Zmiany w budżecie to typowy punkt niemal każdej sesji w samorządach. Czasem z całej listy punktów radni wyłuskują konkretne zadania, na temat których chcą dowiedzieć się więcej.
I to także normalna praktyka. Nie inaczej było podczas ubiegłotygodniowej nadzwyczajnej sesji w Czarnym Dunajcu. Choć w tym przypadku pytania i odpowiedzi były zaskakujące.Jedna ze zmian było przeznaczenie ponad 300 tys. zł na zakup ciągnika dla sołectwa w Piekielniku. To inicjatywa sołtysa jak i miejscowych radnych. Maszyna ma, jak wyjaśniał burmistrz Marcin Ratułowski, służyć do odśnieżania dróg, ale w przypadku, gdy opady będą zbyt intensywne, by w porę mógł sobie poradzić - ciągnik będzie wspierany przez firmę obsługująca gminę. Jednak maszyna ma przede wszystkim przynieść oszczędności i usprawnić działania. Na ile spełni oczekiwania?- Będziemy mogli sobie na to odpowiedzieć po roku. Nie było żadnego biznesplanu, odbyliśmy męską rozmowę z pomysłodawcami i przekonali mnie do tego - tłumaczy burmistrz.
- Taka męska rozmowa to trochę za mało jak na wydatek to ponad 300 tys. zł środków budżetowych - skwitował Czesław Wajda, przewodniczący rady.
Sebastian Chowaniec, który był jednym z inicjatorów zakupu zdziwił się padającymi pytaniami o to do czego będzie wykorzystywana maszyna w Piekielniku.
- Od kiedy staliśmy się miastem zapomnieliśmy do czego służy traktor: służy do roboty - zauważył z ironią w głosie. - Poza tym będzie wykorzystywany w okresie letnim, będzie wspierał w pracach koparko - ładowarkę. W razie potrzeby będzie służył także w innych miejscach gminy, w sytuacjach kryzysowych. Docelowo myślimy, by była też do niego wykaszarka. Jest dużo dróg gminnych, terenów budowlanych, dziesiątki kilometrów do utrzymania. Taki traktor się doskonale sprawdzi - tłumaczył radny.
- Rozumiem, że macie w planie jeszcze zakup przyczepy - dopytywał Czesław Wajda.
- W sprawie ciągnika - to nasza inicjatywa, by iść do przodu. To ja ogarnę - uspokajał wszystkich Paweł Dziubek.
Ostatecznie wszystkie zaproponowane zmiany budżetowe zostały przyjęte jednogłośnie. Między innymi radni zdecydowali o przeznaczeniu pół miliona złotych na tworzenie parku uzdrowiskowego oraz przesunęli milion ze środków na kanalizację północnych części gminy do samego Czarnego Dunajca. Ma to związek z tym, że środków nie udałoby się wykorzystać przed końcem roku. Jednak pieniądze mają wrócić na ten cel w przyszłym roku.
fi/




