Zakopiańscy policjanci po dynamicznym pościgu zatrzymali 53-letniego kierującego osobowym renault, który nie zatrzymał się do kontroli. Powodem ucieczki był wypity wcześniej alkohol. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia i kilkutysięczny mandat.
Do zdarzenia doszło wczoraj (25 sierpnia) późnym wieczorem na ul. Kasprowicza. Funkcjonariusze zakopiańskiej drogówki podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej osobowego renault. - Kierujący samochodu nie zatrzymał się i zaczął uciekać przed policyjnym radiowozem naruszając szereg przepisów ruchu drogowego. Policjanci wezwali wsparcie i w efekcie zablokowania kolejnych ulic kierujący skierował się na ulicę Szkolną, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ogrodzenie. Badanie na zawartość alkoholu i innych substancji zabronionych wykazało w jego organizmie blisko 1.7 promila alkoholu - relacjonuje rzecznik KPP asp. Roman Wieczorek. 53-latek z powiatu tatrzańskiego został zatrzymany, a jego samochód zabezpieczono do postępowania o przepadek pojazdu.
Za szereg popełnionych wykroczeń drogowych - nałożono na mężczyznę mandaty karne w wysokości blisko 3 tysiące złotych oraz 15 punktów karnych. Jego prawo jazdy również zostało zatrzymane.
opr.s/




