13.09.2025, 10:01 | czytano: 4976

Z Rabki na Maciejową - ciężko, ale satysfakcja gwarantowana (film)

Droga na Maciejową. Zdj. Józef Figura
Jeśli ktoś lubi zjechać na rowerze z asfaltu i nie boi się podjazdów to warto wybrać się z Rabki na Maciejową. To popularna trasa szczególnie wśród tych, którzy jeżdżą na wyżyłowanych elektrykach, ale ja próbuję tradycyjnie, siłą mięśni...
Jak popatrzeć na mapę i znaki na szlaku, to trasa rowerowa Głównego Szlaku Beskidzkiego z Rabki na Turbacz zaczyna się dopiero powyżej schroniska na Maciejowej. Ale przecież jakoś tam trzeba dojechać. No to jedziemy.
Trasa jest wymagająca szczególnie dla mniej niż bardziej wprawnego rowerzysty jakim jestem. To nie tylko strome podjazdy, ale przede wszystkim luźne kamienie pod nogami i nierówności w kilku miejscach sprawiły, że "spadłem" i musiałem podepchnąć rower kilkadziesiąt metrów.

Być może to jest powód, dla którego ten odcinek formalnie nie jest zaliczony do szlaków rowerowego, choć dawniej czerwone znaki z rowerkiem były widoczne na drzewach. Widoki wspaniałe, wrażenia niezwykłe, a do tego na Maciejowej w schronisku z nową ekipą klimat wciąż ten sam i słynne racuchy wciąż znajdują powodzenie.

- Takim to chyba ciężko, nie? - zagadał przy schronisku rowerzysta podjeżdżając wypasionym elektrykiem.
No ciężko, ale satysfakcja jaka!
Józef Figura




Może Cię zainteresować
komentarze
Józef Figura14.09.2025, 09:56
@Piotrek - "Wyżyłowany" w języku potocznym znaczy maksymalnie, ''wykorzystujący graniczne możliwości", "przeciążony". Zdaję sobie sprawę, że w literaturze tego określenia raczej się nie stosuje, ale czasy się zmieniają, język ewoluuje. Dzięki temu wyświetlacz w elektryku nie wyświetla komunikatu: daj ać ja pobruszam, a ty poczywaj.
piotrek13.09.2025, 19:24
@ leń = ja czekam co mi na to zapytanie odpowie redaktor józef który powinien propagować język ojczysty a nie slang ...
romet13.09.2025, 16:59
Józek.Jesteś Gość.Prawdziwy rowerzysta.Widoki piękne.Akumulatorki masz chyba w nogach i przy lampkach.
Eh... 13.09.2025, 15:49
Przynajmniej tak są szlaki a nie autostrady dla terenówek jak od NT
leń13.09.2025, 14:00
@ piotrek.Wyżyłowane elektryki(bardzo drogie, ich produkcja jak elektrycznych autek zabija środowisko więcej niż zdrowy dym z węgla z komina) to pupy nie rowerzyści na nich.Nigdy by na rower nie wsiedli,nawet po płaskim gdy by nie ,,elektryczne,,wspomaganie przy nim.Tak to rozumiem.
Wojtek7113.09.2025, 11:21
Pokonałem z buta kilka razy trasę od ronda w Rabce przez Maciejowa,Stare Wierchy,Turbacz do domu w Nowym Targu.Około 40km.. Piękna trasa?
piotrek13.09.2025, 10:46
proszę o wytłumaczenie , a raczej przetłumaczenie na język polski co to znaczy " wyżyłowane elektryki "?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl