Judo, dart, ścianka wspinaczkowa, tory z przeszkodami czy tenis stołowy - te i inne atrakcje czekały na odważnych, którzy w sobotę odwiedzili Park Miejski w Nowym Targu. W tym roku zagrano dla Lenki Cholewy.
Wczesnym rankiem rozpoczął się 9. Turniej Siatkówki Plażowej o Puchar Burmistrza Nowego Targu. W ciągu całego dnia na trzech boiskach zagrano kilkanaście meczy. W turnieju miało wziąć udział 20 par męskich i 8 par damskich. Z czasem innych atrakcji, szczególnie dla najmłodszych, zaczęło przybywać. Poznajcie Lenkę
A wszystko po to, by wesprzeć Lenkę Cholewę. Dziewczynka urodziła się z wadą podudzi i stóp. Do tej pory przeszła cztery etapy leczenia. Dziś porusza się samodzielnie, potrafi jeździć na rowerze, skakać na trampolinie czy jeździć na hulajnodze. Przed nią kolejny, piąty etap leczenia. Leczenie w Stanach Zjednoczonych ma potrwać prawie rok, a jego koszt to 1,6 mln złotych. Po nim będzie musiała na nowo nauczyć się chodzić.
Lenka jest już po 15. operacjach, a pierwszą odbyła, gdy miała 10 miesięcy.
- Lenka urodziła się z ciężką wadą nóżek o nazwie Tibial Hemimelia. W prawej nóżce nie miała w ogóle kości piszczelowej, a w lewej rosła za szybko strzałka. Miała końsko-szpatowy układ stópek, w prawym kolanku nie miała wiązadła. Podczas pierwszego etapu leczenia, kiedy miała 10 miesięcy, doktor podwiązał jej to wiązadło. Ze strzałki stworzył kość piszczelową, także w prawej nóżce ma tylko jedną kość, a w lewej wzrost strzałki został zatrzymany - tłumaczy mama Lenki, Anna.
Zdeterminowana i waleczna
Mimo to, Lenka jest niezwykle upartą dziewczynką, a jej największą pasją to jazda konna. Chodzi do czwartej klasy, a wśród przedmiotów szkolnych najbardziej umiłowała sobie królową nauk, matematykę. W wolnej chwili tworzy bransoletki, ale nie te zwyczajne, a takie - Ze szklanych koralików, dla siebie na kiermasze - wyjaśnia nam Lena.
- Lenka to taka dziewczynka, przed którą nie ma zahamowań. Ona, pomimo trudności, chciałaby nie odskakiwać od rówieśników. Chodzi już bez ortezek, jeździ konno, na rowerze, na hulajnodze, skacze na trampolinie. Największy problem był po operacji, gdy pracowaliśmy równy rok i dopiero Lenka po roku ciężkiej rehabilitacji mogła podskoczyć. Pokonała to jej wielką walką i rehabilitacją. Po każdej operacji, Lenka nigdy nie obróciła się, nie wyciągnęła do nas ręki i nie powiedziała "Mamo pomóż mi wyjść po schodach". Zawsze chciała zrobić to sama i próbowała, pomimo tego co przeszła - dodaje ze wzruszeniem mama Lenki.
Sportowe wyzwania i chęć pomagania
W samo południe otwarto kolejne atrakcje. Spore zainteresowanie najmłodszych zyskały Sportowe Wyzwania, czyli gra, w której dzieci próbowały swoich sił w różnych sportach, zbierały pieczątki i odbierały niespodzianki. Odwiedzały tor przeszkód Wintergedon, stoisko unihokeja, karate, judo, dartu, kolarstwa i piłki nożnej. Grały też w tenisa stołowego. Nie obyło się bez "Ruszenia mózgu" przy stoisku modelarskim i chemicznym. Potem czekały na nich nagrody.
Chemia inaczej
Był też czas na naukę chemii poprzez doświadczenia. Pani Proton pokazywała najmłodszym m.in. zjawisko sublimacji, czyli bezpośrednie przejście ze stanu stałego w gazowy.
- Można napompować balona mroźnym sposobem. Wykorzystujemy do tego suchy lód, także dzieciaki poznają tę mroźną substancję, która ma prawie - 80°C. Mogą zauważyć zjawisko sublimacji, dzięki któremu pompujemy balona. Dowiadują się czym jest dwutlenek węgla. Jest to chemia w wydaniu spektakularnym, bo jest mnóstwo dymu - zauważa Klaudia Agdan, czyli Pani Proton.
Gra w bule
Od soboty w nowotarskim parku można też grać w bule (inaczej petanka). Tor powstał z inicjatywy m.in. stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku i będzie dostępny w każdy wtorek. Jak przekonują seniorzy, jest to gra towarzyska z dwusetną historią, a dedykowana jest osobom w każdym wieku. Toteż graczy zaczęło przybywać.
Spróbować sił...dosłownie
Oprócz tego najmłodsi i ci nieco starsi, mogli spróbować swoich sił w zawodach Strongman Family, które poprowadził CKF Maximus Robert Nemś. Odważni musieli np. utrzymać beczkę na wysokości klatki piersiowej.
Można też było sprawdzić celność na strzelnicy i zwinność na ściance wspinaczkowej. Oprócz tego najmłodsi chętnie poznawali tajniki modelarstwa i robotyki.
Pomóżmy Lence!
Dziewczynce można pomóc wpłacając datek na jej fundacyjne konto.
Izabela Pudzisz






































































