Kolejne już lato upływa w Rabce pod znakiem organizowanych w każdy czwartek wakacji wycieczek rowerowych. Inicjatywa Rabczańskiego Stowarzyszenia Rowerowego Cyklo-Rabka, Salonu i Serwisu Rowerowego Kross oraz VeloGorce.pl, przy wsparciu Urzędu Miasta to świetny sposób by poznać okolice.
Punktualnie o godzinie 15-tej, jak co czwartek sprzed sklepu rowerowego przy ulicy Sądeckiej żądni przygody cykliści ruszyli w trasę. Tym razem wiodła ona do Ponic. Już pierwsze przystanki odkrywały przed rowerzystami lokalne legendy - pod kościołem św. Marii Magdaleny usłyszeli historię o diable Węgliszku, który nie pozwalał zbudować świątyni, a przy dawnej stacji kolejowej zachwycali się witrażem pamiętającym czasy Kolei Transwersalnej. Grupę prowadził jeden z pomysłodawców tej inicjatywy Tomasz Koperniak, który swoimi opowieściami wciągał zebranych w rabczański klimat. Kolejne atrakcje czekały na bulwarach, gdzie można było zajrzeć do dwóch niedokończonych tuneli z czasów II wojny światowej a nad Poniczanką czekała na uczestników czapla siwa.Celem trasy była "Kaplica Zadumy" w Ponicach, choć jak sie okazało, właściwą nazwą tego miejsca jest Kościółek na Sołtysówce, od nazwy roli, na której powstała. O dziejach świątyni i Ponic w ciekawie sposób opowiadał Stanisław Skawski, dyrektor miejscowej szkoły, społecznik i opiekun tego miejsca.
W drodze powrotnej uczestnicy wycieczki zatrzymali się by przeczekać lekki deszcz i posilić pysznymi jagodziankami przygotowanymi przez teściową Pana Tomasza.
Na zakończenie każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy dyplom, archiwalne wydania "Wiadomości Rabczańskich" oraz książkę "Rabczańskie Drzewiej" z unikatową pieczęcią Starego Kościółka.
Choć tegoroczna edycja Robaczańskiego Rowerowania dobiega już końca to jest jeszcze szansa by wziąć udział w wyprawie na Piatkową Górę w przyszły czwartek 28 sierpnia. Planowane jest także dodatkowe wydarzenie we wrześniu.
wo/























