23.09.2025, 15:27 | czytano: 5009

Radni domagają się poważnego traktowania przez urzędników, ale sami lekceważą swoje zobowiązania

zdj. Podhale24
NOWY TARG. Powołana z grona radnych Komisja Statutowa ma za zadanie radzenie sobie z m. in. z biurokracją. Na razie ma problem sama ze sobą. Na pierwszym posiedzeniu jak sami stwierdzili - zabrakło kworum. Na drugim było jeszcze gorzej. Spośród pięciu członków komisji pojawił się jeden. W tej sytuacji pomysł przewodniczącego Rady Miasta, by transmitować posiedzenia komisji staje się jeszcze ciekawszy. Będzie można zobaczyć jak radni pracują.
W porządku obrad zwołanego posiedzenia miejskiej Komisji Statutowej znalazły się trzy punkty - w tym jako pierwszy - wybór wiceprzewodniczącego. Było to niemożliwe, ponieważ na spotkanie przyszedł tylko Jan Sięka.
Jednoosobowa komisja

Przewodniczący Rady Miasta, przewodniczy też tej komisji, w której skład powołano Bartłomieja Garbacza, Adama Hajnosa, Macieja Tokarza i Mariusza Wcisło. Zaczęło się dzwonienie za pozostałymi członkami gremium i po dwóch godzinach, gdy na sali pojawiło się trzech radnych - Wcisło, Hajnos i Tokarz - można było zacząć realizować porządek obrad. Na posiedzenie zaproszono burmistrza, naczelników i innych gości z zewnątrz. Oni się stawili punktualnie.

Czekanie na członków Komisji Statutowej wykorzystane zostało na "wysłuchanie" propozycji zmian w funkcjonowaniu Młodzieżowej Rady Miasta. Zgłaszał je Jakub Hosyniak. Padało dużo słów na temat uczenia młodych odpowiedzialności, potrzeby zaangażowania się w życie Miasta, podtrzymywania ich zapału do współdecydowania o kierunkach rozwoju Nowego Targu, pokazywania, że mają "siłę sprawczości". Wszystko to na tle pustych krzeseł "dorosłych radnych", bo czterech z pięciu członków komisji nie przyszło.

Przypadek? Zbieg okoliczności? Pechowy termin? Raczej seria podobnych wydarzeń. Bo było to drugie posiedzenie Komisji Statutowej - na pierwszym też nie było kompletu radnych.

Eliminowanie błędów i powtórzeń

Po co w ogóle zwołano to posiedzenie? Jan Sięka tłumaczy, że chodzi o "odchudzenie Statutu Miasta Nowy Targ, poprzez wykreślenie z niego powtarzających się zapisów z ustaw". Dokument przejrzał pod tym kątem prawnik.

- Nie ma tego wiele. Myślałem, że będzie tego więcej, ale i tak kilka paragrafów wyleci ze statutu - komentował Jan Sięka. Nazwano to "wykreślaniem rzeczy zbędnych".

Radni chcą doprecyzować też sposoby zwoływania sesji nadzwyczajnych, tego czy do rozpoczęcia sesji potrzebne jest kworum, kwestie nagrywania posiedzeń, opuszczenia sali obrad przez radnych w takcie sesji - tu mają być kary za wychodzenie, wprowadzanie zmian do porządku - dokładanie nowych punktów, czy rezygnowania z nich, zgłaszania przez inicjatorów projektów uchwał autopoprawek, opiniowania przez burmistrza przygotowanych przez Komisję Skarg, Wniosków i Petycji dokumentów, czy projekty społeczne - zgłaszane przez mieszkańców mają być poparte 300 - czy 500 głosami.

Większość proponowanych zmian wynika z dotychczasowych sytuacji, jakie miały miejsce podczas sesji - na przykład reasumpcja, czyli ponowne głosowanie w tej samej sprawie - bo ktoś się pomylił i trzeba było zrobić to jeszcze raz. Chodzi o przykład, gdy zarządzono reasumpcję - ale to głosowanie przeprowadzono, gdy na sali nie było tych radnych, którzy brali udział w poprzednim głosowaniu. Tak nie powinno być, a samo ponowne głosowanie winno zostać przeprowadzone w miarę szybko, najlepiej zanim zakończy się procedowanie kolejnego punktu porządku obrad.

Inną kwestią jest transmisja posiedzeń komisji. Sesje Rady Miasta można oglądać w Internecie. Radni proponują, by podobnie było posiedzeniami komisji.

- Jeśli temat jest ważny, nośny, budzący zainteresowanie, to przewodniczący takiej komisji może zarządzić i nagrywanie i transmisję, żeby mieszkańcy którzy chcą posłuchać - nie musieli być na miejscu. Urząd Miasta zapewnić ma transmisję. To także ma zainteresować mieszkańców i wciągnąć ich do współdecydowania - przekonywał radny Sięka.

Radni szykanowani
Najwięcej miejsca poświęcono dostępowi radnych do dokumentów. A w zasadzie utrudnianiu im tego.

- Radny ma prawo dostępu do dokumentu, ale to burmistrz decyduje, czy go dostanie. Przepisy tego nie regulują precyzyjnie, ale jest okólnik burmistrza do urzędników, żeby niczego radnym nie dawać, tylko wszystko przechodzi przez biurko burmistrza i to on podejmuje ostatecznie decyzję - mówił Maciej Tokarz i proponował odwrócenie sytuacji. - Czemu to radni mają wypełniać formularze i wnioski o wydanie dokumentu, a potem podpisać protokół, że taki dokument dostali. To są szykany. To burmistrz powinien pisemnie uzasadnić - dlaczego odmawia radnemu dostępu do dokumentów. Nie ma trybu objętego przepisami, trzeba prawa radnego doprecyzować zapisem w statucie - przekonywał.

- To burmistrz ma się wytłumaczyć, czemu nie daje nam dokumentów, potrzebnych nam by prawidłowo wykonywać mandat radnego - powtarzał radny Tokarz i jak zauważył "wytyczne burmistrza przesłane zostało urzędnikom nieformalnie, bo gdyby to było oficjalne rozporządzenie, można by je było zaskarżyć".

- Mieliśmy odchudzać statut, a nie tworzyć nowe przepisy - zauważył Adam Hajnos i dodał, że "oczywiście nie jest przeciwny takiemu zapisowi, ale trzeba to dobrze określić". Nie spodobało mu się też użycie słowa "natychmiast" - w kontekście wydawania radnym dokumentów. Proponował zwrot "bez zbędnej zwłoki".

- Rada Miasta pełni funkcje kontrolne. Ja, a także radni - Garbacz, Tokarz, Krauzowicz i Jagła prosimy niejednokrotnie o dokumenty i nie możemy ich uzyskać, a czasem potrzebujemy tych informacji tu i teraz - a ich nie mamy - argumentował radny Sięka.

- Żeby dochodziło do takich sytuacji, to chyba by było potrzeba dużo złej woli - wtrącił radny Hajnos. W odpowiedzi usłyszał "Adam, a z czym mamy teraz do czynienia?".

Anna Łapsa, naczelnik Wydziału Administracji i Kadr przypomniała, że urzędnicy mają swoje codzienne obowiązki. - Mam pisać uzasadnienie, że teraz, w tej chwili nie mogę wyciągnąć z archiwum danego dokumentu, bo nie mam czasu, bo nie ma pracownika, bo mam inne zlecone, terminowe prace? Nie wyobrażam sobie tego, że mam radnemu o tym napisać. Rozróżnijmy dwie sytuacje: "nie mam teraz czasu, proszę przyjść za dwa dni" - od "nie dam tego dokumentu wcale". Przy czym odmowa udostępnienia dokumentu i uzasadnienie tego, powinno być na piśmie, ale musimy mieć także czas na analizę, czy dany dokument może zostać przekazany. W ustawie nie ma zapisu, że dokumenty mają być wydawane "niezwłocznie" - przypomniała.

- W normalnej sytuacji nie ma problemu, ale tak nie mamy w tym urzędzie. Piszemy prośby - nie powiem, że groźby, mejle, zapytania i nie dostajemy informacji, które są nam potrzebne do podejmowania uchwał - powtarzał Jan Sięka.

- Nie neguję samego zapisu, ale jego kontekst. Trzeba go doprecyzować - podsumowała naczelnik Łapsa.

Po dwóch kolejnych godzinach ustalono, że projekt zmian w Statucie Miasta przedstawiony zostanie na kolejnym posiedzeniu Komisji Statutowej - za miesiąc, albo w listopadzie.

Sabina Palka
Może Cię zainteresować
komentarze
Czytelniczka25.09.2025, 19:42
Biorą kasę za nic
Praktyka25.09.2025, 05:42
Jestem za. Niech srsje, komisje,oficjalne i nieoficjalne spotkania radnych będą transmitowane. I to od początku do końca. Sesje z półgodzinnym opóźnieniem, komisje z godzinnym, oficjalne spotkania z przemowami, nieoficjalne ze śledzikami, przystaweczkami i daniami głównymi. Tylko wszystko to opłacane z diet państwa radnych. Won od pieniędzy podatnika, ręce precz od pieniędzy mieszkańców Nowego Targu. Chcecie się bawić, promować, powygłupiać, chcecie zaistnieć, poszczekać i ponarzekać ku uciesze publiczności?. Ok wasza sprawa ale też za wasze pieniądze. Osobiście uważam, że akurat tym radnym dieta nie powinna się należeć ale zgodnie z przepisami jest. I z niej opłacane winny być fanaberie radnych.
Sąsiadka25.09.2025, 05:31
Tak beznadziejnie słabej rady nigdy w tym mieście nie było. Stwierdzam to ze smutkiem.
Jarząbek24.09.2025, 21:57
cytat Radnego z Fb: " a ja obecnie zasiadam w 5 komisjach". Użalanie się czy powód do dumy???? Jak dla mnie się Pan *** tam męczy, a udział w tylu komisjach pokazuje brak jakichkolwiek kompetencji. To tak jak z pralko - suszarką: jak coś jest do wszystkiego - to jest do wyrzucenia po roku. To mówiłem Ja. Jarząbek. Aha - w Polsce mamy już dwóch Janów Pawłów - trzeci nam niepotrzebny
Wyborca24.09.2025, 20:31
Najwięcej mataczy radny Tokarz, który przed wyborami obiecywał, że jako radny będzie do dyspozycji mieszkańców poprzez wideo czad chętnie podawał swój numer telefonu teraz narzeka że ludzie do niego dzwonią z problemami to radny Tokarz zasłania się rodziną jeźli nie może pogodzić funkcji radnego z rodziną to powinien złożyć mandat. Jako wyborca żałuję że oddałem na niego głos.
KNT24.09.2025, 18:34
Skoro pan Tokarz wmawia, że za komisje nie ma żadnych pieniędzy to można poczytać uchwałę nr XXXVII/406/2021
Mieszkaniec24.09.2025, 18:00
Dlaczegorany Tokarz pisze, żenie ma dodatkowych pieniędzy za komisje i poświęca swój czaa, a skąd co miesiąc z tego co wiem przygotowywane są listy do wypłat diet za konkretne komisje i sesje?
bomba24.09.2025, 12:18
wszystkich rozliczac,Narod Polski - wladza zwierzchnia nalezy do Narodu art.4.1 Konstytucji
miejscowy24.09.2025, 11:20
Ubaw... ? Taka sytuacja miała nie dawno miejsce na sesji w gminie Łapsze N. Kiedy to radna wystąpiła o dokumenty w wersji papierowej. Przewodnicząca rady nie do końca znając przepisy zarzuciła publicznie na sesji radnej naciąganie gminy na koszty! Nosi to już znamiona chamstwa i brak szacunku dla radnej która to zasiada trzecią kadencję w radzie! Przypadek...jest w komisji rewizyjnej i komisji skarg i wniosków?
Osiol24.09.2025, 09:18
@ubaw a ile tych dokumentów niejawnych w kancelarii jest?
Plus wizyty,, smutnego pana"co pół roku gdzie pyta o wybijajacych się politycznie i biznesowo mieszczan
Wice wójt24.09.2025, 08:23
Poważne pieniądze podatnika w tym przypadku to idą ale na obsługę Rady Miasta, proszę sobie sprawdzić ile w poprzednich kadencjach kosztowała rada a ile obecnie?! Pierdyliardy złotych podatnika idą w piach na skutek nieudolnych i niesłownych radnych. Przeciąganie i opóźnianie sesji i ten cały cyrk który oglądamy co miesiąc. Zero realizacji programów wyborczych, kilka dennych projektów uchwał, na c... potrzebnych. Konkretów brak! Jeden kierunek tylko świat w którym planeta nie płonie, mężczyźni sobie spacerują deptakiem na zlikwidowanych parkingach trzymając za ręce pod kolorową tęczą, w tle jednorożce się pasą na łące kwietnej. Małe lewaczki z edukacji zdrowotnej biegają bulwarami Białego Dunajca i zbierają pędy roślin na obiad. A gdzie normalne życie???
Wice wójt24.09.2025, 08:12
Tokarza nie było, bo jest zajęty komentowaniem postów na FB w temacie edukacji zdrowotnej, a co śmieszne to nawet przewodniczemu Sięce się dostało w powyższym temacie.
Minęły dwa lata, jak do tej pory nie zrealizowano żadnego punktu z programu uśmiechniętej kolicji Miasto Nowy Targ vel Sięka. Mamy mydlenie i pitolenie takie samo jak i w dużej polityce. Efektów brak, zamiast jakieś budżety obywatelskie wystarcza proste decyzje które mogą poprawić życie w tym mieście. No ale jak na razie mamy show na sesjach i wpierdzielanie się w nie swoje kompetencje. Ludzie mają Was dość!
prośba24.09.2025, 07:56
Proszę zwrócić uwagę Panu Fatli, aby stosowniej zachowywał się na sesjach. Albo pstryka na komórce, albo znudzony/zmęczony podpiera głowę. Na ostatniej sesji radni wyszli na oglądanie prac a Pan Fatla szybciutko wrócił posiedzieć, poodpoczywać i pogadać, grzebał we włosach /.../ Radny bierze za to pieniądze
MF24.09.2025, 06:42
Rada miasta do odwolania w trybie natychmiastowym..........
Kamerka24.09.2025, 06:19
Komisja etyki bardzo by się przydała. Taka,która za fatalne zachowania mogłaby w ramach kary odbierać część a nawet całość diet radnym. Jest tylko jeden problem. Jak z pośród aktualnych radnych wybrać kogoś kto wie co to etyka, złe zachowanie itp itd. Jedyna możliwość jest taka,że członkami komisji zostaną ludzie z radą nie związani. No bo niby jak ukarać samego siebie mógłby radny Jagła, Tokarz,Garbacz, Krauzowicz czy sam przewodniczący Sięka?.
Ubaw23.09.2025, 23:47
@osiol ty jednak wróć do szkolnej ławy, bo naprawdę twoja ignorancja powala. Spytaj może Al czy radni maja dostęp do wszystkich dokumentów i czy aby napewno kontrolują postępowania administracyjne
Stilo 1.223.09.2025, 23:18
Komisja powołuje komisję no czyli wszystko normalnie ,awantury o statut kto czym ,dlaczego,regulaminy,może tak jeszcze kija i niesfornych po rękach bić przy wszystkich.
Harnaś23.09.2025, 20:51
Radni bezradni. Macie służyć społeczeństwu a nie zadać szacunku. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć swoją pracą a nie sciemnianiem za kasę
Osiol23.09.2025, 20:29
Jeżeli rządzi miastem rada miasta a burmistrz wykonuje polecenia rady miasta......
To jak podlegly radzie miasta urzednik ma decydować lub cenzurować co Szef i Pracodawca w jednym czyli rada miasta ma dostać(który dokument tak a który nie udostępnić szefowi i pracodawcy)
Sknerus23.09.2025, 20:16
A ja proponuję karę za każdą minutę opóźnienia w rozpoczęciu obrad sesji rady miasta! Przez to moje podatki idą na poczet siedzących później w nadgodzinach urzędasów.
I love NT23.09.2025, 19:49
Smutni Ci urzędnicy, pospuszczane głowy i wrażenie ogólne to kiepskie. Wyglądają jakby siedzieli tam za karę. A może porostu są wystraszeni, zestresowani i do swoich stanowisk się nie nadają... Watycha powinien odświeżyć swoje otoczenie i pracować nad jego wizerunkiem. Pani naczelnik Łapsa powiedziała co wiedziała natomiast prawda jest taka, że radnym należy się szacunek nawet jeśli czasem, wymyślają, zachowują się nie do końca racjonalnie lub nielogicznie. Niedobrze jak urzędnicy przynoszą wstyd Burmistrzowi i Miastu również.
Nowotarzanka23.09.2025, 18:37
Radni powinni pisać pismo do Pana Burmistrza w celu udostępnienia dokumentacji urzędowej z uzasadnieniem w jakim celu potrzebuje dany dokument,poniewaz wielu z nich ma za długie języki i na zewnątrz wychodzą sprawy z nazwiskami a obowiązuje prawo poufności.
brak szacunku23.09.2025, 18:18
@Szacunek
zaraz, zaraz jeśli pani skarbnik na komisji mówi radnemu, że mu prześle dokument, po czy tego nie robi a na sesji mówi żeby sobie znalazł na stronie to jest czyste chamstwo i brak szacunku. Mogła powiedzieć na komisji żeby sobie szukał. Konia z rzędem kto cokolwiek znajdzie na tej nieintuicyjnej i skopaej stronie za 200 tysiaków.
Pijawka23.09.2025, 16:57
To radni jak im się dokumentu nie da to mają działać na podstawie plotek?na wyczucie tematu? na podstawie kontrolowanego fałszywego przecieku z urzedu?
To poważne pieniądze podatnika więc pole do manipulacji informacją musi wynosić zero
Szacunek23.09.2025, 16:53
Chwilą, chwilą na jednej sesji jeden z radnych niby czegoś nie dostał, co jest na BIPie i argument przewodniczącego bo urzędnik szybciej znajdzie. Proszę wybaczyć ktoś kto startuje do tak poważnego gremium jakim jest Rada Miasta powinien wiedzieć co jest w BIPie gdzie szukać itd. Stwierdzenie przewodniczącego, że ktoś szybciej znajdzie to żaden argument
pgrd23.09.2025, 16:28
za pracę w komisjach radni dostają dodatkowe pieniądze - oprócz diety
po co się zgłaszali do tej komisji? kazał im ktoś?
będą kary za nieobecność tak jak za wychodzenie z sesji?
będzie kara dla Bartka Garbacza za niedawne zerwanie quorum i opuszczenie sali na czas głosowania?
będzie kara dla Jana Sieki za jego błędy, za przedłużanie przerw z zapowiadanych 10 minut do pół godziny bo sobie radni idą na obiad?
nie szanujecie nikogo czego przykład opisano powyżej
nie zrobiliście w tej kadencji niczego co obiecywaliście w kampanii i teraz pokazujecie że już się wam znudziła praca radnego - ale 30tego do kasy się nie spóźnicie.
Kubuś Pesymista23.09.2025, 16:11
Żenada... Może jeszcze trzeba w regulaminie doprecyzować, czy można wychodzić do toalety i ile razy?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl