Póki co brukowana promenada oraz asfaltowa ścieżka rowerowa kończą się niemal w połowie swego biegu - przy schodkach wiodących do szpitala kardiologicznego w Rabce-Zdroju i pobliski cmentarz. Ale to ma się zmienić.
Na razie poruszając się aleją im. Antoniego Rapacza płynnie przechodzimy w zarośnięta krzakami gruntowa drogę. Można sobie przypomnieć, jak wyglądał brzeg Poniczanki zanim kilka lat temu wybudowano bulwary. Po deszczach ciężko przeskoczyć przez liczne kałuże. Zgodnie z planami nie chodzi jedynie o bruk i asfalt, choć te mają doprowadzić bulwary najpierw do ul. Zakopiańskiej, a potem do Rynku.
Wiele ma się zmienić także nad Ponicznaką na wzgórzu przed cmentarzem. Tam na zakupionym przez miasto jednym hektarze terenu ma powstać strefa aktywności - krótki wyciąg taśmowy do wysokości muru przy cmentarzu - tor saneczkowy i do jazdy na nartach dla dzieci, a także tory do zjazdu na pontonach. Wszystko na nawierzchni igielitowej, by atrakcja była dostępna przez cały rok.
fi/











