ludzmi.
nieten13.08.2025, 19:18
Bardzo dobrze, turystom zwłaszcza się ciężko zorientować - i całe szczęście, że będą też na przystankach rozkłady, za granicą często już w tej chwili się spotykam z tym, że na przystanku jest kod QR do ściągnięcia aplikacji od rozkładu, z którego ani ja, ani inne osoby niemające smartfona nie mogą skorzystać. Żeby tylko aktualizowali na bieżaco...
górolalbogórol13.08.2025, 19:05
Nic nie zmieni wprowadzenie aplikacji. Kiedy kultura ,,Busiarzy" to istne buractwo. Teraz najlepsze, ktoś chce wrócić z Morskiego Oka, to unikają kursów przez Bukowinę, a naliczają podwójny kurs do Zakopanego i dopiero później do Bukowiny - na około jadą.
Lewak z krwi bez kości ogonowej13.08.2025, 18:51
appka "Kiedy przyjedzie" śmierdzi, że będzie update "kto może wsiąść" np. musi wspierać rząd albo być zakeczupowanym -> jak nie spełniasz wymogów reżimu to masz nogi
Anna8913.08.2025, 17:16
I cóż mi z tego "kiedy przyjedzie", skoro kurs jest czasem dopiero za 2 lub więcej godzin (akurat jestem z powiatu nowotarskiego, ale podejrzewam, że w tatrzańskim jest podobnie). Aby zachęcić do podróżowania komunikacją zbiorową, potrzebna by była większa liczba połączeń, a nie aplikacja.
Z Lipnicy13.08.2025, 16:27
Ha ha ha, już to widzę jak Jankara się dostosuje. Jak nie ma dni nauki szkolnej to i busy ich nie jeżdżą a tu niby mieli by przez internety dać znać.
karaluch13.08.2025, 15:31
Prędzej mi kaktus
fbb113.08.2025, 15:13
Chore jest to, że powiat wystawia tabliczki z rozkładami jazdy tylko na przystankach przy drogach powiatowych. Przy innych nie ma obowiązku i rzekomo nie ma narzędzi aby do tego przewoźnika przymusić. Tak przynajmniej twierdzą pracownicy Starostwa Nowotarskiego.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl