31.08.2025, 13:27 | czytano: 2654

Jak się żyje w Zakopanem, czy można coś zmienić. Zakopane szykuje Strategię Rozwoju na lata 2027- 2037

arch. Podhale24
Zakopane rozpoczęło prace nad Strategią Rozwoju na lata 2027-2037. Burmistrz Łukasz Filipowicz podkreśla, że to "kluczowy dokument, który określi najważniejsze kierunki rozwoju miasta w nadchodzącej dekadzie". Dla mieszkańców i przedsiębiorców przygotowano ankietę, w której padają pytania o jakość życia, największe problemy i wizje na przyszłość.
"Ankieta pozwala poznać Państwa opinię o mieście, zidentyfikować potrzeby mieszkańców oraz zebrać pomysły rozwojowe na przyszłość. Wyniki ankiety dopełnią diagnozy obecnej sytuacji Zakopanego i pomogą wyznaczyć priorytety działań samorządu" - tłumaczy Urząd Miasta i prosi o podzielenie się swoją opinią.
Ankieta jest anonimowa. Podzielono ją na kilka części. Pierwsza dotyczy ogólnej oceny sytuacji w Zakopanem - czy Zakopane jest dobrym czy niedobrym miejscem do życia, czy żyje się tu komfortowo, pomimo ruchu turystycznego, czy są wydarzenia kulturalne kierowane do mieszkańców, czy można się tu czuć bezpiecznie, czy na terenie Zakopanego są łatwo dostępne, dobrej jakości usługi medyczne i opiekuńcze.

Padają pytania o silnie uzależnione od turystyki, trudności w rozwoju innych sektorów gospodarki, o ceny wynajmu i zakupu nieruchomości w Zakopanem, wsparcie lokalnych przedsiębiorców, rzemieślników i producentów w konkurowaniu z zewnętrznymi firmami oraz miejsca pracy, które zachęcają młodych ludzi do pozostania w mieście lub powrotu po studiach, o jakość powietrza, czy charakter zabudowy miasta.

Druga część określona jest jako "problemy w Zakopanem". Tu pytania związane są z dostępem do opieki medycznej, przedszkolnej i żłobkowej, infrastrukturą sportowo-rekreacyjną, a także "napięciami między stałymi mieszkańcami a turystami", związanymi m.in. z najmem krótkoterminowym, czy apartamentami turystycznymi. Mowa jest o chaosie reklamowym, zamienianiu każdego wolnego skrawka terenu w parking, niedostatecznej liczbie chodników, ścieżek, stojaków, wiat czy połączeń między częściami miasta oraz kłopotach z gospodarką odpadami - przepełnionych pojemnikach, śmieciach na ulicach, czy problemach z segregacją.

Kolejny rozdział nosi tytuł "Zakopane w przyszłości". Tu padają pytania o to jakie są najbardziej potrzebne w Zakopanem działania, co powinno stać się priorytetem miasta na najbliższe lata.

Na wypełnienie ankiety jest czas do 22 września br. Link do ankiety znajduje się na stronie Urzędu Miasta.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Pijawka01.09.2025, 14:47
Rozumiem że zrobią ja urzędnicy w ramach godzin pracy a nie zewnętrzna firma........
olalaolalalaszalala01.09.2025, 11:16
@Zakopiańczyk: gościu , do czego ty namawiasz? Jeszcze dobrze się nie zacznie , a już Filipowicz -demokrata fałszywy temu łeb w zarodku ukręci , tak jak ukręcił zbieranie podpisów pod referendum i będziesz musiał szukać miejsca w innym miejscu Polski. Macki Filipowicza sięgają wszędzie , jak jemu się wydaje ,gdzie działa szaja spod znaku wiadomego ? .
Z pod samiuckich tater31.08.2025, 22:16
Nigdy nie lubiłam Zakopanego, tłumy, korki, badziewia w sprzedaży i ten sztuczny lans...
i co dobrego zrobiliście?31.08.2025, 21:41
Z tym burmistrzem i z tą radą , to możemy dojść jedynie w przepaść. Była nadzieja , ale ludzie którzy zainicjowali szybko ulegli , bo zorientowali się ,że zbieranie podpisów o referendum w sprawie odwołania tych władz może sie udać, gdyż mieszkańcy błyskawicznie zbierali ogromne masy podpisów. Kto ich przekonał , kto ich przekabacił , to możemy się jedynie domyślać. I tak to co tak wspaniale się zaczęło , szybko się skończyło. Wadzy nigdy nie oddamy , jak już ją mamy .
piotrek31.08.2025, 15:56
toż to pytanie , a jak się ma żyć jak za jajecznicę trzeba zapłacic 67 zł a gazda mówi że to i tak mało ...
Prawdziwy lewak z pytaniami31.08.2025, 14:36
Zakopiec kolejnym 15-minutowym miastem?
Zakopiańczyk31.08.2025, 14:29
Apeluję do mieszkańców by jak najliczniej brali udział w tej ankiecie. Ankieta dziwnym trafem jest bardzo mało komunikowana i nie funkcjonuje w przestrzeni publicznej. Nawet w aplikacji "zakopiańska karta mieszkańca" nie ma o niej wzmianki. Zatem urząd zainteresowany jest by jak najmniej mieszkańców dowiedziało się o ankiecie i w niej uczestniczyło. Bo kiedy dojdzie do dyskusji i mieszkańcy będą zgłaszać uwagi to urzędnicy będą mogli powiedzieć że "mieszkańcy już mieli czas by się wypowiedzieć i nie skorzystali". Pamiętajmy że radni i burmistrze w większości nie pilnują interesu mieszkańców tylko swoich mocodawców i swoich własnych biznesów. Wyniki ankiety w której weźmie udział przeważająca część mieszkańców mogą być przeciwwagą dla dalszego niszczenia naszego miasta, deweloperki i najmu krótkoterminowego. Jeśli nic teraz nie zrobimy to postępująca degeneracja naszej małej ojczyzny zostanie zabetonowana na kolejne 10 lat. Jak wielu z nas w tym czasie opuści ten padół łez lub przeprowadzi się do innej, normalnej miejscowości...? I o to im właśnie chodzi. Mieszkańców ubywa z roku na rok w zastraszającym tempie a miastem rządzą deweloperzy, handlarze badziewiem i dorobkiewicze wynajmujący na lewo apartamenty.

Odzyskajmy nasze Zakopane!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl