Pytania są coraz częstsze, ale wciąż mówimy o planach na bliżej nieokreśloną przyszłość, choć przynajmniej wygląda na to, że traktowane są one coraz poważniej.
Świadczyć o tym mają choćby rozmowy wójta z burmistrzami Rabki-Zdroju i Jordanowa. Pytania pojawiły się po sprawozdaniu wójta Tomasza Rajcy podczas czwartkowej sesji. - To temat ważny dla mieszkańców, rozmawialiśmy o możliwościach łączenia odcinków na terenie każdej z gmin. Mamy wstępne uzgodnienia. Nie mogą się one ograniczyć do ustaleń z samym burmistrzem Rabki, ale też potrzebne będą uzgodnienia z burmistrzem Czarnego Dunajca jeśli chodzi o połączenie ze Szlakiem Wokół Tatr - zauważa.
Jak przekonuje, rozmowy z burmistrzem Jordanowa dotyczyły połączenia ścieżek w Suchej Beskidzkiej z powstającą trasą Velo Skawa.
- Samorządy angażują się coraz bardziej, prawdopodobnie mogą znaleźć się duże środki na realizację ścieżek rowerowych. Dalsze rozmowy planujemy prowadzić we wrześniu, a potem także w Krakowie - dodaje wójt Raby Wyżnej.
- Mamy szkic koncepcyjny, Rabka ma swój. Pokazaliśmy nasze przebiegi, sugerowaliśmy, by połączenie było w Chabówce przy stadionie, dalej w kierunku Raby Wyżnej koło pałacu w kierunku Harkabuza i dalej na Spytkowice. Jeśli będą budować chyżniankę - będą drogi techniczne, można nimi poprowadzić ścieżkę nawet do granicy. Z Harkabuza można wytyczyć trasę w kierunku Bukowiny Osiedla, Podszkla i na Załuczne. Także w kierunku Jordanowa też rożne wątki. Burmistrz Jordanowa sugerował wykorzystanie terenów kolejowych, ale to trudny teren, nie da się tego łatwo zrobić, ale będziemy rozmawiać - deklaruje Tomasz Rajca.
fi/



