24.09.2025, 15:13 | czytano: 5214

Wójt odmówił koncesji, ale gmina nie wprowadzi dodatkowych zakazów w Ludźmierzu

Kadr z transmisji obrad
Rada Gminy Nowy Targ odrzuciła petycję dotyczącą wprowadzenia stałego zakazu sprzedaży i spożywania alkoholu na terenie sanktuarium w Ludźmierzu. Radni uznali, że obowiązujące przepisy są wystarczające.
Do Rady Gminy Nowy Targ wpłynęła petycja, podpisana przez mieszkańców i pielgrzymów, dotycząca objęcia kompleksu Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej Królowej Podhala w Ludźmierzu "bezwzględnym, stałym zakazem sprzedaży, podawania, wnoszenia i spożywania napojów alkoholowych".
Na terenie gminy obowiązują już przepisy zakazujące sprzedaży alkoholu w odległości do 50 metrów od miejsc kultu religijnego. W czerwcu wójt gminy odmówił wydania koncesji na sprzedaż alkoholu właścicielowi lokalu gastronomicznego "Dom pod Tęczą", mieszczącego się w Domu Pielgrzyma w Ludźmierzu.

Autorzy petycji domagali się jednak wprowadzenia dodatkowych ograniczeń uchwałą rady, tak aby restauracja działająca na terenie sanktuarium nie mogła uzyskać koncesji na sprzedaż alkoholu.

W lipcu i sierpniu, w trakcie prac nad wnioskiem, radni zwrócili się o opinię do proboszcza parafii w Ludźmierzu oraz Metropolity Krakowskiego. Abp Marek Jędraszewski nie zajął jednoznacznego stanowiska. Proboszcz nie wyraził zgody na objęcie sanktuarium specjalną strefą zakazu. W maju, w rozmowie z Podhale24 ks. Maciej Ścibor, proboszcz i kustosz ludźmierskiego sanktuarium, mówił, że alkohol serwuje się w wielu podobnych miejscach. Jako przykład podawał klasztor oo. Benedyktynów w Tyńcu, gdzie można kupić wyrabiane przez mnichów piwo, wino czy nalewki. - Rozumiem, że w społeczeństwie istnieje problem alkoholowy, a Kościół ma wzywać do trzeźwości, ale tu nie chodzi o budkę z piwem tylko możliwość zaserwowania lampki wina do obiadu. Jeśli dochodziłoby tam do libacji, będę pierwszym, który wystąpi o zakaz sprzedaży alkoholu - przekonywał.

Na ubiegłotygodniowej sesji Rada Gminy Nowy Targ odrzuciła petycję uznając ją za bezzasadną. Na sesji wójt Wiesław Parzygnat podtrzymał swoją odmowę dla koncesji na sprzedaż alkoholu na terenie sanktuarium. Jak dodał, w całej gminie jest 70 punktów sprzedaży alkoholu, a w samym Ludźmierzu - 6. To wystarczy.
Z kolei zdaniem radnych, to parafia jest właściciele terenu i to w jej gestii leży decydowanie, komu i na jakich warunkach go wynajmuje. Obecnie, na terenie sanktuarium alkohol nie jest sprzedawany, a gmina odmówiła przyznania koncesji dzierżawcy lokalu. Nic niepokojącego się nie dzieje, dlatego nie ma powodu, żeby wprowadzać strefę zakazu.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Rozsądna29.09.2025, 11:36
Największy przeciwnik i buntownik w sprawie to ten co przetargu na dzierżawę nie wygrał. Jak te Wasze przepisy mają się do chociażby sprzedaży alkoholu na festynach w pobliskich wsiach przy szkołach?!?!?! Ci co mają "chlać" i tak to będą robić a niskoprocentowy alkohol jak piwo czy wino w restauracji sprzedawane pod nadzorem i rygorem braku sprzedaży nietrzeźwym to nie to samo co niekontrolowana sprzedaż w sklepach. Zawsze jest rozwiązanie tylko trzeba chcieć się dogadać ze stronami a nie po znajomościach pod stołem układy robić.
Joa28.09.2025, 09:16
Naród winien żyć w trzeźwości... no chyba że alkohol serwuje galicyjski pleban.
S-40026.09.2025, 10:27
To może proboszcz na terenie Parafii Browar założy skoro powołuje się na mnichów z Tyńca ? Ludzi nadal traktuje je się jak chłopów pańszczyźnianych za picie u żyda konkurencji kara boska co innego w Biskupiej karczmie.
JA25.09.2025, 19:57
Trzarzasty powiedział,,nie zatankujesz samochodu w sklepie spożywczym,to alkoholu też nie musi być na stacji benzynowej." A więc powiem tak w knajpie nie sprawuje się obrządku religijnego a w kościele i jego otoczeniu nie sprzedaje się alkoholu.
Smutna25.09.2025, 16:37
Brawo dla Pana Wójta,smutne jest to, że zwykli ludzie mają szacunek do miejsca kultu, bronią wartości przekazanych z pokolenia na pokolenie a duchowni traktują Bazylikę przedmiotowo,żeby najemca miał zysk.,,Biada pasterzą pasących samych siebie "
polin25.09.2025, 12:20
Dobrze ze na mszy nie zabronili spożywać wina
wszak to duże zgrupowanie....
MM25.09.2025, 10:07
Tak zgadzam sie z Marianem ,a chorzy ludzie tak pić będą nie na terenie bazyliki im pomózcie,a poczęstunek to nie picie.Podaje się lampke wina ,a na cmentarz pali sie znicze.
H2O25.09.2025, 09:13
nie ten prosił, kto miał dostać!
Mieszkanka gm. Nowy Targ25.09.2025, 08:21
Brawo Wójcie, ukłon w Pana stronę za zajęte stanowisko- nie wydana koncesja. Nie chodzi o "budkę z piwem" tylko o zdrowe i trzeźwe zasady współżycia społecznego i zachowanie godności tego miejsca "Gaździny Podhala". W poszanowaniu całego obiektu - kulturu religijnego o historycznym i tradycyjnym dla ludzi wierzących znaczeniu. Do sanktuarium maryjnego przyjeżdża się na modlitwę A nie na "lampkę wina" Szanowni Państwo.Wychowanie w trzeźwości (ustawa) już nie jest aktem prawnym ?!,a od kiedy? Trudne czasy?? Brak uduchowienia, coś dla pozoru? To "dzika wolność";) priorytetem i atutem. Pozdrawiam wytrwałych w utrzymaniu dobrostanu duchowego sanktuarium w Ludźmierzu.
Edek z fabryki kredek!!!25.09.2025, 00:29
Do Jola.. poprawnie będzie najlepiej z gwinta... hehehe
P.24.09.2025, 23:26
Ok tam Jola Jola, jak już tak chcesz to po bożemu, nie z kieliszków tylko z kielicha.
Do Jola24.09.2025, 21:58
Lampka wina ,okreslenie jak najbardzej poprawne.Na cmentarzu lampki?chyba na choince
Anna24.09.2025, 20:52
Może warto dodać że podpisy pod tą petycją były zbierane na całym terenie Podhala tylko nie bezpośrednio w Ludźmierzu. W czasie odpustu na Turbaczu obcy ludzie- mieszkańcy Gdańska podpisali ten papier?
Las z Nas24.09.2025, 20:51
Władza jest tylko jedna....jak to było napisane w liście....hehe i stała się jasność...
Ludzmirzanin24.09.2025, 19:52
Jestem mieszkańcem Ludzmierza i nic nie podpisywałem. Dlaczego nie jest napisane przez ile osób została ta petycja podpisana?Te osoby niech mają odwagę przyznać się dlaczego wypowiadają się w imieniu mieszkańców.
Jola24.09.2025, 17:51
Do,,P."
Witam. Lamki to są na cmentarzu, a wino pijemy z kieliszków. ????
Pozdrawiam.
???24.09.2025, 17:36
A czy to prawda, że piwko kraftowe tam można kupić?
P.24.09.2025, 16:14
Żyjcie w trzeźwości! Ale lampkę wina od proboszcza możecie sobie wypić a drugą, trzecią po kryjomu musicie już pić. Chora ta abstynencja w tym kościele!
Marian H24.09.2025, 16:02
Niestety, ale trzeba to napisać, że w Ludźmierzu największymi przeciwnikami alkoholu w Domu pod Tęczą są osoby, które powinny zacząć rozwiązywać ten problem u siebie w domu. Proponuję żyć i dać żyć innym.
kamil24.09.2025, 15:31
No i Koza dlaej bedzie serwowala drineczki
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl