21.09.2025, 19:07 | czytano: 6940

Przy takiej pogodzie jak dziś - tysiące ludzi wyległo na szlaki. My zaglądamy w Gorce (zdjęcia)

Maciejowa. Zdj. Józef Figura
To ostatni weekend lata i w dodatku z temperaturą godną jego pełni. Trudno się dziwić, że tak wielu turystów wybrało się na łono natury.
Bacówka na Maciejowej często jest celem wycieczek tych, którzy chcą odbyć krótką półtoragodzinną, prawdziwą wyprawę w góry. Jest na tyle blisko, że można wyruszyć z dziećmi i na tyle stromo, by pociechy miały świadomość, że się solidnie zmęczyły. A to już pierwszy krok do zadowolenia z przekroczonych kolejnych barier.
Schronisko od tego roku ma nowych gospodarzy, więc kto nie był, powinien zajrzeć koniecznie choćby po to, by sprawdzić czy słynne racuchy smakują wciąż tak samo.

Jeszcze większy tłok przy schronisku na Starych Wierchach. Tu także wielu turystów cieszy się górami i możliwością odpoczynku. W góry masowo ruszyli rowerzyści - głównie na elektrykach, bo łatwiej i można zaliczyć dalsze trasy. Na trasie spotkaliśmy nawet parę jeźdźców na koniach.

A jak Wy spędziliście ostatni tak bardzo letni weekend lata? Czekamy na Wasze komentarze!

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
polin22.09.2025, 11:17
To są prawdziwi turyści idą na szlak....
Gospodarka pożąda jednak tych co chodzą szlakiem barów i knajp wydając tysiące złoty
Lub nie opuszczają hoteli ale wstają rano o 7.00 by się najeść
Były urzędnik22.09.2025, 10:48
Już niedługo będziecie mogli podziwiać w naszym nowo wybudowanym schronisku pod Turbaczem piękno przyrody na dodatek będziemy wywozić turystów latem samochodami a zimą ratrakiem
Sabina22.09.2025, 06:42
Msza pod Turbaczem miała przypominać słowa Jana Pawła II ?Pilnujcie mi tych szlaków?. A wyszło odwrotnie ? zamiast ciszy i szacunku dla gór, huk silników, smród spalin i rozjeżdżone szlaki. Trudno o większy paradoks i zaprzeczenie papieskiego przesłania.
Górski łazik22.09.2025, 04:52
Ludzie w dzisiejszych czasach to typowe zwierzątka lemingi, chodzą bezmyślnie w stadach jeden za drugim ino żeby dać fotkę na Fejsie , wszyscy robią to samo,
Pojechałem w pewne miejsce na Słowację w góry. Nie spotkałem ani jednej osoby, no ale nie jestem pseudoinfluenserem i próżniakiem. W góry chodzi się dla ciszy, spokoju i pięknych widoków. To takim ludziom wystarczą krupówki i telefon z widokami.
Miotonik21.09.2025, 21:13
Narzekace, łączcie się,zmieńcie adresy i dajcie ludziom cieszyć się życiem
lb21.09.2025, 20:06
budujcie wiyncyj domków na wynajem, to na pewno poprawi sytuację :DDDDD
Ktt21.09.2025, 19:52
Jak żyć na Podhalu jak kupa smrodu z tysięcy rur biedaków stoi i smrodzi nam cały dzień.Gdzie swoboda sami nie możemy się nigdzie przemieszczać bo pajace drogi blokuja
On21.09.2025, 19:34
Smród i korki przez nich mamy w wekend
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl