Mikołaj Klimczak (Przedwojewski Team) pobił dotychczasowy, najlepszy czas zawodów o siedem minut, docierając na metę dokładnie po 9 godzinach 2 minutach 11 sekundach. Na drugim miejscu pojawił się dotychczasowy rekordzista Robert Faron (Team Hoka Garmin - 9:09.59), a na trzecim Tomasz Skupień (Craft Polska 9:17.55).
Wśród kobiet zwycięstwo wywalczyła olimpijka w chodzie Agnieszka Dygacz, która na przebycie 71km trasy potrzebowała 11godzin 33minut 9 sekund. Na drugim miejscu uplasowała się Yana Afanasyeva z czasem 11:46.14, a na trzecim Maria Kuchta (Stajniak Team) 12:11.05. Pogoda sprzyjała zawodnikom. W przeciwieństwie do zeszłego roku, gdy w Tatrach było wyjątkowo ciepło, w tym było chłodno, a nawet zimno - rano temperatura w wyższych partiach przekroczyła zaledwie kilka stopni. W ciągu dnia czasami wychodziło słońce, nie padało i nie było ślisko co sprzyjało dobrym czasom i ambitnej rywalizacji. A kilka godzin po biegu przyszło gwałtowne ochłodzenie i w Tatrach spadł śnieg...W czasie, gdy dorośli mierzyli się z jedną z najtrudniejszych tras w Polsce, najmłodsi walczyli o dobrą zabawę na terenie mety zawodów w sercu Kuźnic. Prawie setka dzieci wzięła udział w charytatywnych biegach, warsztatach kulinarnych i przyrodniczych, a cały dochód z tego wydarzenia został przekazany na pomoc w rehabilitacji Jasia Ślusarczyka z Zakopanego.
Na starcie stanęło 342 zawodników, a zawody ukończyły 264 osoby co daje jeden z lepszych wyników w historii biegu. W ubiegłym roku do mety dotarła zaledwie połowa startujących. Spora część zawodników uważa Bieg Granią Tatr za największe wyzwanie górskie w Polsce, a atmosfera zawodów jest niepowtarzalna. Tworzy je ponad stu wolontariuszy z całego kraju, których uczynność, zorganizowanie i pomoc na punktach odżywczych jest wyjątkowa. Ze względu na limity uczestnictwa dostanie się na bieg nie jest proste, a udział w wolontariacie gwarantuje miejsce startowe w kolejnej edycji.
W tej edycji nagradzano również najlepszych zawodników verticalu na Ciemniak, czyli Premii Tatrzańskiej Coros na dystansie 6,8km i o przewyższeniu 988m, która zaczynała się na Hali Ornak, a kończyła na szczycie na wysokości 2096m npm. Najszybszymi okazali się Agnieszka Dygacz z czasem 1godz 23min 23 sek wśród pań i Tomasz Skupień z czasem 1godz 1min 15 sec wśród panów.
W tym roku aż dwóch zawodników postawiło sobie za cel nie tylko ukończenie Biegu Granią Tatr, ale także... oświadczyny! Na mecie, po przebiegnięciu 71km z pierścionkami, poprosili swoje ukochane - a nasze wolontariuszki, o rękę. Obie powiedziały TAK!
Klub TKN Tatra Team: Monika Strojny, Justyna Żyszkowska-Rogus, Mariusz ?Gienek" Rogus
opr.s/ zdj. Jan Korlatowicz, Kuba Witos i Zuza Suska










