16.08.2025, 10:00 | czytano: 1505

Wehikuł czasu w rabczańskim amfiteatrze, czyli Kinematografu Lustro Historii (film)

Stowarzyszenie Kultura Od Nowa zaprezentowało interaktywny spektakl opowiadający o koronacji Bolesława Chrobrego. Zdj. Józef Figura
Wojowie z czasów Bolesława Chrobrego, ułani z XIX i kawalerzyści XX wieku. W rabczańskim amfiteatrze można było przenieść się w czasie za sprawą Fundacji Kinematograf.
Członkowie Wrocławskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Panser Galter Drott zajmują się rekonstrukcją czasów średniowiecza z IX-XI wieku. Pasjonują się historią ziem państwa Piastów, Skandynawii czy części Europy kontynentalnej. Wokół amfiteatru rozstawili namioty typu saksońskiego typowe dla swojej epoki, był też sztandar, mennica, w której można było wybijać monety.
Ci z większym temperamentem mogli spróbować sił w strzelaniu z łuku, zobaczyć jak robiono tarczę czy w końcu zmierzyć się w walce z prawdziwymi wojami, choć w tym przypadku bez użycia prawdziwych mieczy. Te poszły w ruch podczas pokazów walk zorganizowanych przez grupę.

- Dla nas to hobby, pewien rodzaj zabawy, ale i styl życia. Spotykamy się od dawna, drużyna działa od 25 lat, to paczka przyjaciół, którzy przyjeżdżają by dzielić się swoją pasją - przyznaje Sigurd czyli Bartłomiej Surma.

Wilkomir, czyli Waldemar Szawłowski przedstawia uzbrojenie wojów z epoki, Wszystko to dokładne repliki historycznych znalezisk.

- Część rzeczy robimy sami, jak tarcze czy ubrania. Środek tarczy czy miecze zlecamy do przygotowania przez kowali - przyznaje Wilkomir dodając, że ostatecznie nie jest to tanie hobby. Ale ci z późnego średniowiecza ze swoimi zbrojami płytowymi mają jeszcze gorzej.

W międzyczasie na scenie Stowarzyszenie Kultura Od Nowa zaprezentowało interaktywny spektakl opowiadający o koronacji Bolesława Chrobrego.

Przechodząc nieco dalej można było przeskoczyć do zupełnie innej epoki - niemal tysiąc lat do przodu. Tu zaprezentowali się członkowie Stowarzyszenia Kawaleria Szwadron Toporzysko jako ułani II Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Stefana Czarnieckiego. Przywieźli ze sobą stylizowane siodła jak i historyczne mundury. Byli ułani z 1815 roku, jak i kawalerzyści w umundurowaniu bojowym w jakim ruszyli na wojnę 1939 roku.

Chorąży Kawalerii Ochotniczej Zbigniew Seibt ubrał się w strój galowy kawalerzysty przypominając momenty, gdy kawalerzyści balowali choćby w historycznej rabczańskiej restauracji Pod Gwiazdą, która dziś niestety chyli się ku upadkowi.
Szwadron przyjechał z Toporzyska, gdzie działa przy stadninie koni, ale tym razem zwierząt ze sobą nie wzięli. Jak dodają - na szczęście - bo przy takim upale zwierzęta męczyłyby się niepotrzebnie.

Anna Czapnik z Fundacji Kinematograf przypomina, że to już trzecie organizowane przez nich Lustro Historii. Wszystko dzięki połączeniu zamiłowania do historii i organizacji imprez i wydarzeń kulturalnych. Kinematograf znany jest nie tylko w Rabce-Zdroju z działalności na rzecz dostępności. Niesłyszący mieli więc zapewnioną tłumaczkę języka migowego, a niewidzący - audiodeskrypcję.

Wieczorem wszyscy mogli zanurzyć się w łagodne swingowe dźwięki podczas koncertu krakowskiej grupy Friendly Jazz Project.

Józef Figura

Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl